Sade...

Marek | Blog Marka | 2020-01-16, 19:54

Helen Folasade Adu ma dziś urodziny! Najlepszego dziś urodzonym... Kiedy pierwszy raz usłyszałem Jej głos w Radiu Luksemburg śpiewała "Your Love is King". A ja myślałem, że to jakiś nowy, bardzo młody wokalista. W 1984 roku były jednak trochę inne czasy. Bardzo, bardzo lubię Jej śpiewanie. Nie rozpieszcza nas płytami. Ostatnia, "Soldier of Love" ukazała się prawie dokładnie 10 lat temu...
(Dalej…)

Hancock...

Marek | Blog Marka | 2020-01-13, 19:54

John Hancock Building w Chicago. Zbudowany w latach 1965 - 1969. Dziś to czwarty najwyższy wieżowiec w Wietrznym Mieście. Na 94 piętrze jest platforma obserwacyjna. Chicago z góry wygląda pięknie i potężnie. Już kiedyś to pokazywałem. Dziś Hancock w czerni i bieli. To ciągle ten sam zimowy spacer po mieście 1 lutego 2010 roku. Chodziłem, chodziłem i się nie przeziębiłem... Jak to możliwe?
(Dalej…)

Chicago...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-11, 19:54

Here We Come! Obiecane, pokazane... Dziś głównie zimowa fasolka z Parku Milenijnego. 1 lutego 2010. Było bardzo, bardzo zimno. Być może dlatego zdjęcia są prawie czarno białe. Już nie ma takich zim. Nawet w Chicago. Za to grypa szaleje tam i tutaj. "Panie Marku, trzeba jeść każdego dnia coś kiszonego, nie będzie Pan chodził do lekarzy". Tak mówi Pan z bazarku. I chyba ma rację... Na razie to się sprawdza. Byle do wiosny!
(Dalej…)

między 8 a 10...

Marek | Blog Marka | 2020-01-09, 19:54

urodził się 8 stycznia 1947 roku w Brixton, Londyn, zmarł 10 stycznia 2016 na Manhattanie, Nowy Jork. DAVID BOWIE... Jeden z najważniejszych Artystów mojego dorosłego życia. Jak dobrze, że jest muzyka. Zawsze można po nią sięgnąć. Choćby dziś, jakoś tak między dniem urodzin i dniem odejścia...
(Dalej…)

Styczeń...

Marek | Blog Marka | 2020-01-06, 19:54

Styczeń - plecień. Przedłużone "do południa". O 6.30, kiedy wychodziłem z domu okazało się, że to ciągle "środek nocy". Ale dzień jednak już dłuższy. Kilka minut, a jest różnica. I będzie coraz lepiej... Co ja piszę! Lepiej to już było. I to dawno temu. Kolej rzeczy, nic na to nie mogę poradzić. Edziu zawsze mi powtarza: nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu. Tak będę robił.
(Dalej…)

Podsumowanie...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-05, 18:30

Słowo się wczoraj napisało, trzeba pisać dalej... Podsumowania kolejnych lat na mojej liście nie są już takie ważne, jak dawniej. Ważne są dla mnie bieżące notowania. To taki mój muzyczny tygodnik. Bo niby wszystko można znaleźć w sieci, ale najwygodniej mieć wszystko pod ręką. Te notowania pomagają mi później w układaniu kolejnych kompilacji. O! I tak to właśnie jest. Na pierwszym Joe Jackson i to mi się podoba....
(Dalej…)

Kataklizm...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-04, 19:54

Klęska żywiołowa. Na Kangaroo Island pożary przekształciły się w tornado. Spłonęło ponad 150 tysięcy hektarów buszu. A to tylko taka mała wyspa. Raj na ziemi... Byłem tam 5 i 6 lipca 2009 roku. Zimą Australia jest zielona. Taka była. Sean McGowan robił te zdjęcia. Te wybrałem, bo mam ich mniej. Sam strzeliłem pewnie kilkaset ujęć. Same piękne wspomnienia. Dziś miałem wracać z Hobart do Sydney...
(Dalej…)

12 Apostołów...

Marek | Blog Marka | 2020-01-02, 19:54

20 stycznia 2011. 12 Apostles – grupa naturalnie powstałych kolumn z wapienia stojących w morzu, tuż przy brzegu w parku narodowym Port Campbell, przy Great Ocean Road w stanie Wiktoria w Australii. Tyle Wikipedia. A reszta jest cudowną przygodą. Niezwykłe miejsce. Latanie nad Apostołami jest wielkim przeżyciem, ale ja jestem piechurem. Wolę tam spacerować. Chodzić, podziwiać, robić zdjęcia. Proszę pooglądać...
(Dalej…)

2020...

Marek | Blog Marka | 2020-01-01, 19:54

26 Trójkowy Top Wszech Czasów przechodzi do historii... Okazało się, że wymiana ponad 40% piosenek w setce wcale nie spowodowała, że było mniej atrakcyjnie. No tak, ale to tylko moje zdanie. Tak Słuchacze głosowali i mam nadzieję, że są zadowoleni z wyników. A ja przyznaję, że każdego następnego roku mam większy stres prowadząc tę audycję. I słyszę, że Piotrowie mają go coraz mniej. Co to może znaczyć PanieDoctorze?
(Dalej…)

Topy i typy...

Marek | Blog Marka | 2019-12-30, 19:54

"Year of the Cat" Ala Stewarta jest na trójkowym topie na 958 miejscu. "Mama" Genesis jest na 334 miejscu Top 2000 w Holandii. U nas będzie w pierwszej setce! To już pojutrze. A na dodatek jutro Sylwester. Jest kumulacja. Najlepsze życzenia na 2020! Niech będzie normalny i dobry. Tysiące mieszkańców okolic Melbourne ma się ewakuować. Australia płonie... "Nowhere to Run"? Chyba niedługo już tak będzie...
(Dalej…)

Ale za to niedziela...

Marek | Blog Marka | 2019-12-29, 19:54

Nie zaspałem! Niedziela leniwa... Zakupy, bo handlowa, kroki - bo trzeba. Mało chodzenia, bo słucham Top 2000. Już od kilku dni i jeszcze dwa i trochę. Która stacja może sobie na takie wydarzenie pozwolić? Tylko holenderska. Dwa tysiące piosenek bez powtórzeń... O! właśnie na 615 miejscu Don Henley "Boys of Summer". Słucham, bo to pułapka wciągająca. Nie wszystko mi się podoba, ale pomysł i realizacja - tak!
(Dalej…)

Szczęśliwie minęły...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-12-28, 19:54

Święta, święta, święta... I już po! Chwilowo niechętnie myślę o jedzeniu, ale to minie. Grzybowa była tradycyjnie najsmaczniejsza. Słoiki przywiezione. Już je niszczę. Pomalutku. Będzie dobrze... Warszawa pusta. Ale się jeździ! Wreszcie trochę śniegu i mrozu. Ale się chodzi! W Wigilię i Pierwszy Dzień Świąt miałem tylko po 10 tysięcy kroków. Słabo, ale to da się nadrobić. Wczoraj i dziś już po 15 tysi...
(Dalej…)

Kalejdoskop...

Marek | Blog Marka | 2019-12-23, 19:54

Kiedy byłem małym chłopcem, choinkę w moim domu ubieraliśmy w Wigilię rano. Tato ją oprawiał, ubierała moja Starsza Siostra. Ja tylko trochę pomagałem. Wcześniej robiliśmy gwiazdki. Takie z białych pasków. Kleiło się też łańcuch. Kolorowy. Bombki z ubiegłego roku. Lampki wielokrotnego używania. Cukierki, orzechy, jabłka. Cukierki ginęły najszybciej. Jabłka po kilku dniach spadały. Nie lubiłem kiedy spadały nocą...
(Dalej…)

Niedziela prasująca...

Marek | Blog Marka | 2019-12-22, 19:54

Widzicie Drogie Dzieci - tak wygląda śnieg! Jak dobrze, że jednak jeździłem zimą do Szklarskiej, Jakuszyc i okolic. Od zimy zawsze wolę wyjazdy majowe, letnie, jesienne, ale gdyby nie Bieg Piastów, to bym nie miał takich wspomnień. I takich obrazów. Tak mnie dziś złapało, bo od rana pada deszcz. Poza krokami nigdzie się nie ruszałem. Do sklepów nie pojechałem, bo w zasadzie wszystkiego mam w nadmiarze...
(Dalej…)

Wróćmy nad jezioro...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-12-21, 19:54

Dove Lake, Cradle Mountain, Tasmania. 16 lipca 2007 roku. Trasa dookoła jeziora. Trochę ponad dwie godziny spaceru. Pięknie i zielono. Zimą i latem... A to dopiero połowa drogi. Znaczy, że ciąg dalszy nastąpi. Pan Grinch napisał, że trochę się bał słuchać mojej dzisiejszej audycji, ale niepotrzebnie. "Było nawet znośnie". To w sprawie "piosenek z dzwoneczkami". Przyznaję - to dla mnie coraz większe wyzwanie...
(Dalej…)

19.12.19...

Marek | Blog Marka | 2019-12-19, 19:54

Zima w Australii też jest dziwna. Do góry nogami, a więc tam jest wtedy, kiedy u nas lato. Padło na Cradle Mountain, Tasmania. 16 lipca 2007 roku. Zdjęcia właśnie stamtąd. Cradle Mountain to jedno z moich ulubionych miejsc na Tasmanii. Byłem tam już kilka razy. Bo wombaty, bo widoki, bo Dove Lake, bo świetne hotele i dobre jedzenie. Czego trzeba więcej? No i zimą tam jednak jest śnieg...
(Dalej…)

Ścieżki czasu...

Marek | Blog Marka | 2019-12-16, 19:54

Daniel Grayling Fogelberg urodził się 13 sierpnia 1951 roku w Peoria, Illinois. Mama była z pochodzenia Szkotką, ojciec - Szwedem. Kiedy miał 14 lat, dołączył do zespołu The Clan, który śpiewał piosenki The Beatles. Odkrył go dla świata muzyki Irving Azoff, manager między innymi REO Speedwagon. Potem spotkał Norberta Putnama. Ten był producentem debiutanckiej płyty Fogelberga "Home Free". Był 1972 rok...
(Dalej…)

Pinnacles...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-12-14, 19:54

Jak się tak napatrzę, napatrzę, napatrzę... to może mi się przyśni. Na zdjęciach ciągle jesteśmy w Zachodniej Australii. Gunia, Piracki i ja. I jak widać nie było tam wtedy nikogo więcej. Ależ to był dzień. 30 października 2007 roku. Niby upalnie, ale polarek się przydał. Tak, to ten z Bryanem Adamsem, który dwa lata później zostawiłem w autokarze po wylądowaniu w Broome. Spracowany już był...
(Dalej…)

Zapatrzenie...

Marek | Blog Marka | 2019-12-12, 19:54

Awaria w mieście. Korki, paraliż komunikacyjny, chłodne kaloryfery. To w skrócie dzień wczorajszy. Na szczęście u mnie znów zaczęli grzać. Noc mnie nie przeziębiła, ale miałem w pogotowiu polary i koce. Nie przydały się. Mało tego, zaspałem! Znaczy nagle mnie obudziło o 6.25, czyli pół godziny po czasie. Na szczęście dziś nie musiałem się spieszyć. Tonacja była przygotowana wczoraj...
(Dalej…)

Dużo piachu...

Marek | Blog Marka | 2019-12-09, 19:54

Widoki jak ze snu. Oddychające kamienie, wydmy, Bluetongue pokazujące niebieski język. To wszystko Zachodnia Australia. Przełom października i listopada 2007 roku. Zaraz potem w Perth kupiłem sobie "Long Road Out of Eden" Eagles. Same dobre wspomnienia... Australia. Tam jest dopiero początek lata, a pożary już niszczą wszystko. Na zdjęciach to wygląda przerażająco, tam na miejscu jeszcze gorzej. Byłem, widziałem... Głównie miejsca już spalone. Sami sobie niestety gotujemy ten los. Kiedy koniec świata?
(Dalej…)

Nierozłączki...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-12-07, 19:54

Pinnacles - dzień drugi... To było na przełomie 29 i 30 października 2007 roku. U nas noc, a tam dzień. Jakiś czas trudno się do tego przyzwyczaić. Zmęczenie bierze górę. Ale jeśli ma się takie widoki? Nie ma czasu myśleć o spaniu. Pchamy się do przodu! Dziś znów zdjęcia Guni i Pirackiego. Moje - czekają. Dwanaście lat minęło. Gunia miała wtedy prawdziwy sprzęt fotograficzny. Ważył kilogramy, ale jakie z tego mamy zdjęcia? I wspomnienia...
(Dalej…)

Bezkresne niebo...

Marek | Blog Marka | 2019-12-05, 19:54

Niemiecki film dokumentalny z 2018 roku. Znów w ostatnich dniach widziałem w Canal+. Kręcony między innymi na pustyni Pinnacles. Wspomnienia wracają... Ja tam byłem 30 października 2007 roku. Z Piratami w świat! Z Sydney polecieliśmy do Perth. Western Australia. Ależ to były wakacje... Pinnacles to park narodowy Nambung. Jakieś 250 kilometrów na północ od Perth. Natura z tych najwspanialszych i najpiękniejszych...
(Dalej…)

Pierwszy śnieg...

Marek | Blog Marka | 2019-12-02, 19:54

Miał spaść dziś o 16. Tuż po 18 zaczął padać... deszcz. Cały dzień był 1 stopień Celsjusza. Teraz są trzy. Teraz mój telefon pokazuje, że zacznie śnieżyć dopiero pojutrze. Przyszedł grudzień. "December Boys" to chyba najładniejsza piosenka na dziś. Choć klasyki do Topu Wszech Czasów też pięknie zabrzmiały. Na mojej liście piosenek, których brakuje w zestawie na pewno pojawią się "Clair" Gilberta O'Sullivana i "Do It Again" Steely Dan...
(Dalej…)

Słońce...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-11-30, 19:54

Słońce to potęga! Widać to w takich dniach jak ten dzisiejszy w Warszawie. Chce się żyć... I nie przeszkadza, że temperatura spadła prawie do zera. W końcu już jutro zaczyna się grudzień! Nie przepadam za listopadami, ale ten ostatni jakoś łagodnie nas traktował. Kogo miał przeziębić, tego przeziębił. Mnie się udało przetrwać. A jeśli grudzień, to już zaraz święta i będę mógł sięgać na półkę z piosenkami z dzwoneczkami...
(Dalej…)

Wczoraj zima, dzisiaj wiosna...

Marek | Blog Marka | 2019-11-28, 19:54

Wczoraj zero, dziś 12 stopni. Na chwilę pojawiło się słońce. W sam raz na "Tonację Trójki". Piosenka "Black Friday" grupy Steely Dan świetnie zabrzmiała. Jak wszystkie inne nagrania tego duetu. Radio kocha takie utwory. I chyba także dlatego ciągle po nie sięgam. Czy "Do It Again"jest w zestawie do głosowania na 26 Top Wszech Czasów? Muszę to sprawdzić. Zestaw muzyki na 1 stycznia wybieramy do końca grudnia. Ale to jeszcze tylko miesiąc... Proszę tego nie odkładać na ostatnią chwilę.
(Dalej…)

Indie...

Marek | Blog Marka | 2019-11-25, 19:54

Niezwykłe miejsca, niezapomniane wspomnienia, niebywałe zapachy... Intensywnie, czasem bardzo intensywnie. Kiedy po latach patrzę na zdjęcia, to nie wiem, czy polecę tam jeszcze kiedyś, czy już nie. Z tym, że zaraz po powrocie z Delhi 8 lat temu pisałem, że na pewno nigdy więcej. Czas... Zapominanie. Wypieranie złych wspomnień i obrazów? Chyba tak. Indie pięknie dają się fotografować. Znów jestem w Udaipurze...
(Dalej…)

Udaipur...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-11-23, 19:54

Radżastan, góry Arawali, jezioro Pichola... Małe półmilionowe miasto. Białe i żółte, a po zachodzie słońca niebieskie. Więc chodź, pomaluj mój świat... Zdjęcia z 30 października 2011 roku. Mieszkaliśmy w Hotelu Panorama. Z widokiem na jezioro. Z dobrą kuchnią... Lubię hinduskie jedzenie. Ale jednak najchętniej w "Masali" we Wrocławiu. Po kilku razach, kiedy w Indiach zamawiałem "butter chicken" i dostawałem gównie kości szyi, zacząłem jeść tylko dania wegetariańskie. I jakoś przeżyłem...
(Dalej…)

Movember...

Marek | Blog Marka | 2019-11-21, 19:54

Mój Tato zmarł na raka prostaty. Ja się badam... Do Bydgoszczy będę jeździł! Dwa w jednym, bo sztuczne wąsy i moneta okolicznościowa. A zdjęcie lubię. Z rozpędu dziś druga porcja fotografii staroczesnych. Nowa Zelandia (byłem tylko dwa razy, a wspomnienia same piękne...), Meksyk raz jeszcze i na koniec Melbourne i Sydney. Lubię wspominać...
(Dalej…)

Analogowe...

Marek | Blog Marka | 2019-11-19, 19:54

O wyższości fotografii analogowej nad cyfrową? Raczej nie, bo ja lubię taką i taką. Ale faktem jest, że te stare zdjęcia są piękne. Nie zawsze może najlepiej kadrowane, czasami z kancerą, różnie wywołane. Ale przywołują wspomnienia i to chyba jest najważniejsze. Analogowe, więc z archeo. Meksyk, Australia, Korsyka i Portugalia. A zdjęcie główne strzelił mi przypadkowo napotkany w Estoril... Heniu Sytner!
(Dalej…)

Smoczy owoc...

Marek | Blog Marka | 2019-11-18, 19:54

Wiem, wiem, wiem! Dragon fruit, czyli smoczy owoc zwany też pitają albo truskawkową gruszką. Pan Krzysztof napisał, że "wygląda rzeczywiście bardzo ładnie (są też w wersji żółtej), ale w smaku jakiś taki mało określony". Pan Krzysztof czasowo w Singapurze, napisał jeszcze, że z egzotycznych owoców nie ma jak polskie jabłka... Oj, tak! Polskie jabłko jest także moim zdaniem najlepszym owocem na świecie. Wszędzie jem jabłka, ale nasze są najlepsze...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN