Blue Tuesday...

Marek | Blog Marka | 2021-01-19, 19:54

Po poniedziałku zawsze jest wtorek. Wczoraj było zimno, dzisiaj padał śnieg. Ale żeby smutno? Nie! W mieszkaniu kaloryfery są gorące. Wprawdzie nowy laptok odmówił współpracy, ale na szczęście jeszcze nie pozbyłem się starego. Widać? Widać... Mały, ale wiatrak! Zdjęcia ciągle z Kimberley. Sierpień 2014, a tam zima akurat. Blue może też znaczyć niebieski...
(Dalej…)

Pan Passenger...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-01-16, 20:12

Michael David Rosenberg. Rocznik 1984. Lubię go od "Let Her Go" (2012). Numer jeden w 16 krajach. Nagrody i wyróżnienia. Kiedy zobaczyłem tytuł nowej płyty Artysty - "Songs for the Drunk & Broken Hearted" pomyślałem, że jest źle, PanPassenger jest nieszczęśliwy. Chyba nie jest aż tak źle, po przesłuchaniu odetchnąłem. Passenger nigdy nie brzmiał radośnie... Ten typ tak ma. Śpiewał na ulicach w Wielkiej Brytanii i Australii. Kto pamięta klip do jednej z piosenek filmowany na Kangaroo Island?
(Dalej…)

Nagłe zastępstwo...

Marek | Blog Marka | 2021-01-15, 19:54

Tak wyszło. Tomek nie mógł, ja mogłem. Bond, James Bond w roli głównej. Pochwaliłem się, że moją ulubioną bondowską piosenką jest "Nobody Does It Better" w wykonaniu Carly Simon. Rok 1977. Przypadek? Chyba nie... Ale zaraz na drugim są prawie wszystkie pozostałe tematy. Tina, Gladys, Shirley, Adele, Louis, Tom, Chris, a-ha, Wings, Garbage... Długo by wymieniać. Ciągle ładnie gra i to jest najważniejsze...
(Dalej…)

Krótki wzrok...

Marek | Blog Marka | 2021-01-14, 19:54

Okularnicy mają gorzej... Maseczka na twarzy, a szkła parują. Zwłaszcza zimą. A ta przyszła akurat. Nie noszę więc okularów. Szkła nie parują, ale słabo widzę. Mam nadzieję, że samochód nie potrąci mnie na przejściu dla pieszych. Chyba do wszystkiego można się przyzwyczaić. Kiedy słabiej widzę, więcej myślę. To też nie zawsze jest dobre, ale staram się zadawać sobie same pozytywne myśli. Na przykład o tym, że właśnie jestem w kolejnej podróży na koniec świata...
(Dalej…)

Kieruj się...

Marek | Blog Marka | 2021-01-12, 19:54

8 stycznia Ornella Vanoni opublikowała nową piosenkę. "Un sorriso dentro al pianto" (uśmiech przez łzy) złapała mnie od razu. Ornella ma 86 lat. Można? Proszę zobaczyć wideo. Też piękne... Nakręcone w jesiennym Paryżu. A ta "młoda Ornella" to Włoszka, z pochodzenia Polka. 29 stycznia będzie cała nowa płyta Pani Ornelli. Już się cieszę... To moja piosenka na wczoraj, dziś i kilka następnych tygodni oraz najpyszniejszy składnik sałatki włosko francuskiej. Zapraszam na sobotę. Ale wcześniej "Kieruj się na południe" za dwa dni...
(Dalej…)

Zakamarki...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-01-09, 19:54

Poukładały się jak widać. Słuchacze wyróżnili Neila Diamonda, Pascala Obispo i Annę Marię Jopek z Patem Methenym. Bardzo dziękuję za listy. Jutro mam cały dzień na czytanie jeszcze nie otwartych... Idzie zima akurat, a ja wracam na zdjęciach do australijskiej zimy 2014 roku. Przypominam, że sierpień to u nich zima, bo wszystko mają do góry nogami. Zdjęcia robione smartfonem...
(Dalej…)

Zachodźże...

Marek | Blog Marka | 2021-01-07, 19:54

Nie ma słońca, trzeba sobie jakoś radzić... Zapraszam do Broome. Wieczór, 7 sierpnia 2014 roku. Dzień przed wycieczką do Horizontal Falls. Lubię chodzić nad wodą. Krok za krokiem. Lubię podglądać naturę, bawić się światłem. A tam jest się czym bawić. Słońce pięknie zachodzi, księżyc jeszcze piękniej wschodzi. Staircase to the Moon. Tam prawie zawsze to widać, bo tam prawie zawsze jest piękna pogoda. Słaba pogoda dziś w Warszawie. Zimno i mokro. Za to muzyka jak zwykle pięknie grała...
(Dalej…)

Dzień pierwszy...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-01-05, 19:54

Radio 357 ruszyło! I gra... Po ponad pół roku trochę zapomniałem jak rano wygląda moje miasto. Wygląda nieźle... Ale to się może zmienić, bo chyba jednak idzie zima. Dopiero teraz zmienię opony. Wcześniej nie było potrzeby... Pada deszcz cały dzień. Słuchacz myślał, że zamiast "Standin' in the Rain" Electric Light Orchestry przypomnę cały "concerto for a rainy day". Może kiedyś... Dziś tutaj moja lista z soboty oraz program audycji "Kieruj się na południe"...
(Dalej…)

2021...

Marek | Blog Marka | 2021-01-02, 19:54

Bedzie dobrze... I tego się teraz trzymam. Krótka noc (o północy mnie jednak obudziło, ale tylko na chwilę... Strzelało!), a od rana długie, piękne granie w Radiu 357. Dziękujemy za udział, było wzruszająco. Nie mam postanowień na nowy rok. Zostaje tylko to starsze, wyrzucać z mieszkania wszystko, co się da. Jak to możliwe, że przez całe dotychczasowe życie byłem kolekcjonerem? Zmiany, zmiany, zmiany...
(Dalej…)

Koniec roku...

Marek | Blog Marka | 2020-12-31, 19:54

I dobrze! "to nie był dobry rok, bez żalu dziś żegnam go". Nie mógłbym dziś w radiu przypomnieć piosenki Czerwonych Gitar "Mija rok". Bywają takie dni, ale tak słaby rok jeszcze nigdy mi się nie zdarzył... "C'est la vie". No właśnie, jutro Top 357, a właściwie w tym roku Top 35.7 razy trzy. Gramy od 9 do 21. Tak tylko przypominam. Sylwester, za oknem zaczynają odpalać race. To ja zatyczki do uszu i spać...
(Dalej…)

Chicago Fire...

Marek | Blog Marka | 2020-12-28, 19:54

Lubię oglądać ten serial, bo strażacy jeżdżą po mieście, a ja rozpoznaję miejsca ulubione. Lubię Chicago. Uwielbiam robić trasę znad jeziora do Abakanów. Michigan Avenue... Lubię wypić kawę w Starbucks, najchętniej w okolicy 444. W Hard Rock Cafe zawsze zamawiam to samo, Chicken Fingers Tupelo Style. W Chicago, Melbourne, Krakowie, Vancouver, Amsterdamie, Surfer's Paradise, Paryżu. Taka tradycja...
(Dalej…)

Drugi dzień...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-12-26, 19:54

A jutro będzie jeszcze Trzeci Dzień Świąt... Dziś bardzo spokojnie. Trzy razy kroki, jedne nawet w słońcu. Na lunch zupa grzybowa, na obiad słoiki z kolacji wigilijnej. Jak to w święta... Telewizja znowu pokazuje film "Ostatnie wakacje" z Queen Latifah, a ja znowu muszę napisać, że ciągle nie odwiedziłem tego hotelu w Karlovych Varach. A przecież już nie raz obiecałem sobie niczego nie odkładać...
(Dalej…)

Znaki...

Marek | Blog Marka | 2020-12-25, 19:54

Kolacja Wigilijna była obfita. Grzybowa nadal moim numerem jeden, choć barszcz z pasztecikami, kapusta z grzybami, jaś w płatkach chili, polędwica z dorsza, śledź w zielu angielskim oraz ciasta - też smaczne. Nie jestem specjalnie ciastowy, ale sernik z polewą malinową i brownie czekoladowe - warte grzechu. Oj, jakiego grzechu? W Wigilię? Tak się mówi... Już dawno nie wypiłem tyle kompotu z suszu. Znaczy wszystko się udało. Tradycyjnie...
(Dalej…)

A planety...

Marek | Blog Marka | 2020-12-21, 19:54

Dziś wielka koniunkcja Jowisza i Saturna. Planety na niebie zbliżyły się do siebie. Taki dzień był ostatnio prawie 400 lat temu. Następny będzie za 60 lat. Ile to jest 400 lat? W takich chwilach nasze życie wydaje się jeszcze krótsze. Patrzyłem po 16 na południowo zachodni horyzont. Widziałem tylko ciemność. W Warszawie całkowite zachmurzenie. Może za 60 lat? "I śmieją się, śmieją się, śmieją..."
(Dalej…)

Mała zmiana...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-12-19, 19:54

Nie w sobotę, a w poniedziałek. Nie "zakamarki", a "piosenki z dzwoneczkami". Bo już najwyższa pora... Pięć dni do Wigilii. I poproszę, żeby święta mimo wszystko były piękne. Będą, jeśli tak sobie to ułożymy w głowie. Albo jakoś tak... Suchy susz i już! Dwa tygodnie temu miała premierę płyta "Hamar Railway Station" Silje Nergaard. Artystka świętuje w tym roku 30 lecie pracy. Kiedy to minęło? Kto jeszcze pamięta "Tell Me Where You Going" z Patem Metheny'm na gitarze?
(Dalej…)

Nagle czwartek...

Marek | Blog Marka | 2020-12-17, 19:54

Jakoś tak wszystko ostatnio dzieje mi się nagle. Nagle co dwa dni muszę naładować telefon. Dziś nagle musiałem zrobić kurczaka w curry. W zielonym... Smacznego! Tośmy sobie polatali. Po świętach zostajemy w domu. Znowu? Niestety na ulicach widzę coraz więcej ludzi bez maseczek. Coś się zmieniło? Już wygraliśmy tę nierówną walkę? Nie. Niestety nie... A czy szczepionki pomogą? Chyba dziś zadaję za dużo pytań, na które nie ma odpowiedzi...
(Dalej…)

Pora, pora grudniowa...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-12-14, 19:54

Tym razem nie cieszę się na Święta. Nie kupuję prezentów... Nie wysyłam kartek. Dziwny czas. W sobotę "musiałem być gdzie indziej". Pojechałem na dzień wakacji. I nie był to wyjazd służbowy. W nocy śniło mi się, że byłem w ogrodzie pełnym malin. Były dojrzałe i bardzo, bardzo słodkie. To z soboty na niedzielę. Ostatniej nocy byłem w Bułgarii. Maluchem... Nigdy tak nie byłem! Ale sen to sen. I jak zwykle mój ulubiony aparat fotograficzny odmawiał posłuszeństwa. Standard. Na szczęście tylko w snach...
(Dalej…)

Z dzwoneczkami...

Marek | Blog Marka | 2020-12-10, 19:54

Dziś obiecany zestaw świątecznych piosenek. Sięgam po nie tylko tuż przed Bożym Narodzeniem. Na chwilę... Potem czekają na płytach na kolejny rok. Właśnie przyszedł ich czas. Pięć wyróżniłem pozycjami, a następna trzydziestka, to już tak na chybił trafił. Wszystkie są piękne i mają niepowtarzalny nastrój. Od lat, to już nie moje radosne święta, bo Tato zmarł w Wigilię i od 1993 roku jakoś inaczej podchodzę do tego czasu... Ale piosenki z dzwoneczkami lubię, niektóre nawet bardzo...
(Dalej…)

Choinka...

Marek | Blog Marka | 2020-12-07, 19:54

Kupiłem ją w niedzielę... Za 160 złotych. Nieśmiało zapytałem dlaczego tak drogo? Pan powiedział, że takich pięknie układanych jest mało i nikt nie chce ich robić. Mnie się bardzo podoba, więc już pachnie... W niedzielę stała na bazarku samotna. Dziś jest ich tam już kilka. Jeśli tuż przed świętami będą przeceny, to jeszcze coś dokupię. Kiedy wyglądam przez okno, to widzę, że są tacy, którzy już ubrali drzewka. "Płoną izby drzewka blaskiem"... To Starsi Panowie Dwaj.
(Dalej…)

Wiosna w grudniu...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-12-05, 19:54

Słońce i 12 stopni w grudniu? Kiedyś tak nie bywało... Inne czasy. Nagrywaliśmy dziś "karpia 2020". Jak wyszło? O tym na razie wie tylko Filip Jaślar, Pan Kierownik Muzyczny tej zabawki. Może jakoś po niedzieli piosenka się wyświetli? Wiosna, a ja kupuję choinkę. Chyba jutro, bo dziś cały kram się rozstawiał. Cały piękny i zielony. U nas wiosna w grudniu, a na moich zdjęciach zima w sierpniu. W Australii. Znaczy wracamy do Kimberley... Zima tam jest słoneczna i zielona. Przynajmniej tam, gdzie byłem. Następny przystanek za Kununurra.
(Dalej…)

20 na 30...

Marek | Blog Marka | 2020-12-03, 19:54

Już wyjaśniam. Smooth Jazz Cafe 20 dziś na 30 miejscu na liście najlepiej sprzedawanych płyt w naszym kraju. Jest radość... Autor kompilacji jubileuszowej życzy miłego słuchania! Dwadzieścia lat to szmat czasu... W naszym życiu, bo w istnieniu planety, to mgnienie oka. Dziś usłyszałem, że my ludzie poszliśmy na wojnę z naturą. Samobójczą... Ale o tym już tutaj pisałem. Żyję z dnia na dzień, dziś było nieźle. Zawsze jest lepiej, kiedy świeci słońce. I gra muzyka...
(Dalej…)

Andrzejki...

Marek | Blog Marka | 2020-11-30, 19:54

Na trzecie mam Andrzej! Pozdrowienia dla wszystkich Andrzejów. Zdrowia, bo to ciągle najważniejsze. Trzymajmy się i róbmy swoje... Przygarść zdjęć od słuchaczy sobotniej audycji. Z kraju i ze świata. Dalej głównie Bruny Island, bo jakoś żal mi stamtąd wyjeżdżać. Prawie nie mogę uwierzyć, że tam byłem i to widziałem. Czasy takie, że nie da się rzucić tego wszystkiego i jechać w Izery. Pani Ewo, dziękuję za zdjęcie z miejsc ulubionych...
(Dalej…)

Znowu radio...

Marek | Blog Marka | 2020-11-29, 19:54

W sobotę zegar wewnętrzny obudził mnie o 3... Pomyślałem, że nie powinienem wstawać tak wcześnie. Lekki letarg do 5. Śniło mi się radio. I jakieś problemy z samochodem. Zawsze coś... Prysznic, śniadanie. Musiałem wynieść śmieci, bo miała przyjść PaniSprzątająca. Zawsze lubię trochę posprzątać przed jej przyjściem. Tak, żeby nie było obciachu. Pani Basia przyszła dokładnie o 9. Miłego dnia - powiedziała...
(Dalej…)

Bruny Island...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-11-28, 19:54

Obiecałem jeszcze jedną wizytę na Bruny Island, no to lecimy! Ale wcześniej wielkie i piękne dziękuję za ponad 500 listów w dwie godziny audycji. Relacja z tego niezapomnianego przeżycia jutro. Wcześniej chcę te listy przeczytać... W dzisiejszym fotoalbumie wyspa trochę inaczej. Tak mam, że ten sam zestaw oglądany po latach (tym razem jedenastu...) widzę trochę innym okiem. Zwracam uwagę na inne barwy, cienie, szczegóły. Lubię takie wizyty. Lubię takie odludzia...
(Dalej…)

Mt.Wellington...

Marek | Blog Marka | 2020-11-26, 19:54

Tasmania, Hobart. Góra o wysokości 1271 metrów nad poziomem morza. Jak widać na zdjęciach, widać ją z daleka. Tym razem z Bruny Island. Wysepka koło wyspy. Byłem tam kilka razy. Piękne, urocze miejsce. Płynie się tam rano Mirambeeną. Potem cały dzień na wyspie i powrót późnym popołudniem. Chyba, że jest się tam zimą, to trzeba wrócić wcześniej. Tym razem zdjęcia z 10 lipca 2009 roku. Środek zimy po tamtej stronie świata. Ostatni prom powrotny? Chyba jakoś koło 16. Zdążyliśmy...
(Dalej…)

Hobart...

Marek | Blog Marka | 2020-11-23, 19:54

Z Hobart można już lecieć do Sydney. A nawet do Nowej Zelandii... No tak, ale ja jestem w Warszawie. I na razie nie będę latał. Koledzy z naszej lokalnej "grupy turystycznej" planują już kolejną Barcelonę. W marcu 2021. Najważniejsze, to mieć marzenia i myśleć pozytywnie. "Nawet najdłuższa żmija mija...". Oby. Po słabej niedzieli, słaby poniedziałek. Ale idę do przodu! Kroki zrobione, kalorie spalone...
(Dalej…)

Pierwszy mróz...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-11-21, 19:54

Zimna noc. Zawsze wtedy dobrze się śpi... Nie teraz. Przyszły inne czasy. Sen słaby, ale sny ładne. O nowym radiu. Za tydzień od 10 do 12 w Radiu 357 przed premierą zagram "Zakamarki". Oczywiście muzyczne. Już dziś zapraszam. Sobota, godzina 10... Od czego by tu zacząć? Pomyślę o tym jutro. Bo jutro muszę zamknąć program audycji... Bedzie Radio Kalifornia - klasyka, będzie trochę nowości z ostatniego półrocza i oczywiście Smooth Jazz Cafe. Premiera dwudziestki była wczoraj. Byłem w sklepie, nabyłem...
(Dalej…)

Taj Mahal...

Marek | Blog Marka | 2020-11-19, 19:54

Siedemnastowieczne marmurowe mauzoleum w stylu mogolskim. Świątynia miłości wzniesiona przez Szahdżahana na pamiątkę przedwcześnie zmarłej żony - Mumtaz Mahal. Jedno z najczęściej fotografowanych miejsc na świecie. Ja je uwieczniałem trzy razy. Dziś zdjęcia z 20 października 2011 roku. Taki zdarzył mi się dzień. Piękny, choć wczesnym rankiem wydawało się, że mgła nie opadnie. Opadła i pokazał się jeden z cudów naszego świata. Kiedy dziś patrzę na te zdjęcia nie chce mi się wierzyć, że tam byłem...
(Dalej…)

Śnij kolorowo!

Marek | Blog Marka | 2020-11-16, 19:54

Pierwszy raz byłem w Khajuraho w 1984 roku. Dwa lata później też tam byłem. Wtedy właśnie, w 1986 roku zespół świątynny został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zdjęcia w dzisiejszym albumie to już 21 wiek. 26 października 2011 roku. Świątynie w Khajuraho robią niesamowite wrażenie. Kiedyś było ich w tym miejscu ponad 80. Do naszych czasów dotrwało mniej niż 20. Miasto wygląda inaczej, może uda się to pokazać następnym razem...
(Dalej…)

Niedziela z Pekinem...

Marek | Blog Marka | 2020-11-15, 19:54

Nigdy nie byłem w Chinach... Nie ciągnie mnie. Ale lubię kuchnię chińską. Chyba od 33 lat, kiedy pierwszego "chińczyka" zjadłem w Nowym Jorku. Pewnie nikt mi nie uwierzy, ale dwa dania "na wynos" przywiozłem wtedy do Warszawy. Przetrwały... Restauracja "Pekin" w Warszawie nie przetrwała. Zamyka się z końcem listopada. Ostatnia szansa, żeby zamówić kurczaka w sosie generała. I koniecznie ogórki w sosie czosnkowym. Dziś właśnie to jadłem. I polecam, można zamówić z dostawą do domu. Zrobię to pewnie jeszcze ze 3 razy. Zapamiętać smaki...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN