Pada deszcz...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-09-26, 19:54

Zanosiło się i zanosiło... Aż wreszcie się zaniosło i pada. Niech pada, będą grzyby. Dziś na moim bazarku w tym względzie pustki, więc grzybowa jutro będzie z mrożonych i suszonych. Też pyszna... Trzy dni w domu i przeziębienie już tylko wspomnieniem. Trochę trucizny łyknąłem, ale poza tym to, co się zawsze sprawdza. Płukanie gardła mocno posoloną wodą, morska woda do nosa, dużo witaminy C. Miód, czosnek. No i trochę nicnierobienia. Zwłaszcza po intensywnej promocji "DyrdyMarków"...
(Dalej…)

Jesień / wiosna...

Marek | Blog Marka | 2020-09-24, 19:54

U nas jesień, w Australii - wiosna akurat... Gunia donosi, że w Hobart już przekwitły magnolie. Ale poza tym wszystko kwitnie. Nasza jesień na razie też piękna. ciepła i słoneczna. A w górach? Zimno i ma padać cały tydzień. Dlatego zmieniłem plany. Nic nie muszę... A że mnie przeziębiło, to jednak dziś rosół grzybowy. W domu choroba - trzeba rosół ugotować. To chyba z "Czterdziestolatka"? Wszystkiego nie da się wygumkować z pamięci...
(Dalej…)

Każdą chwilę chwal...

Marek | Blog Marka | 2020-09-22, 19:54

I każdy dzień.... Kto śpiewał taką piosenkę? Halina Frąckowiak. Jesień, no tak, nie może być inaczej. Przyszła, przyjdzie. Jutro ostatni dzień słońca w tym sezonie? A ja właśnie pojutrze... Może trzeba będzie zmienić plany. Wczoraj odkryłem "trochę inną Warszawę". Kiedyś to był dom partii, potem giełda. Teraz "remont trwa". Dosłownie także. Borowali jak diabli! Z Agnieszką w radiu było jak z sąsiadką z pokoju obok. Szkoda, ze newonce.radio nie jest telewizją. Kamery na Agnieszkę! Dziękuję za wszystkie zaproszenia...
(Dalej…)

Niedziela znaczy sobota...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-09-20, 19:54

Sobota jak niedziela, niedziela jak sobota... I nawet niektóre sklepy otwarte. Na szczęście wszystko mam! Kroki zrobione w nadmiarze, bo piękny był dzień. Cudowny koniec lata. Oby jeszcze trochę potrwał... Jesień już czuć w powietrzu. Dzisiaj było 21 stopni, ale tuż po zachodzie słońca ochłodziło się zdecydowanie. Przyszła pora gotowania rosołu. Pomyślę o tym jutro... A nie! Jutro będę gościem Agnieszki Szydłowskiej w radiu newonce.
(Dalej…)

Radio Plus...

Marek | Blog Marka | 2020-09-19, 19:54

20.09.20 Radio Plus... Tak, będę gościem Marka Sierockiego! Zapraszam... Znaczy ja będę u Niego, czy odwrotnie? Proszę posłuchać...
(Dalej…)

Grzyby...

Marek | Blog Marka | 2020-09-17, 19:54

Czytelnik/Słuchacz z Wro zapytał o mrożenie grzybów. Jak ja to robię? Mrożę tylko prawdziwki i podgrzybki. Myję gąbką, głównie kapelusze. Porcjuję do torebek plastikowych (z odzysku!) i do zamrażalnika. Dwie szuflady wystarczają mi na cały rok. Fakt, nabierają trochę wody, ale to potem na patelni przeradza się w sam smak. Nie obgotowuję, bo szkoda tracić ten niepowtarzalny aromat. Grzyby są na tyle delikatne, że wystarczy im smażenie. Polecam masło klarowane, podkręca. Można je smażyć na cebuli albo na czosnku...
(Dalej…)

Miejsca...

Marek | Blog Marka | 2020-09-14, 19:54

A raczej skojarzenia... Kiedy słyszę "You've Got A Friend" w wykonaniu Jamesa Taylora, to jestem w kawiarni na Orchard Road w Singapurze. Kiedy słucham "Black Water" Doobie Brothers, w myślach widzę "czerwoną górę" o zachodzie słońca w Kimberley National Park. Takie pary są przypadkowe. Nie umiem sobie tego zadać, zaprogramować. Na plaży w Broome śpiewałem "On the Beach" Chrisa Rea i nic. Nie udało się. To widać nie tak działa. Przypadkiem... Lubię takie przypadki.
(Dalej…)

Względność...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-09-12, 19:54

Kiedy w 1972 roku piosenka "Young New Mexican Puppeteer" w wykonaniu Toma Jonesa pojawiła się na Liście Przebojów "Studia Rytm" nawet nie wiedziałem jak zapisać jej tytuł. Coś w rodzaju Creedence Clearwater Revival. Łamigłówka... Może dlatego ten przydługi tytuł zapisywałem długopisem. Flamastry zostawiałem dla ulubieńców... Wczoraj posłuchałem piosenki Pana Toma po latach. Jak to brzmi! Wszystko jest względne. Sięgnąłem po album z hitami Artysty. To była radość i przyjemność...
(Dalej…)

Góra gór...

Marek | Blog Marka | 2020-09-10, 19:54

Święta dla Aborygenów. Obok Sydney Opera House jest jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w Australii. Marzenie wielu podróżników. Na razie niedostępne... To ja tutaj właśnie jestem ze zdjęciami z 21 października 2016 roku. Na razie zdjęcia, znaczy wspomnienia, a czy uda mi się tam polecieć piąty raz? Pokaże czas... Czas nie czeka na nas. Ładuję mój telefon co dwa dni. Jakoś ostatnio mi się wydaje, jakbym to robił co kilka minut... "Time In a Bottle".
(Dalej…)

Pustynny...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-09-07, 19:54

"Bydgoszcz jedyne miasto moje...". To nie ja, to z piosenki w wykonaniu Ireny Santor! W piątek festiwal podróżników, w niedziele śniadanie na trawie. Podróż tam taka sobie, bo kolizja kilku samochodów na A2 w okolicach Skierniewic. Dla mnie dobrze, że w kierunku Warszawy. Spojrzałem na licznik, korek w tamtą stronę miał ponad 10 kilometrów. W stronę Bydgoszczy był mniejszy, ale w mieście ruch jak na Marszałkowskiej. W sumie jechałem 4 godziny... Niedzielny powrót bez przygód - 3 godziny jazdy, wliczając tankowanie...
(Dalej…)

Sunday Morning...

Marek | Blog Marka | 2020-09-03, 19:54

Kto jeszcze pamięta The Bolshoi? Kiedy odwiedzili Polskę i powiedziałem, że ich piosenka jest u nas na 1 miejscu byli zadowoleni, ale i zdziwieni... BBC nie grało wtedy tego utworu. "feeling sick on sunday morning"... Niedzielny poranek spędziłem na spacerze w Sopocie. Na molo było mało turystów i o to mi właśnie chodziło. Zdjęcia stamtąd prawie zawsze wychodzą takie same, ale wcale mi to nie przeszkadza...
(Dalej…)

Gdynia, Sopot, Gdańsk...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-08-31, 19:54

1 marca 2020 roku wracałem samolotem z Wrocławia. Na lotnisku zdarzali się już zamaskowani pasażerowie... Nikt chyba nie przypuszczał, że to może potrwać tak długo. Oj, potrwa... Wczoraj wracałem samolotem z Gdańska. Wszyscy na pokładzie zamaskowani. Szybko i sprawnie. Kto by nie chciał lecieć z Gdańska do Warszawy tylko 35 minut? Wystartowaliśmy o 14, może nawet 5 minut przed czasem? Do domu wszedłem kilka minut po 15. Tylko PanTaxi narzekał, że ma same krótkie kursy. Ale na to nic nie mogłem poradzić...
(Dalej…)

Jesień idzie...

Marek | Blog Marka | 2020-08-27, 19:54

...nie ma na to rady. Liście lecą z drzew i takie tam. A sezon grzybowy ciągle się nie zaczął. Ale będzie jeszcze wrzesień i październik, a w ostatnich latach także listopad. Październik w Australii to wiosna. Na zdjęciach w dzisiejszym albumie Uluru i okolice 21 października 2016. Mój ostatni tam raz... Miałem szczęście, bo nie każdemu udaje się zobaczyć to miejsce w kwiatach i takiej zieleni. Było zjawiskowo...
(Dalej…)

Sława...

Marek | Blog Marka | 2020-08-24, 19:54

Na spacerze. Pan mnie mija i mówi: "i po co Panu i Kolegom było to zamieszanie w Trójce. Miał Pan sławę...". Pytam: "a to moja wina?". Nie, nie, ale Pana wciągnęli... Oj, wciągnęli i to jak! Odganiam myśli, ale kiedy się nie dają, to się z nimi kłócę. I po co? Koniec lata taki piękny... W sobotę będę w Gdyni, w następną w Bydgoszczy. I już prawie będzie po lecie... Chyba idzie jesień, bo dziś mnie naszło, żeby był rosół. I wyszedł pyszny!
(Dalej…)

Upał...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-08-22, 19:54

To mógł być najgorętszy dzień tego lata... W Warszawie były nawet 34 stopnie Celsjusza. Kroki udało się zrobić głównie miedzy 7 a 8, kiedy było jeszcze jako tako. Na bazarku dziś kupiłem tylko jabłka. Są coraz smaczniejsze... A reszta dnia? Na szczęście tuż po 17 zaczęło padać i tak ma być do rana. Muzycznie byłem w 1970 i 1971 roku. Na brytyjskiej liście. Ładne wspomnienia. Niektóre piosenki bardzo się zestarzały, ale "Let It Be" Beatles brzmi, jakby powstała właśnie teraz...
(Dalej…)

Puste koperty...

Marek | Blog Marka | 2020-08-20, 19:54

"Niech myślą, że wciąż kochasz mnie"... Dziś zmarł Piotr Szczepanik. Miał 78 lat... "kochać, jak to łatwo powiedzieć". Dobrze, że nie było mnie dziś w radiu. Coraz trudniej podawać na antenie takie smutne wiadomości. Antena... Od dziś już definitywnie nie ma "mojego radia". Już nie moje. Ale o tym Czytelnik wie od kilku godzin. Jak żyć, Panie Premierze... Odcinam, kasuję resztę marzeń, idę dalej. Na razie jutro rano do Chilli, a potem Rock Radia. "DyrdyMarki" będą miały premierę już za dwa tygodnie...
(Dalej…)

Sierpień...

Marek | Blog Marka | 2020-08-17, 19:54

Tak się kiedyś czekało na te lipce, sierpnie... W czasie studiów także na wrześnie. Wakacje, jakie to ładne słowo. W dzieciństwie lubiłem jechać nad morze. Mieliśmy rodzinę w Ustce (wcześniej to był Hel). Pamiętam, że kiedyś w Ustce słuchałem listy Radia Luksemburg. Była we wtorki od 22 do północy. Cała rodzina pokotem w mieszkaniu w bloku. A ja pod kocem, z radiem Dorotka przy uchu. Nie mogłem włączyć światła, więc sobie przepowiadałem kolejność notowania... Rano wstałem i zapisałem całą 30 w zeszycie.
(Dalej…)

Pani Ewa...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-08-15, 19:54

Opole, koniec lat 70 ubiegłego wieku. Koncert Ewy Demarczyk w teatrze Kochanowskiego. Impreza towarzysząca Festiwalowi Polskiej Piosenki. Byłem tam... Lubię takie koncerty, kiedy "zabiera mnie i unosi atmosfera". Znikam, nie ma mnie tutaj. Jestem w letargu... Aż do chwili, kiedy milkną ostatnie oklaski i zapalają się światła. Rozmawiałem z Panią Ewą tylko jeden raz. Myśliwiecka, rok 2000. To musiało być z okazji plebiscytu Polityki na Polskich Artystów Stulecia... Niemen, Grechuta, Kora i właśnie Pani Ewa...
(Dalej…)

Tasmania...

Marek | Blog Marka | 2020-08-13, 19:54

Anka w Melbourne słuchała dziś radia Nowy Świat tuż po 11. A potem przysłała mi w liście niedobrą wiadomość. Australia może być zamknięta dla turystów do... 2024 roku. No to mam pozamiatane. Po powrocie do domu trafiłem w telewizji na dokument o Tasmanii. Wspaniały, bo pokazywał wszystkie te miejsca, które kiedyś odwiedzałem. No cóż, zostają wspomnienia i wiele jeszcze zdjęć, których tutaj nie pokazywałem. Dzisiejszy album to przygarść chwil złapanych na Tasmanii 17 lipca 2009 roku...
(Dalej…)

Który raz?

Marek | Blog Marka | 2020-08-10, 19:54

setny raz! Tyle razy jeszcze nie było, ale to jedna z moich ulubionych tras. Z Jakuszyc przez Samolot do schroniska Orle. Lubię, lubię, lubię tamtędy chodzić. I nigdy mi się nie nudzi. Każdego dnia jest inaczej... Zdjęcia w dzisiejszym albumie z 24 lipca. Piękny był dzień, lato w pełni. Tak, jak lubię. Bo jak to już ustaliliśmy - lubię wracać w miejsca, które lubię. 12 kilometrów kroków. Lokalne piwo w schronisku i powrót. Piwo się spala w nadmiarze. A widoki? Zawsze piękne, czasem zaskakujące...
(Dalej…)

O ogrodach...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-08-07, 19:54

W ogrodzie Grażki. Gierczynówka - 27 lipca 2020. Późne popołudnie, piękne światło... Radość zatrzymywania w kadrach piękna tego lata. A lato jest zjawiskowe tego roku... Jakby na przekór wirusowi. Jakby natura chciała nam dać znać, że będzie dobrze... Tylko kiedy? Najpierw była sesja fotograficzna, a następnie kiełbasa, kaszanka, warzywa i szaszłyki z grilla. Wszystko było pyszne! Do tego kielich białego wina. Smacznego...
(Dalej…)

Małe tęsknoty...

Marek | Blog Marka | 2020-08-06, 19:54

... krótkie tęsknoty. Znaczące prawie tyle co nic. To z piosenki śpiewanej przez Krystynę Prońko. Piekła wtedy wspaniałe serniki... Tytuł zapożyczyłem, bo po tygodniu w mieście już tęsknię do "tamtych" miejsc. Dziś na zdjęciach wracam do trasy z Kopalni Stanisław na Wysoki Kamień. Lubię takie przejścia, bo łatwe i można cieszyć się widokami, przyrodą...
(Dalej…)

DyrdyMarki...

Marek | Blog Marka | 2020-08-04, 19:54

Wczoraj cały dzień ostatnich poprawek w tekście. A już dziś nagrywałem audiobooka. Za 10 dni ruszy przed sprzedaż na stronie Wielkiej Litery. Dwa tygodnie później książka będzie na rynku. 28 sierpnia - Gdynia, 4 września - Bydgoszcz. Tyle wiem... Szczegóły się pojawią także tutaj, choć w tych czasach w necie już można znaleźć wszystko, a nawet więcej. Pisanie takiej książki to duża frajda, wspaniałe wspomnienia, no i trochę roboty. Akurat teraz miałem na to czas...
(Dalej…)

Kopalnia...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-08-01, 19:54

Z pierwszej setki miejsc ulubionych... Kopalnia Stanisław. To stamtąd najczęściej chodzę przez Chatkę Górzystów i Orle do Jakuszyc. Tym razem poszedłem w drugą stronę. Na Wysoki Kamień. Też pięknie... To było 29 lipca. Pogoda jak widać na zdjęciach - przepiękna. Nic tylko iść... Grażka ze Szklarskiej donosi, że pogoda tam nadal jest piękna. Środek wakacji. Inne one w tym roku, ale jakoś trzeba sobie radzić...
(Dalej…)

Chmury Izerskie...

Marek | Blog Marka | 2020-07-31, 19:54

Gondolą można w Wenecji, pływałem... Gondolą można w Świeradowie na Stóg Izerski. Jechałem... Ostatnio 28 lipca tuż po 11. Miała być łatwa trasa. Na Smrk, potem jeszcze na wieżę widokową. Wiało jak diabli. Stąd te zjawiskowe chmury. A potem już tylko mieliśmy zejść do Czerniawy koło Świeradowa. No tak, ale to było prawie sześciokilometrowe zejście korytem rzeki. Po łupkach, które kiedyś naniosła woda. Ponad 170 pięter w dół. Tak pokazał mój telefon...
(Dalej…)

Naparstnice Juliana...

Marek | Blog Marka | 2020-07-26, 19:54

Jakuszyce... Jestem tutaj od 3 dni. Narzuciłem tempo. W piątek 22 tysiące kroków, w sobotę prawie 25, a dziś... ponad 30 tysięcy. Za jakie grzechy? Sam chciałem. Boli mnie "cały człowiek", a jutro mam wykonać najdłuższą trasę. Najtrudniejszą i najpiękniejszą. Ciekawe czy się uda. Deszcz wisiał w powietrzu i na moim telefonie już od 13. Nie było piwa w Orlem... Zaczęło padać tuż po 19. Pięknie leje. Dobrze się będzie spało. Jeszcze lepiej? Udaje się tutaj spać 9 godzin dziennie. Zdrowo...
(Dalej…)

Miłość rani...

Marek | Blog Marka | 2020-07-22, 19:54

... ale samotność zabija (zasłyszane). Czy to prawda? Mądrzy wiedzą więcej... Jak dobrze, że nie jestem samotny. Dziś proponuję małą wyprawę łodzią po rzece. Łódka stabilna, woda spokojna, morska choroba nie grozi. Ord River w Zachodniej Australii. Łódka płynie od Lake Argyle do Kununurra. Kilka godzin zjawiskowych widoków. Setki zdjęć. Które najważniejsze? Może Elephant Rock? A może zachód słońca... Wrócimy jeszcze do tego zachodu. Zdjęcia z 23 lipca 2009 roku...
(Dalej…)

20.07.20

Marek | Blog Marka | 2020-07-20, 19:54

Co robiliśmy w lipcu 2009 roku? Ja na przykład byłem w Australii. Lake Argyle to 1000 kilometrów kwadratowych wody pitnej. Największy taki zbiornik zrobiony przez człowieka w Zachodniej Australii. Piękne, zjawiskowo malownicze miejsce w East Kimberley. Byłem tam tylko dwa razy... Można odwiedzać Kimberley National Park tylko 3 miesiące w roku. U nich jest wtedy sezon zimowy, u nas środek lata. Do góry nogami... Zdjęcia zrobione 22 i 23 lipca 2009 roku.
(Dalej…)

Federation Square...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-07-18, 19:54

Ależ to jest piękne miejsce! Zawsze słoneczne, kolorowe, przyjazne. Najpiękniej się prezentuje latem, czyli w styczniu, kiedy tuż obok trwa Australian Open. Tak było i w 2011 roku. Lecimy? Lećcie... Kolega planuje Barcelonę, znajomi Nową Zelandię. Ja na razie tylko na zdjęciach latam po świecie. I nie mogę się nadziwić, jaki był cudowny! Teraz też jest, ale trochę mało dostępny. Nic to, Polska też ładna. A przyroda zapatrzyła się na wiosnę i latem też zjawiskowa...
(Dalej…)

Codzienność...

Marek | Blog Marka | 2020-07-17, 19:54

Czasem trzeba odwiedzić rodzinę albo spotkać znajomych... I wtedy blog musi zaczekać. Ale już jestem! Gdybym jutro grał, to audycję by zaczynał Jamie Cullum. Jego nowa piosenka nosi tytuł "Don't Give Up On Me" (nomen omen...). Jest świetna i pozytywna. O miłości... Jutro na pewno ją odnotuję na mojej liście przebojów. W sałatce dwie nowe płyty, które właśnie przyleciały z Francji (dziękuję Pani Aneto!). Benjamin Biolay i Thomas Dutronc. Z CD brzmią fantastycznie...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN