Trójka Górom!

Marek | Moja prywatna lista | 2020-02-22, 19:54

Tak było... Nocami i dniami. A rzeźba głowy Wojtka - bezcenna i świetna. Numer jeden. Dziękujemy Szklarskiej i Słuchaczom. Miasto zrobiło dobrą robotę, a słuchacze dopisali. Jak zwykle... Wracam w Góry Izerskie. Tym razem, żeby trochę odpocząć. No i na Bieg Piastów. Markomania stamtąd. Zapraszam...
(Dalej…)

20.02.20 godzina 20.02

Marek | Blog Marka | 2020-02-20, 20:02

Pół pączka! Znaczy byłem dzielny... W Szklarskiej Porębie było dziś niebo niebieskie, a na nim słońce. Śniegu dopadało. W Jakuszycach mgła. Placki ziemniaczane z sosem czosnkowym. Tylko w myślach... Na zdjęciach wróciłem do zeszłego czwartku. Złoty Widok Piękny. No i te Śnieżne Kotły. Widok znajomy ten. Ależ tam było cudownie...
(Dalej…)

Dwa Złote Widoki...

Marek | Blog Marka | 2020-02-18, 19:54

Jeden to piękny punkt widokowy w Szklarskiej Porębie. Już niedługo będzie otwarty. Latem proszę się tam koniecznie wybrać! Trochę nad Norweską Doliną. Na prawo od "trzech sów". Większość zdjęć dziś stamtąd. W czwartek, tuż przed Tonacją. Drugi to Złoty Widok Grill Bar w Sosnówce, niedaleko wodospadu w Przesiece. Też pięknie, a na dodatek smacznie. Trafiliśmy na kwaśnicę, grzybową i gołąbki - pycha! Polecam...
(Dalej…)

Jakucja...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-02-17, 19:54

Znaczy Jakuszyce... Jeden z krajowych biegunów zimna. W piątek, 14 lutego było tam po prostu pięknie i zimowo. Za dwa tygodnie sprawdzę, czy nic się nie zmieniło. Bieg Piastów się odbędzie! Trzymam kciuki... Kilka dni w Szklarskiej Porębie i okolicach, żeby zobaczyć jak powinna wyglądać zima. Co mnie podkusiło, żeby to sprawdzać? Festiwal Trójka Górom. Który raz? Szósty raz... Było pięknie i bardzo ciekawie.
(Dalej…)

Pierwsza wiosenna burza...

Marek | Blog Marka | 2020-02-11, 19:54

W lutym? tak było wczoraj... Około 14.30 zagrzmiało. Zaraz potem spadł grad i zrobiło się biało. Nie poleżało, bo było 9 stopni na plusie. Kroki udało się zrobić między deszczami. Ciśnienie "leżało na podłodze" i ja też nie najlepiej się czułem. Nie karuzela, ale jednak dyskomfort. Pomyślałem, że trzeba przeczekać... Dziś też wiało i lało. Taka zima. A tu jutro trzeba jechać do Szklarskiej Poręby...
(Dalej…)

Patch Adams...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-02-08, 19:54

Kiedy jestem zmęczony, bezmyślnie przerzucam kanały. "57 channels &...". I nagle "widok znajomy ten". Patch Adams. Film z 1998 roku z brawurową rolą Robina Williamsa. Trochę staroczesny, chwilami infantylny, ale ciągle mnie bierze. Trochę jak "Znachor" - też lubię... I na dodatek piosenka "Faith of the Heart" napisana do filmu przez Diane Warren, a zaśpiewana przez Roda Stewarta. Przypomnę ją w poniedziałkowym "do południa". Kilka godzin po Gali Oscarów...
(Dalej…)

Błękitne...

Marek | Blog Marka | 2020-02-06, 19:54

Blue Mountains tak wyglądały 10 listopada 2016 roku. Boję się nawet myśleć, jak wyglądają teraz... Pożary znacznie zniszczyły to miejsce. Ale Australijczycy apelują o to, by turyści nie rezygnowali z podróży w tę część świata. Ja nie rezygnuję... A kiedy uda się tam polecieć? Na razie moi znajomi z Tasmanii wybierają się do Polski. Chcą zobaczyć śnieg. Trójka Górom w Szklarskiej Porębie już za tydzień...
(Dalej…)

Judy...

Marek | Blog Marka | 2020-02-04, 19:54

Judy Garland (1922 - 1969). Mama Lizy Minnelli. W 1954 roku zagrała w "A Star is Born" (nominacja do Oscara). W 1961 roku wydano album koncertowy "Judy at Carnegie Hall" (Grammy za płytę roku). "Over the Rainbow" to jedna z najpiękniejszych piosenek, jakie powstały. Judy zaśpiewała ją w 1939 roku w filmie "The Wizard of Oz". Każdy, kto widział film "Australia" (2008) usłyszał ten niezwykły utwór. Zawsze robi wrażenie...
(Dalej…)

02.02.2020 godzina 20:20

Marek | Moja prywatna lista | 2020-02-02, 20:20

Nie mogłem przegapić takiej daty! Panie Grzegorzu, dziękuję za podpowiedź... W piątek zostałem Ambasadorem. Ambasadorem Zduńskiej Woli. Dziękuję... Cztery lata z mojego życia. Liceum na Jasnej. 1969 - 1973. Po latach mogę napisać, że było cudownie, przepięknie, ciekawie, zjawiskowo. Cztery z najpiękniejszych lat życia. Nic tego nie zmieni. Galę poprowadził zjawiskowo Artur Andrus. Koncert cudownie zaśpiewała Renata Przemyk. Jest w znakomitej formie...
(Dalej…)

Za ciosem...

Marek | Blog Marka | 2020-01-30, 19:54

Tak mnie zapamiętało w tym wspominaniu, że postanowiłem cofnąć czas jeszcze o 4 lata. Styczeń/luty 1976. Piękny, choć intensywny czas. Najtrudniejszy egzamin z Budownictwa zdałem za pierwszym podejściem. Na trzy plus. To prawie jak na piątkę! W nagrodę poszedłem z Aliną na koncert Procol Harum w Hali Sportowej. Wcześniej w tym samym miejscu - Mud. W Muzycznej Poczcie UKF zamówiłem u Marka Gaszyńskiego "Blue Guitar"...
(Dalej…)

Discorama...

Marek | Blog Marka | 2020-01-28, 19:54

Sobotni Klub Płytowy. Znaczy dziś będzie "parada wspomnień". Taką audycję prezentowałem w Radiu Łódź. Mniej więcej 40 lat temu. Co dwa tygodnie, na zmianę z Małgosią Kamińską. Ależ to była frajda! Mieć autorską audycję w radiu. Marzenia trzeba spełniać. Nie zawsze jest łatwo, ale nikt tego nie obiecywał. Byłem w "7 niebie". Prezentowałem w tym programie ulubione płyty. Sygnał "wyciąłem" z piosenki Bee Gees z albumu "Spirits Having Flown"...
(Dalej…)

Dzień Australii...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-25, 19:54

To jutro! Jutro także urodziny Pirackiego z Hobart. Mała Dziewczynka Oliwka z Sydney jutro kończy rok. Najlepszego... A mnie dopadła chandra i melancholia. To chyba wina Marka Dyjaka. Jego nowa płyta "Piękny Instalator" jest świetna, ale mocno depresyjna. Przynajmniej tak działa na mnie. A może tego mi było dziś potrzeba. Blue Saturday. Tak wyszło...
(Dalej…)

Richard Marx...

Marek | Blog Marka | 2020-01-23, 19:54

Pierwszą płytę kupiłem w Nowym Jorku we wrześniu 1987 roku. Winylową... Wszystkie następne to już były kompakty. W 1989 roku napisał jedna z najładniejszych ballad miłosnych "Right Here Waiting". Dla żony... Ponoć zajęło mu to nie więcej niż dziesięć minut. Nagrał 11 albumów studyjnych, wydał 53 single. Sprzedał ponad 30 milionów płyt. Ta najnowsza "Limitless" ukazuje się 7 lutego...
(Dalej…)

Ciśnięcie...

Marek | Blog Marka | 2020-01-20, 19:54

1040 a może nawet 1050 hektopaskali. Ciśnie... Dobrze śpię, ale rano chodziłem jak na karuzeli. Ale to może od tego, co mi się śniło. Spóźniłem się na samolot. Jakaś taka bezsilność... Żadna taksówka nie chciała się zatrzymać. Patrzyłem na zegarek i wiedziałem, że nie mam szans. Oj, tak to nie lubię. Jak dobrze, że to tylko sen. Wiem, co to znaczy spóźnić się na samolot. Delhi - 1984, Paryż - 1987. Więcej grzechów nie pamiętam...
(Dalej…)

Każdą chwilę chwal...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-18, 19:54

8 dzień listopada 2016 roku. Huon Valley niedaleko Hobart na Tasmanii. Znowu fotografował Piracki, dziękuję... To zdjęcia z mojej, jak na razie ostatniej podróży do Australii. Wiosenna kurtka na dojazd, zimowy polar i kurtka mocno jesienna na spacer wśród bardzo wysokich drzew. A przecież tam już był początek lata. Inny niż w tym roku. Bez pożarów i zniszczeń. Zielony, pięknie zielony...
(Dalej…)

Sade...

Marek | Blog Marka | 2020-01-16, 19:54

Helen Folasade Adu ma dziś urodziny! Najlepszego dziś urodzonym... Kiedy pierwszy raz usłyszałem Jej głos w Radiu Luksemburg śpiewała "Your Love is King". A ja myślałem, że to jakiś nowy, bardzo młody wokalista. W 1984 roku były jednak trochę inne czasy. Bardzo, bardzo lubię Jej śpiewanie. Nie rozpieszcza nas płytami. Ostatnia, "Soldier of Love" ukazała się prawie dokładnie 10 lat temu...
(Dalej…)

Hancock...

Marek | Blog Marka | 2020-01-13, 19:54

John Hancock Building w Chicago. Zbudowany w latach 1965 - 1969. Dziś to czwarty najwyższy wieżowiec w Wietrznym Mieście. Na 94 piętrze jest platforma obserwacyjna. Chicago z góry wygląda pięknie i potężnie. Już kiedyś to pokazywałem. Dziś Hancock w czerni i bieli. To ciągle ten sam zimowy spacer po mieście 1 lutego 2010 roku. Chodziłem, chodziłem i się nie przeziębiłem... Jak to możliwe?
(Dalej…)

Chicago...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-11, 19:54

Here We Come! Obiecane, pokazane... Dziś głównie zimowa fasolka z Parku Milenijnego. 1 lutego 2010. Było bardzo, bardzo zimno. Być może dlatego zdjęcia są prawie czarno białe. Już nie ma takich zim. Nawet w Chicago. Za to grypa szaleje tam i tutaj. "Panie Marku, trzeba jeść każdego dnia coś kiszonego, nie będzie Pan chodził do lekarzy". Tak mówi Pan z bazarku. I chyba ma rację... Na razie to się sprawdza. Byle do wiosny!
(Dalej…)

między 8 a 10...

Marek | Blog Marka | 2020-01-09, 19:54

urodził się 8 stycznia 1947 roku w Brixton, Londyn, zmarł 10 stycznia 2016 na Manhattanie, Nowy Jork. DAVID BOWIE... Jeden z najważniejszych Artystów mojego dorosłego życia. Jak dobrze, że jest muzyka. Zawsze można po nią sięgnąć. Choćby dziś, jakoś tak między dniem urodzin i dniem odejścia...
(Dalej…)

Styczeń...

Marek | Blog Marka | 2020-01-06, 19:54

Styczeń - plecień. Przedłużone "do południa". O 6.30, kiedy wychodziłem z domu okazało się, że to ciągle "środek nocy". Ale dzień jednak już dłuższy. Kilka minut, a jest różnica. I będzie coraz lepiej... Co ja piszę! Lepiej to już było. I to dawno temu. Kolej rzeczy, nic na to nie mogę poradzić. Edziu zawsze mi powtarza: nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu. Tak będę robił.
(Dalej…)

Podsumowanie...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-05, 18:30

Słowo się wczoraj napisało, trzeba pisać dalej... Podsumowania kolejnych lat na mojej liście nie są już takie ważne, jak dawniej. Ważne są dla mnie bieżące notowania. To taki mój muzyczny tygodnik. Bo niby wszystko można znaleźć w sieci, ale najwygodniej mieć wszystko pod ręką. Te notowania pomagają mi później w układaniu kolejnych kompilacji. O! I tak to właśnie jest. Na pierwszym Joe Jackson i to mi się podoba....
(Dalej…)

Kataklizm...

Marek | Moja prywatna lista | 2020-01-04, 19:54

Klęska żywiołowa. Na Kangaroo Island pożary przekształciły się w tornado. Spłonęło ponad 150 tysięcy hektarów buszu. A to tylko taka mała wyspa. Raj na ziemi... Byłem tam 5 i 6 lipca 2009 roku. Zimą Australia jest zielona. Taka była. Sean McGowan robił te zdjęcia. Te wybrałem, bo mam ich mniej. Sam strzeliłem pewnie kilkaset ujęć. Same piękne wspomnienia. Dziś miałem wracać z Hobart do Sydney...
(Dalej…)

12 Apostołów...

Marek | Blog Marka | 2020-01-02, 19:54

20 stycznia 2011. 12 Apostles – grupa naturalnie powstałych kolumn z wapienia stojących w morzu, tuż przy brzegu w parku narodowym Port Campbell, przy Great Ocean Road w stanie Wiktoria w Australii. Tyle Wikipedia. A reszta jest cudowną przygodą. Niezwykłe miejsce. Latanie nad Apostołami jest wielkim przeżyciem, ale ja jestem piechurem. Wolę tam spacerować. Chodzić, podziwiać, robić zdjęcia. Proszę pooglądać...
(Dalej…)

2020...

Marek | Blog Marka | 2020-01-01, 19:54

26 Trójkowy Top Wszech Czasów przechodzi do historii... Okazało się, że wymiana ponad 40% piosenek w setce wcale nie spowodowała, że było mniej atrakcyjnie. No tak, ale to tylko moje zdanie. Tak Słuchacze głosowali i mam nadzieję, że są zadowoleni z wyników. A ja przyznaję, że każdego następnego roku mam większy stres prowadząc tę audycję. I słyszę, że Piotrowie mają go coraz mniej. Co to może znaczyć PanieDoctorze?
(Dalej…)

Topy i typy...

Marek | Blog Marka | 2019-12-30, 19:54

"Year of the Cat" Ala Stewarta jest na trójkowym topie na 958 miejscu. "Mama" Genesis jest na 334 miejscu Top 2000 w Holandii. U nas będzie w pierwszej setce! To już pojutrze. A na dodatek jutro Sylwester. Jest kumulacja. Najlepsze życzenia na 2020! Niech będzie normalny i dobry. Tysiące mieszkańców okolic Melbourne ma się ewakuować. Australia płonie... "Nowhere to Run"? Chyba niedługo już tak będzie...
(Dalej…)

Ale za to niedziela...

Marek | Blog Marka | 2019-12-29, 19:54

Nie zaspałem! Niedziela leniwa... Zakupy, bo handlowa, kroki - bo trzeba. Mało chodzenia, bo słucham Top 2000. Już od kilku dni i jeszcze dwa i trochę. Która stacja może sobie na takie wydarzenie pozwolić? Tylko holenderska. Dwa tysiące piosenek bez powtórzeń... O! właśnie na 615 miejscu Don Henley "Boys of Summer". Słucham, bo to pułapka wciągająca. Nie wszystko mi się podoba, ale pomysł i realizacja - tak!
(Dalej…)

Szczęśliwie minęły...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-12-28, 19:54

Święta, święta, święta... I już po! Chwilowo niechętnie myślę o jedzeniu, ale to minie. Grzybowa była tradycyjnie najsmaczniejsza. Słoiki przywiezione. Już je niszczę. Pomalutku. Będzie dobrze... Warszawa pusta. Ale się jeździ! Wreszcie trochę śniegu i mrozu. Ale się chodzi! W Wigilię i Pierwszy Dzień Świąt miałem tylko po 10 tysięcy kroków. Słabo, ale to da się nadrobić. Wczoraj i dziś już po 15 tysi...
(Dalej…)

Kalejdoskop...

Marek | Blog Marka | 2019-12-23, 19:54

Kiedy byłem małym chłopcem, choinkę w moim domu ubieraliśmy w Wigilię rano. Tato ją oprawiał, ubierała moja Starsza Siostra. Ja tylko trochę pomagałem. Wcześniej robiliśmy gwiazdki. Takie z białych pasków. Kleiło się też łańcuch. Kolorowy. Bombki z ubiegłego roku. Lampki wielokrotnego używania. Cukierki, orzechy, jabłka. Cukierki ginęły najszybciej. Jabłka po kilku dniach spadały. Nie lubiłem kiedy spadały nocą...
(Dalej…)

Niedziela prasująca...

Marek | Blog Marka | 2019-12-22, 19:54

Widzicie Drogie Dzieci - tak wygląda śnieg! Jak dobrze, że jednak jeździłem zimą do Szklarskiej, Jakuszyc i okolic. Od zimy zawsze wolę wyjazdy majowe, letnie, jesienne, ale gdyby nie Bieg Piastów, to bym nie miał takich wspomnień. I takich obrazów. Tak mnie dziś złapało, bo od rana pada deszcz. Poza krokami nigdzie się nie ruszałem. Do sklepów nie pojechałem, bo w zasadzie wszystkiego mam w nadmiarze...
(Dalej…)

Wróćmy nad jezioro...

Marek | Moja prywatna lista | 2019-12-21, 19:54

Dove Lake, Cradle Mountain, Tasmania. 16 lipca 2007 roku. Trasa dookoła jeziora. Trochę ponad dwie godziny spaceru. Pięknie i zielono. Zimą i latem... A to dopiero połowa drogi. Znaczy, że ciąg dalszy nastąpi. Pan Grinch napisał, że trochę się bał słuchać mojej dzisiejszej audycji, ale niepotrzebnie. "Było nawet znośnie". To w sprawie "piosenek z dzwoneczkami". Przyznaję - to dla mnie coraz większe wyzwanie...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN