Zamach w Barcelonie...

Marek | Blog Marka | 2017-08-17, 20:02

Miało być inaczej. Ale nagle wiadomość na żółtym pasku w telewizorze. Barcelona... Byłem tam dwa razy. Bardzo piękne. Ten drugi raz, to tak, jakbym jechał do siebie. Lubię takie miejsca. Niczego już nie rozumiem. Nie muszę, wiem... Na zdjęciach w dzisiejszym albumie jest rzut oka na miasto. Przypadkowy, pospieszny. La Rambla, Plac Katalonii. Mogłem tam być. Ot, życie... Cieszyć się każdym nowym dniem.
(Dalej…)

Biurko...

Marek | Blog Marka | 2017-08-14, 19:54

A takie hasło dziś rzuciłem na antenie: proszę mi pokazać swoje biurko w miejscu pracy. Oj! Piękne zdjęcia dostałem. Ale i obiecałem, że pokażę moje. Bardzo proszę... To jest moje biurko na Myśliwieckiej, ale 10 lat temu! Widać na kalendarzu. Tak na pół roku przed odejściem do "złotych beretów". "Goodbye" Lionel Richie. Nie było jakoś bardzo uporządkowane, ale je lubiłem. Wszystko spiętrzone. Znaczy ogólnie bałagan...
(Dalej…)

Zamek Czocha...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-08-12, 19:54

To były moje drugie odwiedziny na zamku. Pierwszy raz musiałem tam być "dawno temu", bo zdjęcia robiłem wtedy jeszcze aparatem tradycyjnym. Kliszowym... Tym razem to była niedziela, 6 sierpnia. Tydzień temu. Byliśmy tam dokładnie 3 godziny. Fajny czas. Świetny PanPrzodownik, znaczy przewodnik. No i pogoda, ale to widać na zdjęciach. I kupiłem lokalny miód spadziowo nektarowy. Małmazja... Łyżka miodu dziennie. Dla zdrowia.
(Dalej…)

Dzwonek Karkonoski...

Marek | Blog Marka | 2017-08-10, 19:54

Niedziela rano. Spacer w stronę Orlego. Drogą ulubioną. To tutaj mnie wysłał Julian Gozdowski, kiedy pierwszy raz się pojawiłem w Jakuszycach. Powiedział: idź! I poszedłem. I bardzo lubię tam wracać. To była szybka decyzja - wyjechać na 4 dni. Uciec od upałów. I się udało. Tym razem pogoda była wyśmienita. W nocy można było pospać, w dzień pochodzić. Jak tam jest pięknie! Mam nadzieję, że to widać na zdjęciach...
(Dalej…)

Byłem w Nowym Jorku...

Marek | Blog Marka | 2017-08-09, 20:02

To znaczy Alina tam właśnie jest. A ja byłem w Jakuszycach. Ale także w Zamku Czocha, schronisku Orle i... w miejscu, które nazywa się "Stezka korunami stromu". W Czechach. Szczegóły tej krótkiej podróży już od jutra. Najważniejsze było jednak to, że po kilku upalnych dniach i bezsennych nocach trafiłem w miejsce, gdzie w nocy było około 10 stopni, a w dzień nie więcej niż 20. To się nazywa lato! I takie lubię...
(Dalej…)

WodaWodaWoda...

Marek | Blog Marka | 2017-08-03, 19:54

W telewizorze Pan co chwilę mówi: "nie dzielmy skóry na niedźwiedziu". O co chodzi? O wyścig kolarski. Kiedy byłem małym chłopcem, w maju śledziło się Wyścig Pokoju. Codziennie rano kupowałem w kiosku "Ruchu" w Szadku "Głos Robotniczy". No tak było... Wycinałem z gazety wyniki wczorajszego etapu. Znało się nazwiska zawodników. Dopingowało naszym. Byli świetni. Szurkowski, Szozda, Mytnik...
(Dalej…)

Upał i prawdziwki...

Marek | Blog Marka | 2017-07-31, 19:54

33 i jedna trzecia. Jak dla mnie za gorąco. Na dodatek Pani Kasia z Wałbrzuskiej zadzwoniła, że ma dla mnie zamówione prawdziwki. Piękne i młode. No i jak tu nie jechać? Iść, bo kroki. Ale upał sakramencki. Poszedłem, kupiłem, wróciłem do domu. Od razu pod prysznic. Prawie nie pomaga. A prawdziwki? Wyglądają pięknie. Ale tych kilka, które chciałem dorzucić do kotleta mielonego było z tymi małymi, białymi. Znaczy nie trujące...
(Dalej…)

Styx...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-07-29, 19:54

O!Styx... Tak sobie dziś zrobiłem dzień z muzyką tej grupy. Posłuchałem 3 płyt: "The Mission" (2017), "Cornerstone" (1979) i "The Grand Illusion" (1977). Ciągle wygrywa muzyka z albumu sprzed 40 lat. Ale i ta nowa płyta trzyma poziom. Jedno co zauważyłem - lepiej przetrwały utwory napisane i zaśpiewane przez Tommy'ego Shaw. A przecież największy przebój grupy - "Babe" napisał i zaśpiewał Dennis DeYoung...
(Dalej…)

All Things Must Pass...

Marek | Blog Marka | 2017-07-27, 19:54

Dziś minęły 43 lata od dnia, kiedy album "Band On the Run" Paula McCartneya & the Wings wszedł na pierwsze miejsce najlepiej sprzedawanych płyt w Wielkiej Brytanii. Nie wspomniałem o tym w Tonacji Trójki, bo wydawało mi się to niemożliwe, żeby album dotarł na szczyt po 8 miesiącach od wydania? A jednak tak wtedy było. Płyty sprzedawało się inaczej. Windowały się w górę, a po osiągnieciu szczytu możliwości powoli traciły popularność...
(Dalej…)

Badach...

Marek | Blog Marka | 2017-07-24, 19:54

Kuba Badach. Nagrał nowy album. Słucham tej płyty od kilku dni i jestem... nie wiem, jak to napisać, żeby było dobrze. Jest bardzo dobrze, fantastycznie. Kuba jest w genialnej formie. Podobno w 2006 roku w Sopocie powiedziałem, żeby się brał do pracy i nagrywał, bo jak nie to... tutaj ponoć padły wyrazy. Chyba wziął to sobie do serca, bo po 11 latach album jednak jest! Warto było czekać, bo "Oldschool" już dziś jest jedną z moich płyt roku...
(Dalej…)

Poranne ptaszki...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-07-22, 19:54

Siedzę i słucham. Już czwarty raz... Early Birds "Świt". Piękna płyta. Polecam. Martyna, Marcin i Mateusz byli dziś moimi gośćmi w radiu. Młodość jest piękna! A jeszcze piękniejsza, kiedy młodzi tak kombinują. Gratulacje... Będę Was obserwował. I trzymam kciuki, bo chyba teraz nie jest łatwo utrzymać się na tym rynku. Zresztą, co ja mogę o tym wiedzieć? Na ryneczku jest prościej. Pomidory, kalafior, czereśnie, ogórki małosolne...
(Dalej…)

Grzybobranie...

Marek | Blog Marka | 2017-07-20, 19:54

Poszedłem wczoraj na grzyby. Na bazarek przy Wałbrzuskiej. To od Wałbrzucha... Kupiłem jak widać podgrzybki. Piękne, dorodne, zdrowe. Trochę było roboty z ich przerobem, ale jedna szuflada na zimę już pełna. Na początku sezonu? A no tak, bo koniec sezonu grzybowego spędzę tam, gdzie nie będę mógł mrozić. Wczoraj dostałem wizę do Stanów. Do wszystkich Stanów Zjednoczonych. Szybko, sprawnie, miło. Taka nowoczesność...
(Dalej…)

Komputery...

Marek | Blog Marka | 2017-07-17, 19:54

Nowoczesność nowoczesnością, ale jeśli coś mi nie gra w komputerze wyłączam go na kilka minut. Albo restartuję. I jakoś znowu działa. Szkoda, że nie wszystko da się zrestartować... Żal, że natura nie wymyśliła nas tak, żebyśmy każdego roku odradzali się na wiosnę. Wszystko nowe, młode. A może to by było nudne? Pomyślę o tym jutro... Dziś był dobry dzień, bo lubię poniedziałki. 17.07.17 - ładnie. Podgrzybki na obiad. Pachną lasem.
(Dalej…)

Radio California...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-07-15, 19:54

Rzuciłem hasło i odzew był piękny. O słuchaniu w latach 70 radia American Forces Network. Nadawało w RFN, dla amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Europie. Nie wiem, jak ja to złapałem. Wyśledziłem, że z piątku na sobotę ta stacja nadawała American Top 40. Prowadził ją wtedy Casey Kasem. I to jak prowadził! Miałem zeszyt, w którym zapisywałem informacje o muzyce, które podawał w trakcie listy. Prowadziłem taką swoją wikipedię...
(Dalej…)

Bonifacio...

Marek | Blog Marka | 2017-07-13, 19:54

Znaczy zostajemy na Korsyce. Pooglądałem wszystkie zdjęcia z 24 sierpnia 2011 roku i widzę, że ładnych obrazów wystarczy jeszcze do następnego wpisu. Bo kiedy, jeśli nie teraz? Już pewnie więcej do tego albumu nie wrócę. To był piękny, gorący dzień. Jak to na Korsyce latem... Moja grupa miała ochotę popłynąć na Sardynię. Ja nie... Musiałem mieć te dwie godziny na "gorącą drogę". Było wczesne popołudnie. Upał sakramencki.
(Dalej…)

Deszczowy lipiec...

Marek | Blog Marka | 2017-07-11, 19:54

Wczoraj rozpoczął się tu remont. Niech lokatorzy o tym wiedzą... Oficjalnie zaczął się już tydzień temu. Wymienia nam windy w bloku. Oj, trochę to potrwa. Od wczoraj zdecydowanie już słychać pukanie, borowanie, wiercenie, stukanie. Dobrze, że pracuję, nie ma mnie w domu! Ale kiedy wracam, koniec z poobiednią drzemką. Nic to, damy radę. Windy trzeba było wymienić, te poprzednie miały już prawie 25 lat. Kiedy to minęło?
(Dalej…)

Zielona godzina...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-07-08, 19:54

Co ja robiłem dzisiaj między 10 a 11? Zdjęcia... Poszedłem na spacer do Łazienek. Było zielono. Pięknie i letnio. Kwiaty kwitły, paw zadawał szyku. Festiwal ciszy. Turystów jeszcze mało. Ale i tak po drodze słyszałem języki. Czeski, francuski, angielski, hiszpański. No i nasz polski. A przy okazji zrobiło się kroki. To była taka godzina, że trochę słońca i trochę bez. Ładna... Naładowany pozytywną energią przyrody wróciłem do radia...
(Dalej…)

Sopot trzeci raz...

Marek | Blog Marka | 2017-07-06, 19:54

Trzy dni wcześniej niż rok temu kupiłem dziś na bazarku zatrwian. Piękny... Jak co roku. Zatrwian zwiastuje jesień. Jak to możliwe, że już? Kolej rzeczy. Po "za krótkiej" Tonacji Trójki bolała mnie głowa. Rzadko mnie boli. Poszedłem zrobić DUŻO kroków i ból minął. Podoba mi się tegoroczny lipiec. Oby tak dalej. Przydało by się już trochę prawdziwków, bo kurki mi chyba powszednieją. Co jo godom! Kurki są latoś fantastyczne!
(Dalej…)

Słoneczny Sopot...

Marek | Blog Marka | 2017-07-04, 19:54

A tak dla porównania. Zdjęcia z dzisiejszego albumu zrobiłem w niedzielę koło południa. Akurat wyszło słońce. I turyści... Radość na twarzach. Nic dziwnego, wcześniej padało co najmniej 3 dni. Ja już byłem po saunie suchej i masażu masłem orzechowym. Potem zjadłem pyszne śniadanie. Dobry, prawdziwy chleb. To dla mnie jednak podstawa. Nie umiem się odzwyczaić od jedzenia chleba. I raczej już nie chcę. Przyznaję - zjadłem 3 kromki...
(Dalej…)

Sopot bez słońca...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-07-03, 19:54

Nigdzie tak pięknie nie pada deszcz, jak w Sopocie. Takie sobie hasło wymyśliłem, bo... jednak prawie bez przerwy padało. Od czwartku do niedzieli rano. W niedzielę, tuż przed powrotem zdarzył się cud i mam zdjęcia w pełnym słońcu! Zaczynamy dziś jednak od tych innych. Nie wiem, czy nawet nie ładniejszych. No bo kto trafił w Sopocie takie światło? Mnie się podobało. To miasto zmienia się przepięknie. Z każdym następnym razem to widzę...
(Dalej…)

Burzowo...

Marek | Blog Marka | 2017-06-28, 19:54

Obudziło mnie jakoś o 1.30. Burza strzelała piorunami. Przymknąłem okno i śniłem dalej. Prawie wszystkie sny zapominam tuż po przebudzeniu. Na szczęście są takie, które pamiętam. Już na zawsze... Mam swoją prywatną "Księgę Snów Ulubionych". Nie będę obiecywał, że wrócę do tematu. Ale może kiedyś... Wpadłem tutaj na chwilę, bo jutro "lecim na Szczecin", a dokładnie do Sopotu. Z Hotelu "Sopot" Lista Trójki i Markomania...
(Dalej…)

Między deszczami...

Marek | Blog Marka | 2017-06-26, 19:54

Udało się zrobić kroki. Wynik na dziś: 14 444. Tak, żeby było miło. Nowoczesność się przydaje. Telefon pokazał, że zacznie padać po 16. Lunęło o 16.30. Kiedy wracałem tuż po 16 pierwsze krople spadły mi na głowę. Się udało... Na obiad "słoiki" z wczorajszej wyprawy do Rodziny. Samo dobre. Na pewno się kłóci, jak by powiedziała Dragan. Bo mięso, grzyby i ziemniaki. Do tego buraczki. Na deser kompot z soboty. Nadal pyszny...
(Dalej…)

George Michael...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-06-24, 19:54

Jutro miałby 54 lata. Wypieram złe wiadomości. Nie wierzę, że odeszli Bowie, Frey, Prince, Wodecki. No i George Michael. Posłuchałem dziś albumu "Symphonica". Świetny... Dopóki jest muzyka, Artyści nie odchodzą. I tak niech będzie. Do dzisiejszego zestawu płyt dorzuciłem jeszcze "Older", bo to moja ulubiona płyta Artysty. Po ponad 20 latach brzmi jeszcze lepiej, niż wtedy. A singla z "Jesus To A Child" pierwszy raz słuchałem w Surfers Paradise...
(Dalej…)

Jeszcze jedno lato...

Marek | Blog Marka | 2017-06-22, 19:54

Od kilku godzin "chmury wiszą nad miastem". Jakby miało lać. A nie pada. Powietrze jakieś za gęste. A miało być tak fajnie... Może kompot rabarbarowy pomoże? Koleżanka podesłała mi dwie listy. "Parszywa dwunastka" i "czysta piętnastka". Chodzi o chemię w warzywach i owocach. W zasadzie powaliło mnie, bo na czele tych złych są jabłka, a ja bez jabłek nie żyję. Trochę mi się polepszyło, bo na topie czystych jest awokado...
(Dalej…)

Fleetwood Mac...

Marek | Blog Marka | 2017-06-19, 19:54

America, Eagles, Fleetwood Mac - trzy moje ulubione grupy z Radia California. Mam od dziś album Lindseya Buckinghama i Christine McVie. Tak, przyleciał trochę spóźniony, ale jest! To najważniejsze. Mogła to być nowa płyta grupy Fleetwood Mac. Jeszcze 3-4 piosenki napisane i zaśpiewane przez Stevie Nicks i to by było to. Stevie miała inne plany, szkoda. Ale album Christine i Lindseya jest piękny. Świetny...
(Dalej…)

Suzanne Vega...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-06-17, 19:54

Trzydzieści lat temu wyszła płyta "Solitude Standing". Akurat wtedy byłem pierwszy raz w Stanach Zjednoczonych. W MTV ciągle widziałem obrazek do piosenki "Luka". I nawet w marzeniach nie widziałem siebie na zdjęciu z Suzanne Vega. 21 lat temu byłem w Chicago. Wakacje... Długie godziny spędzałem w ulubionym sklepie z płytami. Tower Records. Któregoś dnia zobaczyłem zielony plakat. Nie mogłem oczom uwierzyć...
(Dalej…)

Russell Falls...

Marek | Blog Marka | 2017-06-14, 19:54

W Mount Field National Park, Tasmania. 6 października 2016. Wiosna, dużo padało, będzie prawdziwy wodospad - powiedziała Gunia. I pojechaliśmy. Miała rację. Wiosna zielona. Nie za dużo słońca, ale tym bardziej intensywnie na fotografiach. No i jak widać, jakoś mało ludzi. Tylko dwoje nas. Wybraliśmy krótką trasę, do wodospadu i powrót. Bo jak widać na końcu albumu czasu tego dnia wystarczyło i na Tasman Bridge. Widziany z dołu też robi wrażenie...
(Dalej…)

Lecimy do Hobart...

Marek | Blog Marka | 2017-06-12, 19:54

Jak to, znowu? Ale tylko na zdjęciach i we wspomnieniach... A zdjęcia premierowe, bo podróż była długa i piękna. I nie wszystko jeszcze zdążyłem opowiedzieć, pokazać. No, ale w tym roku nie mam planów na Australię. Tych zdjęć i wspomnień musi mi wystarczyć na dłużej. Zdjęcia w dzisiejszym albumie, to niedziela 6 listopada 2016. Na kilka dni przed powrotem do Polski. Z Hobart wracałem na dzień do Sydney, a potem już Warszawa...
(Dalej…)

Piknik Australijski...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-06-10, 19:54

Od rana mnie straszyło, że po 15 będzie deszcz, burza, ulewa... Nic z tych rzeczy. Pogoda była jak na piknik. Jak na zamówienie. I pełno ludzi! Głównie miłośnicy Australii, to było widać po uśmiechach na twarzach. No Worries Mate! Wspaniałe popołudnie. Ale na wino wróciłem do domu. Wino na dziś: Jacob's Creek Reserve Shiarz 2013, Barossa Valley, South Australia. Nie mogło być dziś inaczej...
(Dalej…)

Kurki...

Marek | Blog Marka | 2017-06-08, 19:54

Już są! Dziś kupiłem na bazarku pół kilograma. Piękne i smaczne. Poszły do sosu grzybowego. Ten do młodych ziemniaków i kotleta z polędwiczki wieprzowej zrobionej jak schabowy. Palce lizać! Znaczy najpierw umyć ręce, bo licho nie śpi. Ale potem lizać. Rewelacja... Jutro będzie jajecznica z kurkami. Zostaną jeszcze porcje na sobotę i niedzielę. Pomyślę, jak je wykorzystać. Może do dorsza? Pomyślę o tym jutro...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN