Górom...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-02-19, 19:54

Szklarska z Trójką, Trójka ze Szklarską już 20 lat! W tym czasie jazda samochodem skróciła nam się o połowę czasu. Już nie 8 godzin, a trochę ponad 4. Lepsze drogi, lepsze samochody? Festiwal Trójka Górom był tym razem bardzo bogaty. Koncerty Magdy Umer z Mumio, Organka. Spotkania z Artystami. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. No i żywe radio...
(Dalej…)

Dzień radia...

Marek | Blog Marka | 2018-02-12, 19:54

To jutro. Wspaniałego radia życzę Słuchaczom i sobie. Fakt, mniej ostatnio słucham radia. Ale za to słucham jeszcze więcej muzyki. Jeszcze więcej? Nowych płyt słucham inaczej, niż kiedyś. Zapętlam je w odtwarzaczu. Słucham kilka razy. Zaznaczam piosenki, które chcę zaprezentować w radiu. Trochę niszczę okładki, ale przecież mogę... Radio. Kiedyś było moim "oknem na świat". Z małego miasteczka przenosiło mnie w odległe miejsca. Lubiłem szukać na skali. Czasem zatrzymywała mnie muzyka, innym razem nieznany język...
(Dalej…)

Igrzyska...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-02-10, 19:54

Taki konkurs skoków, jak dzisiejszy - to już nie na moje nerwy. Choć z drugiej strony... W międzyczasie pomyłem naczynia, wyniosłem śmieci, zrobiłem kroki (a jednak!, to z tych nerwów), przeglądnąłem zaległą pocztę, posłuchałem kilku piosenek, ułożyłem dzisiejszą listę. I to był dobry pomysł. Zająć czymś ręce i myśli. Jak dobrze, że nie urodziłem się w Zębie i nigdy nie miałem takich pomysłów, żeby skakać...
(Dalej…)

Na pączka...

Marek | Blog Marka | 2018-02-08, 20:02

Jednego, zjadłem jednego. Tradycja... Był smaczny, z nadzieniem z róży. Moja Mama smażyła najlepsze pączki na świecie. Znaczy wtedy wolałem kupne, ale do dziś pamiętam smak i zapach tych domowych. Na śniadanie pączek i kawa z mlekiem. Smaki dzieciństwa. No i chodziło się na ostatki... Ale o tym innym razem. Dziś w Tonacji Trójki jednak wróciłem do moich płyt 2017 roku. Udało się zagrać piosenki z całej dziesiątki. Gdyby nie Gang of Youths, byłaby tylko melancholia. Takie lubię...
(Dalej…)

Pokora...

Marek | Blog Marka | 2018-02-05, 19:54

Taka jest kolej rzeczy. Tak, ja to wiem, ale każda taka informacja jest okropna. Wojciech Pokora nie żyje. Miał długie i ciekawe życie. A jednak żal... "A Marysia ciągle o pierogach...". Był wspaniałym Aktorem. Staram się wypierać takie wiadomości. Nie pamiętać... Dobrze, że jest radio, dobrze, że zostały z nami Jego role. Życie płynie dalej. Szybko... Dziś usłyszałem w radiu informację, że amerykańska sieć sklepów BestBuy wycofuje ze swej oferty płyty kompaktowe. Oj! A mieli taką ciekawą ofertę, bo na płytach kupowanych w tych sklepach zawsze były dodatkowe utwory...
(Dalej…)

Dzień ciasta marchewkowego...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-02-03, 19:54

To dziś. Najlepsze takie ciasto zjadłem w Nowej Zelandii. Czternaście lat temu. W Milford Sound. Mieliśmy popłynąć statkiem, ale pogoda była okropna. Lało i wiało. Zamiast tego poszliśmy na ciasto marchewkowe i latte. Dla mnie z "bardzo gorącym" mlekiem. Do dziś pamiętam ten smak. Czasami chodzi za mną coś słodkiego. Ale tylko czasami. To się zmienia, bo teraz ze słodyczy to najchętniej śledzia poproszę...
(Dalej…)

Remont trwa...

Marek | Blog Marka | 2018-02-01, 19:54

i trwa mać jeszcze jakiś czas. Będzie tego w sumie 9 miesięcy. Ale nowe windy robią wrażenie. I mówią, na którym jesteśmy piętrze. Nowoczesność... Pada cały dzień. Ale udało się zagrać Tonację i zrobić kroki. Między deszczami. "You've Got a Friend" w wykonaniu Carole King i Jamesa Taylora na koncercie w klubie Troubadour jest takie, że cały dzień dziś słucham obu Artystów. Jak dobrze, że są takie dokumenty, jak "Live at the Troubadour". Nagranie z 2007 roku, wydane na płytach 3 lata później...
(Dalej…)

Siekorki...

Marek | Blog Marka | 2018-01-29, 19:54

Dziś w porannej audycji Zapraszamy Do Trójki słuchacz powiedział, że w Warszawie pojawiły się nowe ptaki. Pojawiły siekorki. Oj, tak! Pojawiają się zawsze tuż po feriach zimowych i tuż po wakacjach letnich. Te zimowe są gorsze, bo na dodatek może jeszcze padać deszcz. A dziś padało... Od razu droga do pracy się wydłuża. W moim przypadku o 20 minut. Jak dobrze, że jest radio. I że jest dużo stacji. Tak, w samochodzie często naciskam przycisk. W zasadzie uciekam od reklam. Niestety czasem także od oferty muzycznej...
(Dalej…)

A Foggy & Smoggy Day...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-01-27, 19:54

Taki to był dzień. Nie wiem, czy więcej smogu, czy mgły? Słabo... Coraz gorzej. Chciało mi się dziś uciec do Szczecina, bo tam się dało oddychać. Zostałem jednak i ugotowałem rosół. Jak by na coś miał pomóc? Ale jest smaczny i pięknie pachnie. A jutro będzie z niego pomidorowa. "My Eyes Adored You" Frankie Valley. Tak, ta piosenka zabrzmiała dziś w radiu pięknie...
(Dalej…)

SJCafe17...

Marek | Blog Marka | 2018-01-25, 19:54

Nasza siedemnastka jest w tym tygodniu najlepiej sprzedawaną płytą w kraju. Wiem, po przecenie, ale zawsze to jednak radość, że więcej odbiorców chce słuchać takiej muzyki. Dziękuję bardzo... To może jednak będzie osiemnastka? Zapytam u wydawcy. A w Tonacji remanent topu wszech czasów. Zawsze tak mogę grać... Słuchacz zapytał, czy pamiętałem na co oddałem głosy, czy zawsze tak samo głosuję. Każdego roku inaczej. Tym razem w dużej mierze na Radio Kalifornia.
(Dalej…)

Babcia i Dziadek...

Marek | Blog Marka | 2018-01-22, 19:54

Kocha się ich, bo są kochani. Jak dobrze ich mieć... Wszystkiego najlepszego, zdrowia, zdrowia, zdrowia i radości. Babcia Tina, Dziadek Jagger. Ładnie dziś zaśpiewali. Bo przecież o to chodzi, żeby było miło. A może nie? Bigos się udał. Będzie go jeszcze na dwa, trzy dni. A resztę się zamrozi. Mrozi za oknem, ale pięknie dziś było, bo ze słońcem. Śliska dzisiaj droga... Trzeba mieć oczy dookoła głowy, jeśli się nie chce czegoś złamać. A kto by chciał? Dzisiaj wszystko mi się udało...
(Dalej…)

Koperek do bigosu?

Marek | Blog Marka | 2018-01-20, 19:54

Pomyślałem, ugotuję bigos! Swojska kiełbasa przyjechała z gór. Jak długo można ją trzymać w lodówce? Albo teraz, albo... Nie wyrzucam jedzenia. Tak jestem nauczony. W dzieciństwie się nie przelewało. W Szadku nie było delikatesów. WSS "Społem". Sklep spożywczy nazywało się Jedynką i tak chyba zostało. Ciągle tam kupuję kaszankę. Jest najlepsza na świecie. Dobra wracajmy do bigosu...
(Dalej…)

Komunikat...

Marek | Blog Marka | 2018-01-18, 19:54

Laptoki się popsuły. Chyba nie same, pewnie to moja wina. A może się już po prostu zestarzały? Wysiadły... Trzeba było przejść na nowy komputer. Najwyższa pora! Na razie wszystko będzie trwało trochę dłużej, bo ciągle naciskam nie ten klawisz. Jedna zmiana w porównaniu z poprzednikami, a jaka upierdliwa? Nic to, Baśka... A miało być tak dobrze w tym nowym roku. Przyznaję, u mnie na razie słabo. O 18 miało zacząć sypać śniegiem i niestety sypie. Zima przyszła...
(Dalej…)

Dolores...

Marek | Blog Marka | 2018-01-15, 19:54

Miałem dziś nic nie pisać, bo Blue Monday. Ale jak się okazało jest "bluer than blue". Dolores O'Riordan nie żyje. Miała 46 lat... Słabe to wszystko. Słucham The Cranberries "Something Else". The Glory, Rupture, Why???
(Dalej…)

Aspen, Colorado...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-01-13, 19:54

Miejscowość turystyczna i duży ośrodek narciarski. Tak trochę Zakopane, a trochę Szklarska. Piękne małe miasteczko. Cena za noc w hotelu od ponad tysiąca złotych, do ponad czterech tysięcy. Jak dobrze, że byliśmy tam poza sezonem. Wypadło na St.Moritz Lodge. Bardzo przyjemnie... W mieście dobre restauracje, fajne kafejki, urokliwe zakątki. Robert się zainteresował domami, ale poniżej miliona nic mu się nie udało znaleźć...
(Dalej…)

Wegetariańskie...

Marek | Blog Marka | 2018-01-11, 19:54

Dziś "światowy dzień wegetarian". Na obiad ugotowałem jednego sporego ziemniaka, sos grzybowy z mrożonych podgrzybków i suszonych prawdziwków. Pachniało pięknie... No, ale do tego usmażyłem kawałek polędwiczki wieprzowej. Tak jak kotleta schabowego. Nie jestem wegetarianinem. Mogę przez jakiś czas nie jeść mięsa, ale lubię je i nic na to nie poradzę. Obiad był smaczny. A jakie do tego wino?
(Dalej…)

Słońce w Warszawie...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-01-08, 19:54

Żyć się chce, kiedy słońce gorące... I tak ma być jeszcze jutro. Następnie dwa szare dni. Ale zimy jakoś latoś nie widać. I mnie to wcale nie przeszkadza. Urodziny Dame Shirley Bassey, Elvisa Presleya, Davida Bowie'go. To name a few... A ja od kilku godzin słucham nowej płyty Juliena Clerc'a. Za pierwszym razem - nie wszystko. Za drugim, trzecim, czwartym już TAK. Tyle radości za jedyne 50 złotych... Kupiona w necie.
(Dalej…)

Król Jeden...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-01-06, 20:02

Król Kamil Pierwszy! Bo król jest tylko jeden... Fantastyczne zwycięstwo. Moc emocji i wzruszeń. Pięknie, po prostu pięknie. Cała Polska czekała, a On musiał to zrobić sam. Gratulacje... Pewnie od wszystkich. Cudowny dzień. Ze słońcem w tle. Wiosna przyszła. Znowu? Nie udało się dojechać do Pekinu, bo centrum miasta sparaliżował na chwilę pochód Trzech Króli. Ale to może lepiej. Mniej jeść, mniej trzeba będzie zrzucać....
(Dalej…)

Australia...

Marek | Blog Marka | 2018-01-04, 19:54

Znowu dziś zobaczę ten film! Który raz? Setny raz... Lubię oglądać filmy, które widziałem, ale ten jest szczególny. Byłem w miejscach, w których był kręcony. Znowu śni mi się Australia. Czy to coś znaczy PanieDoctorze? Słuchacze dziś rano napisali: "Panie Marku, lecimy do Australii! Trochę pod wpływem "Australijczyka". Czy może być lepsza recenzja książki? Też bym poleciał, ale na razie zobaczę film. Proszę pamiętać, że Jacek Koman gra Ivana...
(Dalej…)

Nowy Rok albo Top...

Marek | Blog Marka | 2018-01-01, 19:54

Od ilu lat powiązane ze sobą? Obudziłem się później, niż zwykle. Może dlatego, że nie było dziś Budzika? Na śniadanie dwie kanapki. Z białym i żółtym serem. Na biały położyłem powidła brzoskwiniowe. Dziecinnieję? Czasem tak mi się chce. Miasto kompletnie wyludnione. Zielona linia na samą Myśliwiecką. Zbliżała się 9. Jak będzie? Jeśli o mnie chodzi to było chyba lepiej, niż w ostatnich latach. Jakoś tak się to wszystko poukładało...
(Dalej…)

Sylwester...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-12-31, 19:54

Przyznaję, miałem wczoraj depresję końca roku. Dlatego "musiałem być gdzie indziej". Dziś to co innego! Piękny był dzień. Rano tradycyjnie, zakupy. Trzeba korzystać, bo to jedna z ostatnich takich niedziel... Dziś to jakoś jak nie niedziela. Niedziela znaczy rosół. Jest rosół. Znowu się udał. Zresztą, czy rosół może się nie udać. Samo próbowanie go przez kilka godzin gotowania to już jest to. Rosół na Sylwestra. Będą jeszcze sery i wino...
(Dalej…)

Znowu w drogę...

Marek | Blog Marka | 2017-12-28, 19:54

Jak w piosence Czerwonych Gitar. Zagłosowałem dziś na 24 trójkowy Top Wszech Czasów. Tradycyjnie nie oddaję tutaj głosów na ulubione piosenki krajowe. I wtedy te 100 głosów, to sama przyjemność głosowania. Na polskie piosenki zagłosuję w maju. Obiecuję... Przy okazji oddałem głosy na bieżącą listę. Jutro po 19 na antenie Trójki roczne podsumowanie naszej listy. Mam nadzieję, że ciekawie się poukładało. Zapraszam do słuchania...
(Dalej…)

Białe Święta...

Marek | Blog Marka | 2017-12-27, 19:54

i już po! Droga na Wigilię do Szadku była jedną z najgorszych, jakie odbyłem. Padało, a potem lało. Następnie znowu padało. I nie był to śnieg... Pamiętam taką jazdę maluchem w latach 80, kiedy od Piotrkowa do Łasku jechałem po lodzie. Bałem się dodać gazu, bałem się zahamować. Przerażały mnie samochody jadące drugim pasem. Ale dojechałem. Słuchałem na pewno "piosenek z dzwoneczkami" z kaseciaka. "Driving Home For Christmas"...
(Dalej…)

Jutro Wigilia...

Marek | Blog Marka | 2017-12-23, 19:54

A za oknem deszcz. Prawie wszystkie świąteczne piosenki śpiewane po polsku mają śnieg w tle. Poza dzwoneczkami oczywiście. Taka tradycja... Dziś PaniSąsiadka poczęstowała mnie pierogami z kapustą i grzybami. Pyszne były. Jak dobrze mieć sąsiada! Jak mogłem zapomnieć, że jedną z moich ulubionych grudniowych piosenek była "To Be Together" w wykonaniu Amy Grant. Za dużo piosenek, za mało czasu na antenie. Tak było...
(Dalej…)

Statkiem...

Marek | Blog Marka | 2017-12-21, 20:20

Oj! To był dzień... Rano zrobiłem przedostatnie przedświąteczne zakupy na bazarku. Już prawie wszystko yes. Na "muzyczne spotkanie wigilijne" zrobiłem już wczoraj mielone. Każdy miał coś przynieść. Było miło. Jak za dawnych lat bywało. Moje kotlety cieszyły się wzięciem. Yes! Tonacja popłynęła jak z płatka - opłatka. Bałem się drogi powrotnej do domu, ale było sprawnie. Tylko dwa razy trąbiłem. Tak, trąbię w mieście. Przepraszam...
(Dalej…)

Lake Powell...

Marek | Blog Marka | 2017-12-18, 19:54

Kiedy poszedłem na poranny spacer, tuż po 8, czułem, że coś jest nie tak. Smog zaatakował moje miasto. Wyglądał jak mgła. Ale był na pewno groźniejszy. Teraz już wiem, jak jest w Krakowie. Człowiek człowiekowi zgotował ten los... I nawet nie bardzo wiem, co można z tym zrobić? Staram się żyć z naturą. Segreguję śmieci, nie palę w piecu, nie marnuję żywności i wody. Gdyby każdy z nas...
(Dalej…)

Najbrzydszy dzień roku...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-12-16, 19:54

Tak było wczoraj. Przygnębiająco padał deszcz. Było szaro, buro, beznadziejnie... Na Myśliwiecką jechałem godzinę. Zwykle zabiera mi to kilkanaście minut. Nic to, mogłem słuchać radia. Prawie wszyscy już grają świątecznie. Nie przeszkadza mi, że setny raz słyszę "Driving Home For Christmas". Ale ja już tego nie gram. Nie mam ochoty przeczytać, że gramy jak "znienawidzone radia komercyjne". To po co ich słuchać? Słuchaj nas!
(Dalej…)

Choinka...

Marek | Blog Marka | 2017-12-14, 19:54

Miała dziś stanąć w moim mieszkaniu... Stanie jutro. Prawie przed moim blokiem, jak co roku, stoi Pan z choinkami. Różne, różniaste. Wszystkie piękne, zielone i pachnące. Ja, jak co roku, wybieram taką poukładaną z gałązek. Musi być jodła. Pomyślałem, zrobię kroki, a w drodze powrotnej kupię drzewko. Jak pomyślał, tak zrobił. Ale w drodze powrotnej już padał deszcz, a u Pana z choinkami zrobiła się kolejka. Mała, ale nie chciało mi się stać w deszczu...
(Dalej…)

Bread...

Marek | Blog Marka | 2017-12-11, 19:54

Znaczy chleb. Ale dziś chodzi o to, że David Gates ma urodziny. Najlepszego dziś urodzonym! Mam dwie ulubione piosenki tej grupy. Na lato "Guitar Man", całorocznie "Lost Without Your Love" (Radio Kalifornia). Ta ostatnia piosenka sprzed 40 lat. David napisał jednak więcej pięknych piosenek. Kto pamięta "If" w wykonaniu Telly'ego Savalasa? Był 1975 rok. Kojak śpiewa? Melorecytował, ale 5 lat później prawie zaśpiewał "Some Broken Hearts"...
(Dalej…)

Grand Canyon...

Marek | Moja prywatna lista | 2017-12-09, 19:54

Lubię sobotę. Rano zakupy na bazarku... Słuchacz dziś zapytał, po ile były truskawki? Ha, ha... Jeszcze nie tak dawno były. Teraz już królują mandarynki i gruszki konferencja. Pani Ala powiedziała, że jakoś słabo ostatnio z handlowaniem. Zresztą sam widziałem. Pustki na bazarku, pustki. Dla mnie dobrze, ale dla sprzedających? Jak długo bazarki przetrwają? Ja lubię tam kupować, bo jest jak za dawnych lat. Prawie jak na targu w Szadku...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN