Maj, maj, maj... Dilajla

Marek | Blog Marka | 2010-05-03, 18:45

Długi majowy weekend między deszczami. Wczoraj pojechałem w "odwiedziny do Rodziny" i dobrze wybrałem. Rano padało, ale potem było nawet piękne słońce. Nie wspominałem jeszcze, że lubię stanąć pod słońce, zamknąć oczy i chłonąć jego energię. Coś w tym musi być, bo zawsze na mnie dobrze działa. Wczoraj po południu stanąłem na drodze między Widawą i Piotrkowem i... chłonąłem. Słońce prosto w oczy. Tam właśnie strzeliłem to zdjęcie...

Reszta to wiosenny ogród mojej Siostry. Znaczy „spotkania z przyrodą”. Też piękne…
„Delilah” Toma Jonesa to także jedna z moich „majowych” piosenek. Jest ich po angielsku wiele, bo „maj” jest bardzo popularnym słowem.
Telewizje w te dni deszczowe prześcigają się w przypominaniu filmów, które dobrze znamy. Jak dobrze, że lubię oglądać te, które już widziałem. „Rozmowy kontrolowane” widziałem dziś jakby pierwszy raz. Ileż powiedzeń z tego obrazka weszło do naszej potocznej mowy. „Właśnie mamy taką szklankę”… Jak to możliwe, że po takim „mistrzostwie świata i okolic” po latach powstał taki dziwoląg, jak „Ryś”?
Dziś odebrałem „paczkę nowości” z Chicago. Będzie co grać w sobotę…
Jutro matura. Trzymam kciuki za tych szczęśliwców, którzy mają ją przed sobą.

p.s. Piosenek ulubionych, na przykład w Polskim Topie Wszech Czasów można natomiast słuchać zawsze. Przynajmniej raz w roku. Właśnie w majowy weekend…

Maj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... Dilajla
Maj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... Dilajla
Maj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... Dilajla
Maj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... Dilajla
Maj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... Dilajla
Maj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... DilajlaMaj, maj, maj... Dilajla

Pozostałe wpisy
» Pada... (2017-08-19, 19:54)
» Zamach w Barcelonie... (2017-08-17, 20:02)
» Biurko... (2017-08-14, 19:54)
» Zamek Czocha... (2017-08-12, 19:54)
» Dzwonek Karkonoski... (2017-08-10, 19:54)
» Byłem w Nowym Jorku... (2017-08-09, 20:02)
» WodaWodaWoda... (2017-08-03, 19:54)
» Upał i prawdziwki... (2017-07-31, 19:54)
» Styx... (2017-07-29, 19:54)
» All Things Must Pass... (2017-07-27, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN