Australia na urodziny...

Marek | Blog Marka | 2011-03-24, 20:02

W Marka się urodziłem. Jak dobrze... Rodzice wybrali Marek Wojciech. Drugie po Tacie. Taka tradycja rodzinna. Zachłysnąłem się światem około 9 rano. Pewnie po ciężkiej nocy. Ważyłem ponad 4 kilogramy. Miałem bardzo czarne włosy. To się ostatnio zmieniło... Bezpowrotnie. Był rok 1954. Dziewięć lat po drugiej wojnie światowej. Ale to brzmi... Jak widać na zdjęciu, w dzieciństwie miałem problem z zębami.

Miałem beztroskie dzieciństwo. Wspaniałą Rodzinę. Tak sobie rosłem i rosłem. Za szybko i dlatego pod koniec szkoły podstawowej zacząłem nosić okulary. Słaby wzrock. Minusy... Cieszyłem się, bo okulary zmieniają młodego człowieka. A ja chciałem wyglądać poważnie! Grałem na akordeonie. "Popełniłeś drogi chłopcze duży błąd". To mi wychodziło. I jeszcze "Wala twist". Recytowałem wiersze. Nie tylko na szkolnych akademiach. Tak, to chyba było "moje pierwsze radio". Wtedy, pod koniec lat 60 ubiegłego stulecia to wszystko sobie wymyśliłem. Wymyślać łatwo, ale potem jakoś to trzeba było sobie spełnić. Nie wiem jakie siły zdecydowały, że jestem dziś tutaj, gdzie jestem. Tak, głównie to były przypadki. Kaprysy losu... Tak sobie myślę, że niczego bym w życiu nie zmienił. Może poza kilkoma drobiazgami. Te "moje małe sprawy" jednak odmieniły w zasadzie wszystko. Widać tak miało być. Nie kłócę się z przeznaczeniem. Ja w nie wierzę...
Wino na dziś (wszak trzeba spełnić toast!): Wolf Blass Grey Label McLaren Vale Shiraz 2004. To był rocznik!
Zdjęcia z Zachodniej Australii. Początek listopada 2007.
Płyta na dziś: "moja lista marzeń 2". Wykonałem ją "W Tonacji Trójki". Dla Janusza Kosińskiego - tylko polska muzyka. Dziś mijają 3 lata od śmierci Jasia...
Wczoraj odeszła Elizabeth Taylor. Spieszmy się...
Wasze zdrowie!

Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...
Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...Australia na urodziny...

Pozostałe wpisy
» George Michael... (2017-06-24, 19:54)
» Jeszcze jedno lato... (2017-06-22, 19:54)
» Fleetwood Mac... (2017-06-19, 19:54)
» Suzanne Vega... (2017-06-17, 19:54)
» Russell Falls... (2017-06-14, 19:54)
» Lecimy do Hobart... (2017-06-12, 19:54)
» Piknik Australijski... (2017-06-10, 19:54)
» Kurki... (2017-06-08, 19:54)
» Zimno/ciepło... (2017-06-05, 19:54)
» Stadion Narodowy... (2017-06-03, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN