Porto, czyli podróżować jest bosko...

Marek | Blog Marka | 2011-09-08, 19:54

To miasteczko w sierpniu wyglądało jak milion dolarów. A może tylko ja je tak widzę? Tak, czy inaczej wracam tam. Na razie na zdjęciach. Z 22 sierpnia. To był gorący dzień. Upalny, jak diabli! W popołudniowym świetle może trochę zbyt wiele intensywności na fotografiach, ale mam nadzieję, że pachną i smakują jak wakacje. Szczególnie w taki dzień jak dziś, kiedy nagle i niespodziewanie przyszła jesień. Oby tylko na chwilę...



Deszcz, 13 stopni Celsjusza, chmury, wiatr... Czy to jeszcze lato? Jakoś tak wszystko się zamieszało. Ale ma być lepiej. W sobotę, w niedzielę. Zaczekamy...
Mnie by się nie chciało robić takiego podsumowania. Zrobił je Robert. Dzięki Chłopie... Misnąłeś dwa razy Jugosławię, jeden Związek Radziecki, jedne Węgry i NRD, ale to były chyba moje najwcześniejsze podróże. Lata 70. Ubiegłe stulecie. Ten czas, gdy na świecie i w kraju powstawała najpiękniejsza muzyka.

"Cały Świat Niedźwiedzia":

18 USA (sierpień/wrzesień/październik 1987)
Nowy Jork (kwiecień 1998)
16 Chicago (czerwiec/lipiec 1992 , grudzień/styczeń 1993 , sierpień 1993 , grudzień/styczeń 1995 , wrzesień 1996 , maj 1997 , listopad 1997 , sierpień 1998 , sierpień 1999 , październik 1999 , październik 2000 , sierpień 2002 , luty 2003 , październik 2005 , sierpień 2008 , styczeń/luty 2010)

18 Holandia (wakacje 1976 , jesień 1979 , 1996)
Amsterdam (maj/czerwiec 1987 , czerwiec 1988 , czerwiec 1989 (też Haga) , czerwiec 1990 , wrzesień 1990 (Haga) , maj 1991 (Haga) , wrzesień 1991 (Haga) , listopad 1993 , czerwiec 1998 , listopad 1998 , sierpień 1999 , maj 2000 , luty 2001 , lipiec 2001 , listopad 2009)

11 Australia (styczeń/luty 1995 , grudzień/styczeń 1996 , grudzień/styczeń 1998 , grudzień/styczeń 2001 , grudzień/styczeń 2003 , grudzień/styczeń 2005 , marzec 2006 , luty/marzec 2007 , październik/listopad 2007 , lipiec/sierpień 2009 , grudzień/styczeń 2011)

11 Francja
5 Cannes (styczeń 1988 , styczeń 1990 , styczeń 1991 , styczeń 1994 , styczeń 1996)
4 Paryż (czerwiec 1994 , październik 1994 , luty 1996 , kwiecień 1998)
Cannes/Paryż (styczeń/luty 1987)
Monte Carlo (lipiec 1997)

9 NRD/Niemcy
Berlin (styczeń 1986 , styczeń 1987)
Drezno (wrzesień 1986)
Koeln (sierpień 1991)
Monachium (czerwiec 1992)
Hamburg (listopad 1993 , styczeń 2002)
Moguncja (luty 2002 , grudzień 2002)

8 Korsyka (listopad 1991 , maj 1992 , maj 1993 , maj 1994 , maj 1996 , wrzesień 2003 , maj 2004 , sierpień 2011)

8 Londyn (sierpień 1986 , kwiecień 1995 , marzec 1996 , sierpień 1996 , sierpień/wrzesień 1997 , listopad 2000 , lipiec 2001 , październik 2003)

6 Kanada
4 Vancouver (październik 1995 , wrzesień 1996 , maj 1997 , luty 2002)
2 Toronto (sierpień 1999 , czerwiec 2000)

6 Bułgaria (wrzesień 1982 , wrzesień 1983 , wrzesień 1984 , wrzesień 1985 , sierpień/wrzesień 1986 , sierpień 1990)

5 Wiedeń (maj/czerwiec 1985 , maj 1988 , sierpień 1996 , listopad 1997 , marzec 1998)

4 razy Daleki Wschód (w tym po 3 razy Tajlandia i Singapur , po 2 razy Indie i Malezja , 1 raz Nepal)
Indie , Malezja , Singapur , Nepal (październik/listopad 1984)
Tajlandia , Malezja , Singapur , Indie (styczeń/marzec 1986)
Singapur , Tajlandia (marzec/kwiecień 1989)
Tajlandia (listopad/grudzień 1998)

4 Czechosłowacja/Czechy (lipiec 1984 , marzec 1988 , maj 2009 , marzec 2010 (Praga))

4 ZSRR
Moskwa (lipiec/sierpień 1985) , Dagomys (październik/listopad 1988) , Moskwa/Odessa (październik 1989) , Wilno (styczeń 1990)

3 Włochy (sierpień/wrzesień 1977 , grudzień 1995 (Rzym) , marzec 2010 (Rzym))

3 Nowa Zelandia (grudzień/styczeń 2001 , grudzień/styczeń 2003 , grudzień/styczeń 2005)

2 Belgia (czerwiec 1989 , czerwiec 1990)

1 Rumunia (wrzesień 1982)

1 Grecja (październik 1989)

1 Turcja (październik 1989)

1 Kopenhaga (wrzesień 1993)

1 Jamajka (listopad 1996)

1 Meksyk (kwiecień 1997)

1 Kenia (wrzesień/październik 1999)

1 Portugalia (październik 2001)

a może jeszcze czegoś nie pamiętam? Pomyślę o tym do soboty.
Za oknem deszcz... Może będą grzyby?

Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...
Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...
Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...
Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...
Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...
Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...
Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...Porto, czyli podróżować jest bosko...

Pozostałe wpisy
» Wyrwane kartki... (2017-04-24, 20:20)
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN