Dzień Jeża...

Marek | Blog Marka | 2017-11-10, 19:54

"Co jesz, co niedźwiedź?". Nie było mnie chwilę, bo jakoś trochę mnie przygięło. Ale już jestem. Skąd te zdjęcia? Utah. Droga jak ze snu. Chwilami nie mogłem w nią uwierzyć. Tak, to zawsze tak jest, że wspominanie jest najwspanialsze. Podróżować jest fajnie, ale wspominać jest jeszcze przyjemniej. Rano śniadanie, potem jazda, jazda, jazda. Albo parki, parki, parki... Taka była znaczna część mojej podróży do Ameryki...




Wieczorami zawsze była kolacja. Fakt, prawie zawsze za duża, ale co kraj to obyczaj. Na szczęście zawsze mogłem wybrać. Hamburger, czy sałata? Musiało być nieźle, bo waga człowieka leciała jednak w dół. I oby jak najdłużej utrzymać ten kierunek.
Dostałem wczoraj list. Przyszedł pocztą. Polecony... Firma donosiła, że w związku ze zbieżnością nazwisk nastąpiła pomyłka i na mój rachunek bankowy przelano kwotę 642 złotych. Dalej było napisane, że proszą o zwrot wymienionej kwoty. Na razie wszystko OK. Ale dalej napisało, że „brak wpłaty w terminie wiąże się z przekazaniem sprawy do działu windykacji”. I tu mnie zdenerwowało! Żeby nie używać brzydkich wyrazów... Ktoś zrobił błąd, a mnie starszą? Napisałem do pani, żeby mnie wykreśliła, bo już niczego dla firmy nie zrobię, po co więc czekać na następną pomyłkę. Wiem, takie są procedury. Ale co mnie to obchodzi? Może gdyby chodziło o 642 tysiące... Dobra, nie będę się nakręcał, to ta mała biała tableta na nadciśnienie może nie zadziałać.
To wypiję wino na dziś: Jardim Do Bofim 2011 McLaren Vale Cabernet Sauvingnon, Barossa Valley, South Australia. Pycha...
Zdjęcia na dziś: Utah, 2 października 2017. Kolorowy dzień...
Muzyka na dziś: Keyon Harrold „The Mugician” (2017). Keyon & Sylwester będą jutro gościć w Markomanii. Na dodatek Benny Andersson „Piano”. Inny świat! Muzyka ABBY na fortepianie Benny’ego. Muzyka Ciszy... No właśnie! MC5 – premiera 1 grudnia. Numer jeden na pierwszym dysku – Eric Clapton „River Of Tears”. Piosenki zapłakane deszczem.
Lista na dziś? Właśnie Piotrek ją prowadzi...
PS: Aaaaa! Polecam głosowanie na Top Wszech Czasów. Tak przy okazji...

Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...
Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...Dzień Jeża...

Pozostałe wpisy
» Pierwszy śnieg... (2017-11-20, 19:54)
» Alone... (2017-11-18, 20:22)
» Liście zabrał wiatr... (2017-11-16, 19:54)
» Monument Valley... (2017-11-13, 19:54)
» Do 3 razy... (2017-11-11, 19:54)
» Po drodze... (2017-11-04, 19:54)
» Freedom... (2017-11-02, 19:54)
» Widokówki... (2017-10-30, 19:54)
» Zapatrzenie... (2017-10-28, 19:54)
» Red Canyon... (2017-10-26, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN