Druga część dnia...

Marek | Blog Marka | 2014-04-22, 19:33

Bo zdjęcia z Gór Błękitnych z tego samego 19 października 2007 roku. Święta, święta i już po. Spotkania rodzinne odbyłem w Wielką Niedzielę. Z radością i przyjemnością. Rano gnałem A2. Moją hondzią ostatni raz. Sprzedana... Po 7 dobrych latach. W zasadzie powinienem napisać, że obiad tego dnia jadłem dwa razy. Bo jeśli na śniadanie w Szadku jest najpierw żurek, a potem mięsiwa, to jakby obiad. A drugi w Sieradzu. Rosół i reszta...





Stara się człowiek zrzucić kilka kilogramów, a tu przychodzą Święta. I masz babo placek! Znaczy placka nie jadłem, ale kawałek urodzinowego tortu orzechowego - tak. Siostra powiedziała Mamie, że Marek skończył 60 lat. Mama powiedziała: "ale się zestarzał!". Fakt... Spotkania wykonane, słoiki zabrane. Zawsze te toboły. W obie strony. Ale to miłe. I bardzo smaczne! Wczoraj rano Warszawa była pusta. Może zawsze tak jest w Lany Poniedziałek rano? Ja chyba nigdy nie miałem programu od 9 w Drugi Dzień Świąt. Taksóweczka stała wcześniej, niż zamówiona. Poniżej 10 minut na Myśliwiecką? Mnie się nigdy nie udało. Dziś zacząłem nagrywać audiobooka "Radioty". I na co mi ten wrzątek? Jest kawałek roboty do wykonania. I miłe wspomnienia. Jednak... Jutro kupuję samochód. Pojutrze płacę podatki. W piątek Lista. Jak to, znowu minie tydzień?
Zdjęcia na dziś: Australia 2007. Te Góry Błękitne są zjawiskowo piękne. Zwłaszcza, jak się tam trafi w taki dzień. Staliśmy z Piratem na naszym lookoucie klika godzin, bo trudno odejść. 4 Seasons In 1 Day. No prawie... Czy to możliwe, ze byłem tam wtedy ostatni raz? Nie latam do Sydney, nie jeżdżę do Blue Mountains. 19 października, znaczy na wiosnę 2007 roku wyglądały tak...
Muzyka na dziś: "Looking Into You" A Tribute To Jackson Browne. Różni Artyści. Ale jeśli w zestawie są między innymi Don Henley, John David Souther, Bonnie Raitt, Karla Bonoff, Shawn Colvin, Bruce Hornsby i Bruce Springsteen z Żoną Patti, to "jak tu nie jechać"? Takie płyty są potrzebne, żeby pokazać jaką piękną muzykę tworzą prawdziwi Artyści. Cudo... Nie do kupienia u nas. Będzie co grać w Radiu Kalifornia.

Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...
Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...Druga część dnia...

Pozostałe wpisy
» George Michael... (2017-06-24, 19:54)
» Jeszcze jedno lato... (2017-06-22, 19:54)
» Fleetwood Mac... (2017-06-19, 19:54)
» Suzanne Vega... (2017-06-17, 19:54)
» Russell Falls... (2017-06-14, 19:54)
» Lecimy do Hobart... (2017-06-12, 19:54)
» Piknik Australijski... (2017-06-10, 19:54)
» Kurki... (2017-06-08, 19:54)
» Zimno/ciepło... (2017-06-05, 19:54)
» Stadion Narodowy... (2017-06-03, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN