Dzień Mamy...

Marek | Blog Marka | 2019-04-25, 19:54

Cztery lata temu odeszła moja Mama... Piosenka na dziś "Stracić kogoś". Od tamtej pory 25 kwietnia jest dla mnie innym dniem. Tato odszedł w Wigilię 1993 roku. Pamiętanie jest ważne i tego się trzymam. Ciągle śni mi się rodzinny dom. Kościelna 8. Nie ma już domu, pojawia się w snach, choć wcale o nim nie myślę. Mózg człowieka jest niesamowity...




Pod koniec kwietnia przyszło lato. Dziś było 25 stopni, jutro ma być nawet 28. Zasypiam na stojąco. Wiosenne przesilenie? Może to być coś w tym rodzaju... Dziś na bazarku zobaczyłem żółtą fasolkę. Zapytałem, czy jest sztuczna. Nie, Panie Marku – krajowa. 45 złotych za kilogram. Może na niedzielny lunch zakupię ze ćwierć kilograma? Pomyślę o tym jutro. Na szczęście już pojawiły się malinowe krajowe, które już smakują jak prawdziwe pomidory. Młoda kapusta nadal rulez! Zeszłoroczne ziemniaki już mniej, ale jabłka ciągle tak. Jeść lokalne produkty. Koniecznie... To dlaczego kupiłem młode ziemniaki z Cypru? Będą z polskim zsiadłym i krajowym koperkiem. Niech żyje wiosna!
Płyta na dziś: Marc Jordan „Both Sides”. Trochę się bałem, że to prawie wyłącznie covery. Niepotrzebnie. Marc śpiewa je tak, jak własne piosenki. Świetnie... Jestem Jego wielkim fanem i to się nie zmieniło po wysłuchaniu nowej płyty. Jak można w jednym albumie pomieścić piosenki z repertuaru Joni Mitchell, The Rolling Stones, Lou Reeda? Koniecznie proszę to sprawdzić.
Zdjęcia: zimowy plakacik z 6 i 7 października 2017. Tramwajem na koniec świata? Tak jakoś to wyglądało.
Wino na dziś: d’Arenberg d’ARRY’S ORIGINAL Shiraz Grenache McLaren Vale 2015. South Australia. Bo dobre australijskie nadal jest dobre! Za wszystkich Marków, także Marca Jordana!
PS: wczoraj słuchałem winylowej płyty „Hotel California”. Wraz z innymi fanami Eagles. Jeden z uczestników wydarzenia napisał:
Płynąłem ostatnio jachtem na Szucha
Płynąłem sobie cichutko, tak by Niedźwiedzia
Podejść, posłuchać...
Dziękuję Panie Macieju... Dziękuję, było bardzo dobrze.

Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...
Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...
Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...
Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...
Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...
Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...Dzień Mamy...

Pozostałe wpisy
» Kurki... (2019-06-17, 19:54)
» Upał, upał, upał... (2019-06-15, 19:54)
» Amsterdam... (2019-06-13, 19:54)
» Ocieplenie... (2019-06-11, 19:54)
» Dolina Charlotty... (2019-06-10, 19:54)
» Eagles... (2019-06-06, 19:54)
» Cień Dziecka... (2019-06-01, 19:54)
» Chris Botti... (2019-05-30, 19:54)
» Wonder... (2019-05-27, 19:54)
» Targi Książki... (2019-05-25, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN