Pozytywnie...

Marek | Blog Marka | 2019-05-23, 19:54

Nie będę narzekał, że za dużo deszczu. Choć kiedy patrzę na to, co się dzieje na południu kraju, to jestem trochę przestraszony. Nie panujemy nad naturą. Zawsze z nami wygra. Nie padało - źle. Pada też źle, bo pada zbyt intensywnie. Pan Krzysiu już nie przywozi na bazarek zeszłorocznych jabłek. Może już mu wyszły... Zaraz będą czereśnie. I wtedy zapytam, jak sytuacja w jabłkach w tym sezonie. Czy będą celesty?



Mirabelki na Myśliwieckiej już się zielenią na drzewie. Poczekam, aż zżółkną. Na razie musi mi wystarczyć kompot truskawkowo rabarbarowy. Pyszny... Tonację dziś grałem z zapasowego studia. Bez włączania komputera. Bywa i tak. Czy było za smutno? Piosenki w wykonaniu Dona Feldera i Gina Vannelli’ego nie były wesołe – fakt. Ale za to jakie piękne. „Smoothne Radio Miś”. Za tydzień będzie radośniej, obiecuję. Już w sobotę będzie weselej! Ma przestać padać i wyjdzie słońce. Tego sie trzymam... Dziś kroki pod parasolem, ale też było OK. Pozytywnie myśleć! W sobotę znowu Narodowy. Tym razem Targi Książki. A podobno czytamy coraz mniej? Książka na dziś: Agnieszka Litorowicz – Siegert „Olszany – droga do domu”. Opowieść o poszukiwaniu miłości, prawdy i swojego miejsca na ziemi... Poznałem Agnieszkę kilka lat temu, kiedy przeprowadzała ze mną wywiady do „kolorowych magazynów”. Jakiś czas temu podesłała mi tę książkę. No i wpadłem, choć nie jestem kobietą. To ponoć lektura dla pań... Lubię się zapadać w fotel podczas czytania. Tak jest w tym przypadku, więc polecam. Aga obiecuje, że będzie ciąg dalszy. Mój wydawca liczy, że jeśli chodzi o mnie też „będzie ciąg dalszy”. Ale jakoś nie mogę się zabrać do tej roboty. „Drzewa Australii”? Kto by to chciał czytać i oglądać...
Płyta na dziś: Don Felder „American Rock’N’Roll”. Inspiracja z Tonacji... Wcześniej zaznaczyłem 4 z 11 piosenek. Dziś postawiłem jeszcze 3 znaki. 7 ptaków na 11 piosenek? Nie jest źle, jest dobrze, jest pozytywnie!

Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...
Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...
Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...
Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...
Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...
Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...Pozytywnie...

Pozostałe wpisy
» Pan Samochodzik... (2019-09-16, 19:54)
» Białystok... (2019-09-14, 19:54)
» Chybił trafił... (2019-09-13, 19:54)
» Red Box... (2019-09-12, 19:54)
» I wtedy zaczął padać deszcz... (2019-09-09, 19:54)
» Mount Nelson Lookout... (2019-09-05, 19:54)
» Z tęsknoty... (2019-09-02, 19:54)
» Kraków, Kraków, Kraków... (2019-09-01, 19:54)
» Niespodziewany koniec sierpnia... (2019-08-29, 19:54)
» Są takie dni... (2019-08-27, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN