Australian Open...

Marek | Blog Marka | 2011-01-21, 10:39

Dzień w mieście. Tak, jak lubię. Miasto piękne, słoneczne, kolorowe. Jakoś tak było duszno, że chodzić się za bardzo nie chciało. A tu trzeba było odbyć spacer do Rod Laver Arena. Tam jest teraz cały świat. To widać... Wszystko także widać na wielkim ekranie umieszczonym na Federation Square. Kto nie zdobył biletów na stadion, zawsze może znaleźć miejsce leżące na placu...
Też dziś tam poleżałem. Atmosfera fantastyczna. Po pięknych zagraniach Federera rozlegały się oklaski. Jak na prawdziwym stadionie. Lubię się szwendać po Melbourne. Z dworca na Flinders Street poszedłem przez Federation Square do stadionu Roda Lavera. Potem nad Yarra River doszedłem do kasyna. Fragmentarycznie jest w remoncie. Zarabia kupę kasy, można je więc rozbudować. Będzie zarabiało jeszcze więcej. Kasyna w Australii są piękne i bogate. Kasyno to jedno z tych miejsc, które kompletnie na mnie nie działa. Byłem w kilku tutaj i w kilku w Stanach. Nie dla mnie i wcale mi nie żal. W Kathmandu przecena, ale niczego nie znalazłem dla siebie. W JB Hi-Fi tylko jedna nowość - Adele, ale ta pewnie jest także nowością u nas. Nie kupiłem... Jakiś taki dziś byłem mało zakupowy. Waliza powrotna będzie pustawa. Zdjęcia szczęśliwie nic nie ważą. To był kolejny piękny dzień. Słońce robi swoje. Daje radość i witaminę D. Chyba...

Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...
Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...
Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...
Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...
Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...
Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...
Australian Open...Australian Open...Australian Open...Australian Open...

Pozostałe wpisy
» Poranne ptaszki... (2017-07-22, 19:54)
» Grzybobranie... (2017-07-20, 19:54)
» Komputery... (2017-07-17, 19:54)
» Radio California... (2017-07-15, 19:54)
» Bonifacio... (2017-07-13, 19:54)
» Deszczowy lipiec... (2017-07-11, 19:54)
» Zielona godzina... (2017-07-08, 19:54)
» Sopot trzeci raz... (2017-07-06, 19:54)
» Słoneczny Sopot... (2017-07-04, 19:54)
» Sopot bez słońca... (2017-07-03, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN