Wigilia w Hobart...

Marek | Blog Marka | 2010-12-24, 06:47

Słońce. Słońce gorące - lato. Przyszło... Rano byliśmy na plaży Sandy Bay. Sporo biegających. Wszyscy radośni, uśmiechnięci. Wigilia, znaczy już jutro święta. Z "całej naszej czwórki" tylko Roxy kąpała się jak szalona. Po plaży pojechaliśmy po świąteczne ciasta. Potem Pirat wyrzucił mnie w porcie...


Jedyna kolejka, jaką tutaj widziałem, to dziś kolejka po ryby w porcie. Prosto z barki. Ryba na świąteczny stół. także tutaj bardzo popularna. Pyszna, o tym już wspominałem. Spacer po mieście, to miłe wspominanie. Jestem w Hobart chyba piąty raz. Cudownie położone miasto. Niezbyt duże. Nieco ponad 200 tysięcy mieszkańców. Trochę Polaków. Na końcu świata, ale to wyjątkowo piękny koniec. Jestem tutaj od poniedziałku, a dziś dopiero pierwszy raz odwiedziłem sklep z płytami. Oczywiście JB Hi-Fi. Jest świąteczna płyta Kate Ceberano, jest nowy John Farnham. Zakupy płyt odkładam na Melbourne, ale w prezencie gwiazdkowym kupiłem sobie "australijski album roku" Birds Of Tokyo. To grupa z Perth, w tym roku tutaj bardzo popularna.
W mieście już się czuje, że święta za rogiem. Restauracje i puby pełne roześmianych, szczęśliwych ludzi. Świąteczne statki wycieczkowe odpływają z portu. Słońce świeci...
Do stołu wigilijnego zasiądziemy tutaj jakieś 8 -10 godzin wcześniej, niż w Polsce. Ale będzie jak w kraju. Smacznie i serdecznie. Różnica polega na tym, że za naszymi oknami prawdziwe już dziś lato. Nie zaczekamy więc do pierwszej gwiazdki. Pierwsze danie to będzie grzybowa. A dalej? Na pewno równie smacznie, czego i Państwu życzę...
Czytelniku! Zdrowia i pogody ducha na Święta od PanMarka z Końca Świata.

Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...
Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...
Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...
Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...
Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...
Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...Wigilia w Hobart...

Pozostałe wpisy
» Loch Lomond Lake... (2018-08-20, 19:54)
» W Kolorado jestem spalony... (2018-08-18, 19:54)
» Queen of Soul... (2018-08-16, 19:54)
» Jutro Warszawa... (2018-08-15, 02:22)
» Przelewanie czasu... (2018-08-12, 18:18)
» Milczenie... (2018-08-08, 17:17)
» Przeminęło z wiatrem... (2018-08-02, 19:54)
» Kora... (2018-07-30, 19:54)
» Szał Niebieskich Ciał... (2018-07-28, 19:54)
» Upał... (2018-07-26, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN