Jest... Jest... Jest!!!

Marek | Blog Marka | 2007-10-14, 21:22

Choć byłem pewien, że nigdy tego nie będzie. Moja strona w internecie czynna, żebym mógł pisać do Państwa ten dziennik/nocnik z Antypodów. Na razie 8 godzin różnicy, już zaraz będzie 10. Lecę w poniedziałek wieczorem. Wcześniej cały dzień w studiu, żeby nagrać reklamówkę. Jak ja nie lubię nagrywać reklamówek! Potem już tylko 24 godziny i już tam będę. Będę... To chyba moja 10 wyprawa do Australii. Chyba, bo jakoś przestałem liczyć. Także lata. Czas nie czeka na nas. Nowoczesność w domu i zagrodzie jest niezbędna i stąd ten dramatyczny krok. Nie będę pisał o sobie. Mam nadzieję, że jeśli ktoś z Państwa tutaj jest, to wie o co chodzi. reszta wyjdzie "w praniu". PozdroMarek.

Pozostałe wpisy
» Pole widzenia... (2018-10-20, 19:54)
» Babie lato... (2018-10-19, 19:54)
» 18.10.18 (2018-10-18, 19:54)
» Taka Warszawa... (2018-10-17, 20:20)
» Pułapka nęcąca... (2018-10-14, 19:54)
» Marina Livia... (2018-10-13, 19:54)
» Noce są inne... (2018-10-11, 19:54)
» Pióropusze... (2018-10-09, 19:54)
» Deszcz liści i tak opadnie... (2018-10-08, 19:54)
» Porto inaczej... (2018-10-06, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN