Foster, David Foster...

Marek | Blog Marka | 2018-08-23, 19:54

Jeden z moich bohaterów. Świetny, we wszystkim co robi. Szkoda, że tak rzadko śpiewa. Nie musi... Nic nie musi. Ma na koncie 16 nagród Grammy. Jest pewnie jednym z najbardziej zapracowanych producentów muzyki. Każdy chce z Nim pracować. Lista Artystów jest długa... Na szczycie Barbra, Celine, Buble'. Pracuje z gigantami, ale daje szansę także młodym. Brenna, Renee, Cincotti. Nie będę powielał informacji z portali, tam to wszystko można znaleźć. Lubię Jego sposób myślenia o muzyce. Rozpoznaję Jego orkiestrę. I prawie zawsze mam wtedy ochotę zostać dyrygentem...




Robert zadzwonił z Chicago, że są bilety na koncert Fostera w Ravinii. Na 5 sierpnia, niedziela. Pomyślałem, zrobię audycję w sobotę i polecę. Jak pomyślał, tak zrobił. Dość karkołomnie. Wylądowałem w Chicago w sobotę wieczorem, u nas tutaj już było po północy, znaczy niedziela. Boston Creme na powitanie, tradycja. Dzięki Jasiu! Ciągle są pyszne, choć jak wiadomo, nie przepadam już za słodyczami. Koncert dnia następnego. A jetlag? W tamtą stronę jest mi łatwiej. Może to adrenalina? Koncert o jakim marzyłem... Upał sakramencki. No ale dla wszystkich taki sam. Mamy dobre miejsca w rzędzie X. Pani z rzędu przed nami: przepraszam, czy Pan Niedźwiecki? Jestem tylko do niego podobny. Ale ten głos? Można zrobić zdjęcie? Oczywiście! Opowieść się zaczyna. Wieczór z Fosterem. Nie będzie Gwiazd, bo to długa trasa, kilkadziesiąt koncertów w Stanach. Było połączenie z Michaelem Buble' - dobra wiadomość jest taka, że David znów wyprodukował nowy album Michaela, premiera w listopadzie. Było połączenie z Joshem Grobanem. Na razie chyba nie planują współpracy. Z trójki wokalistów, jakich David zaprosił na trasę wyróżnia się zdecydowanie Pia Toscano. Celine już tak nie śpiewa "All By Myself", jak zaśpiewała Pia. Wielki głos, ale bez nowych piosenek napisanych specjalnie dla Niej - nie zaistnieje. Taki jest wyrok. Shelea Frazier - czekoladowa piękność polecona Fosterowi przez samego Steviego Wondera. Jak to możliwe, że nie strzeliłem Jej zdjęcia? Byłem zapatrzony w Pię. Fernando z Kostaryki był moim zdaniem najsłabszym ogniwem. Zabłysnął tylko w "Nessun Dorma", ale David Foster tego nie napisał... David pięknie i ciekawie opowiada o 40 latach pracy. Ma się czym pochwalić. Wieczór trwał dwie godziny i kwadrans. Tak, jak lubię. Publiczność zwinęła się w następny kwadrans. Żadnych korków, problemów z wyjazdem. Jak oni to robią? Robią... Powinienem dziś posłuchać Fostera, ale czekała płyta pęknięta - Briana Bromberga "Thicker Than Water". Pożyczona od kolegi. Warto było czekać, jest świetna! Ze wskazaniem na "It's Called Life". Moim zdaniem najlepsza od "You Know That Feeling" (1997). Polecam...
Zdjęcia: Ravinia, Chicago, 5 sierpnia 2018.
Wino: Lindeman's Bin 50 Shiraz 2017.
Jutro Gdynia... Proszę trzymać kciuki....

Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster...
Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster...
Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster...
Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster...
Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster...
Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster... Foster, David Foster...

Pozostałe wpisy
» Wolny dzień... (2018-11-12, 19:54)
» Taj Mahal... (2018-11-10, 19:54)
» Turnau... (2018-11-08, 19:54)
» Walls... (2018-11-05, 19:54)
» Lipcopad... (2018-11-03, 19:54)
» 7 lat temu... (2018-11-01, 19:54)
» Cukierek albo psikus? (2018-10-31, 19:54)
» Rocky Mountain High... (2018-10-30, 19:54)
» Czas zimowy... (2018-10-29, 19:54)
» Pożar... (2018-10-27, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN