Życie potoczyło się dalej...

Marek | Blog Marka | 2012-06-19, 19:19

Truskawki nie pomogły. Trzymanie kciuków także nie. Zagrałem "C'est La Vie". To zawsze pomaga. Jak dobrze, że jest muzyka. Tutaj zawsze można uciec. "Mam za dużo płyt". Zgłosiło się zaledwie 2 czytelników. Przesyłki już zmierzają do Olesna i Włocławka. W taki upał, jaki mamy ostatnio, inaczej śnię. Bardziej dramatycznie. Ale i tak lubię się zapaść w taki sen. A z truskawek przerzucam się na czereśnie. Już są pyszne.



Oglądałem dziś film o Glacier National Park. "Najniebezpieczniejsze miejsca Ameryki Północnej". Byłem tam cztery lata temu. Jak ten czas... Zdjęcia jeszcze nie zblakły. Wspomnienia też cudowne. Trzeba będzie tam wrócić. Na razie może tylko na zdjęciach. Po naszej wycieczce do Zachodniej Australii. To był listopad 2007 roku. Wiosna tam. Zjawiskowo barwna. Dzisiejsza porcja fotografii to 9 listopada. Nasza z Piratami wyprawa na Bluff Knoll. 1099 metrów. Łagodne podejście, piękne widoki. Mało turystów, jak widać. Piękna wycieczka...
Płyta na dziś: Monika Kuszyńska "Ocalona". Sześć lat temu Monika uczestniczyła w wypadku samochodowym. Trzy lata temu zaśpiewała na płycie Beaty Bednarz "Pasja miłości". To była piosenka "Nowa rodzę się". Ten duet z Beatą jest także w albumie "Ocalona". W nowej wersji... Polecam. Piękny zapis wychodzenia z niebytu, niemocy, desperacji?
LETNI SEZON czas zacząć! Najbliższe notowanie Listy Przebojów Programu Trzeciego poprowadzę z Sopotu. Z Sopockiego Klubu Żeglarskiego, który mieści się tuż przy nadmorskiej trasie spacerowej. Zapraszam... No tak, ale to będzie akurat podczas ćwierćfinału EURO. No tak, ale to będzie pierwszy dzień lata! I pogoda ma być po prostu letnia.

Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...
Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...Życie potoczyło się dalej...

Pozostałe wpisy
» Pierwszy śnieg... (2017-11-20, 19:54)
» Alone... (2017-11-18, 20:22)
» Liście zabrał wiatr... (2017-11-16, 19:54)
» Monument Valley... (2017-11-13, 19:54)
» Do 3 razy... (2017-11-11, 19:54)
» Dzień Jeża... (2017-11-10, 19:54)
» Po drodze... (2017-11-04, 19:54)
» Freedom... (2017-11-02, 19:54)
» Widokówki... (2017-10-30, 19:54)
» Zapatrzenie... (2017-10-28, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN