On An Island...

Marek | Blog Marka | 2013-04-15, 19:19

Ta wyspa, jak ze snu to Fraser Island. Niedaleko Surfers Paradise. Prawie dokładnie dziesięć lat temu. Staroczesny aparacik, ale za to jakie kolory? To było w styczniu 2003 roku. Długa jazda trooperem z Sydney, a potem kilka dni poza czasem. Poza cywilizacją... Znaczy tam są piękne i nowoczesne hotele, ale myśmy wybrali "bliżej natury". Znaczy Piraccy wybrali, a ja na doczepkę. Warto było, bo to było niezwykłe doświadczenie...




Takie, co to pamięta się latami. Pamiętam też, że nowoczesność się trochę na mnie zemściła. Kiedy już trafiliśmy na chwilę do hotelu, to poza ubikolkiem chciałem skorzystać z kawiarenki internetowej. W kawiarni latte' była tylko jedna maszyna kontaktowa. Taka z kulką zamiast myszki. Widziałem takie urządzenie pierwszy raz. Trzeba było wrzucić dwa dolary i można było surfować. Chciałem wysłać dziennik na stronę Trójki. A jednak takie pisałem. Pamięć jest zawodna. Zacząłem pisać... Kolejne dwa dolary na 10 minut? I jeszcze raz. Miałem tyle ciekawych rzeczy do przekazania. Kiedy już skończyłem pisanie, kończył się także kupiony czas. Wiadomość była w długim mailu. Jeszcze tylko go wysłać. Ale gdzie nacisnąć? Krótka panika, nie mam już monety 2$. Dłoń na kulce... Już widziałem ikonkę "send", ale nagle czas się skończył. Poszło w kosmos. Byłem wściekły... Pojechaliśmy na lody, a potem znowu na plażę. A mówiłem: zatrzymajmy się w hotelu"? Żartowałem... Nie byłoby tych zdjęć. A tak są, zapraszam na dużą porcję słońca.
CDN...
Poniedziałek. "Port Lotniczy". Słońce wyszło dopiero po 10. Dobre i to. Wiosna przychodzi delikatnie, jak dobrze.
Muzyka na dziś: Yilian Canizares "Ochumare". Pierwsze słyszę! Głos, skrzypce, fortepian, kontrabas i perkusja. Jakby jazz? Warto spróbować...

On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...
On An Island...On An Island...On An Island...On An Island...

Pozostałe wpisy
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
» Sting, hiacynty i storczyki... (2017-03-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN