Niedźwiedź w muzeum...

Marek | Blog Marka | 2015-03-12, 19:54

Dobrze, że nie w charakterze ekspozycji stałej. Na zaproszenie Muzeum Miasta Turku, wczoraj odbyło sie otwarcie wystawy przygotowanej przez Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. To było już 6 lat temu. Jak ten czas... Ale zdjęcia chyba nadal robią wrażenie. I dobrą robotę, bo po ich ogladaniu każdy może sobie poszerzyć temat. Na przykład tutaj, na moim blogu. Australia fascynuje przecież nie tylko mnie...




Turek jest cool! CoolTurek… Ładne. Znalazłem to na stronie miasta… I szybko się tam dojeżdża z Warszawy. Mają w Turku piękny kościół i muzeum imienia Józefa Mehoffera. Zrobiła na mnie wrażenie wystawa starych i nowych fotografii pod hasłem „Turek wczoraj i dziś”. Szkoda, że mam tak mało zdjęć z Szadku z dawnych lat. Bo nie ma już tamtego miasta, inny jest rynek, inne ulice, inni ludzie… To trzeba było dokumentować! No ale nie miałem wtedy dobrego aparatu. Nie wiedziałem, że to wszystko tak szybko się zmieni. Zniknie… Pozostaje na szczęście w pamięci. Trochę mało, ale zawsze coś… Czasem się przyśni.
Zawalił mi się świat. Ładna Pani w Telewizji powiedziała, że herbata z cytryną, to trucizna. Znaczy truję się od 55 lat? Wiedziałem, że pomidor z ogórkiem się kłócą, ale tego, że nie wolno jeść pomidora z białym serem to ja nie wiedziałem! Kolejny koszmar. Ja tak jem od lat. Znaczy pomidor plus bryndza i jogurt. Strach się bać. Śledź w oleju też źle. Ryba i oliwa – nie. I jeszcze na dodatek czerwone wino do czerwonego mięsa – beee! No dobra. Ale jak żyć, PanieDoctorze? Może trochę rozsądku? Wszystkiego po trochu? Pamiętam, że kiedyś jajki były niezdrowe, masło znaczyło cholesterol. Tutaj się zmieniło. Jajka – zdrowe. Masło niezbędne. To ja zaczekam, aż TaPani powie, że można jednak jeść sałatkę z pomidorów z jogurtem. OK., z białego sera mogę zrezygnować.
Z wina – nie! Na dziś wybrałem do testowania: Hans Stockhausen Three Kings, Barossa 2010 Super Premium Shiraz, New South Wales, Australia… Będzie bez czerwonego mięsa, bo właśnie gotuje mi się rosół (pałki kurczaka i golonka z indyka). Też źle? To ja już nic nie rozumiem…
Zdjęcia na dziś: z wystawy…
Muzyka na dziś: Smooth Jazz Cafe 14. A tak mnie jakoś naszło. Nadal świetnie gra. Mogę się podzielić… Trzeba tylko odpowiedzieć na pytanie: „Ile razy PanMarek odwiedził Australię. I jeszcze ile razy Korsykę”. Podpowiedź? Porto, podróżować jest bosko!

Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...
Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...Niedźwiedź w muzeum...

Pozostałe wpisy
» All Things Must Pass... (2017-07-27, 19:54)
» Badach... (2017-07-24, 19:54)
» Poranne ptaszki... (2017-07-22, 19:54)
» Grzybobranie... (2017-07-20, 19:54)
» Komputery... (2017-07-17, 19:54)
» Radio California... (2017-07-15, 19:54)
» Bonifacio... (2017-07-13, 19:54)
» Deszczowy lipiec... (2017-07-11, 19:54)
» Zielona godzina... (2017-07-08, 19:54)
» Sopot trzeci raz... (2017-07-06, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN