Wielki tenis...

Marek | Blog Marka | 2013-07-03, 19:54

I kto by pomyślał? Ja nie... Nasi w półfinale Wimbledonu. Wielka radość, bo jesteśmy dumni, kiedy nasi sportowcy wygrywają. Kto wie, może taki Pan Jerzyk w styczniu wygra Australian Open? Może by tam lecieć? Melbourne jeszcze raz na zdjęciach. Sprzed dwóch lat. Styczeń 2011. A u nas piękny, słoneczny dzień. Prawdziwe lato. Raport z bazarku? Żółta fasolka szparagowa bez łyka, po ugotowaniu nie do zjedzenia, do wyrzucenia...





Bez smaku. Coraz częściej mam takie wrażenie jedząc warzywa sezonowe. Ładnie wyglądają tylko przed gotowaniem. Kalafior - bez smaku, bób - bez smaku, brokuły - bez smaku. Bez sensu... OK, zawsze mogę zostać przy ziemniakach i marchwi. Ale czy to zdrowo? Kto to wie. Pewnie i tak wszystko "sypane". Pan Krzysiu Od Czereśni mówi, że jego oferta jest ekologiczna. I bez wkładki mięsnej. Sprawdzam od kilku dni. Jest dobrze. Prawie jak na Tasmanii. Tak, czereśnie to mój wybór na to lato. Plus muzyka! Jutro w Tonacji Trójki zagram nowe piosenki Stinga i Eltona Johna. Obie bardzo dobre! Dobry rok. Dobry rock! I niech przynajmniej tutaj będzie dobrze i ciekawie, proszę. Minęliśmy właśnie połowę 2013. I jak? Za szybko. Ale poza tym OK. Moje ulubione płyty pierwszej połowy roku to: Bowie - świat, Fismoll - tutaj, ale także świat. Urodziło nam się już "następne" pokolenie, które nie ma kompleksów. Idą śmiało. I dobrze. Trzymam za nich kciuki i coraz bardziej oglądam się za siebie... Nic na to nie poradzę. Zresztą jest mi z tym dobrze. Jutro w Tonacji także Collins. Tato i Syn, znaczy Phil i Simon. Niedaleko pada jabłko... Zapraszam.
Zdjęcia z 21.01.2011. Tylko zera, jedynki i dwójki... Melbourne, Australia
Wino na dziś: Torbreck Barossa Valley, 2011 Woodcutter's Shiraz, South Australia

Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...
Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis... Wielki tenis...

Pozostałe wpisy
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
» Sting, hiacynty i storczyki... (2017-03-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN