Sylwester...

Marek | Blog Marka | 2013-12-31, 21:21

Zdrowia i wszystkiego dobrego dla Sylwestra. Nie zapominajmy, że dziś Jego imieniny! Ale także ostatni dzień roku. Nie będzie podsumowań, nie będzie postanowień na Nowy Rok. Nie nauczyłem się banku w internecie. Moja wina... Jakoś z tym będę żył. Z dnia na dzień. Dziś w Warszawie wyszło słońce w chwili, gdy mówiłem dla telewizji o Andrzeju Turskim. Promień z nieba. A takie wiadomości przychodzą zawsze nie w porę. Andrzej odszedł...





Był szefem Trójki tylko przez rok. Ten trudny, bo 1982/1983. Ja dostałem wtedy od Niego szansę i skorzystałem z niej. Ostatni dzwonek, którego nie mogłem przegapić. Andrzej Turski poprowadził 150 wydań Listy Przebojów "Studia Rytm". Od 1 października 1968 roku, do 20 listopada 1971. Trzy spośród najpiękniejszych lat mojej młodości. I za to zawsze będę mu wdzięczny...

Zgodnie z obietnicą, miałem napisać tutaj moje 33 do Topu Wszech Czasów... Ale kartka została w zeszycie na Myśliwieckiej. Na drugiej stronie było podsumowanie roku do dzisiejszej audycji. Co się odwlecze, to się ujawni za kilka dni.
Żeby było dobrze. Normalnie, pozytywnie, sympatycznie, zdrowo. Pięknie i szczęśliwie. Czy nie za dużo życzeń? A może się spełnią? Be careful what You wish for! Pomarzyć dobra rzecz. W grudniowe popołudnie. I żeby nie zabrakło nam pięknej muzyki. To chyba najważniejsze.
Zdjęcia na dziś: koniec 2010 roku na Antypodach, na końcu świata, gdzie nowy rok przychodzi 10 godzien wcześniej. To było trzy lata temu. Pięknie, ale czy to widać? Okolice Hobart na Tasmanii. Z Piratami. Na niebiesko...
Wino na dziś: do spełnienia toastu noworocznego - 2010 Cuvee Juveniles, Torbreck, Barossa Valley, South Australia. Na zdrowie i za zdrowie!
Muzyka na dziś: BeeGees, Donna Summer, Chic, ABBA, Diana Ross, Earth Wind & Fire, Commodores, Barry White, Stevie Wonder, Lionel Richie, Heatwave, Quincy Jones... Dla mnie w sam raz!
A na bis koncert Pascala Obispo. Tak mam, bo lubię...
PS: za 12 godzin Top Wszech Czasów! Zapraszam...

Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...
Sylwester...Sylwester...Sylwester...Sylwester...

Pozostałe wpisy
» Burzowo... (2017-06-28, 19:54)
» Między deszczami... (2017-06-26, 19:54)
» George Michael... (2017-06-24, 19:54)
» Jeszcze jedno lato... (2017-06-22, 19:54)
» Fleetwood Mac... (2017-06-19, 19:54)
» Suzanne Vega... (2017-06-17, 19:54)
» Russell Falls... (2017-06-14, 19:54)
» Lecimy do Hobart... (2017-06-12, 19:54)
» Piknik Australijski... (2017-06-10, 19:54)
» Kurki... (2017-06-08, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN