12.06.12

Marek | Blog Marka | 2012-06-12, 19:30

Lubię takie daty. 08.08.08 byłem w Szadku, tuż przed wylotem do Chicago. 09.09.09 byłem na Policzku (tak się lokalnie mówiło, nie w Policzku). Tak jak mówimy lokalnie: do Szadku, a nie do Szadka. 10.10.10 na szczycie mojej listy była piosenka "To Be Loved" Melissy Etheridge. 11.11.11 to był mój pierwszy dzień po powrocie z Indii. A dziś? Dziś gramy z Rosjanami. W nogę... Wcześniej nagrania W Tonacji Premium.



Przedostatnie przed wakacjami. Znaczy nie moimi, ale wakacje robi sobie teraz każda telewizja. Będą truć... Same powtórki. Wynika z tego, że ja mogę sobie zrobić wakacje od telewizji. Radio gra. Ciągle jednak głównie same premiery. Takie jest radio. Wczoraj był ostatni PRZED WAKACJAMI spektakl "Trójka do potęgi". Chodziłem... A po przedstawieniu miłe chwile z zespołem aktorskim. Trochę jak ze snów. Kiedyś kolekcjonowałem pocztówki ze zdjęciami ulubionych aktorów. Można je było kupić w kiosku Ruchu. Miałem ich kilkadziesiąt. Kolekcjoner marzeń. Marzyło mi się wtedy spotkanie z Ewą Wiśniewską. Skończyło się na marzeniach. A wczoraj kiedy siedziałem przy jednym stole z Panią Ewą, to nie miałem odwagi poprosić o autograf. Już od dawna nie zbieram autografów na pocztówkach. Coraz rzadziej ścigam Artystów, żeby poprosić o podpis na okładce płyty. No, chyba, że Artyści odwiedzają mnie w radiu. To wtedy proszę o autograf... Kolekcjoner marzeń. Mam Madonny, Collinsów, Lionelów, Basię na każdej okładce... Długo by wymieniać. Kolekcjoner... Wiem, gdzie są moje klasery ze znaczkami pocztowymi, ale gdzie mi się podziały "hotelówki"? Chyba przepadły. Tak bywa. Nie przywiązuję się do rzeczy. Kolekcjoner... Mam za dużo "przydasiów". Gdyby u nas były takie przydomowe wyprzedaże? Bo wyrzucić jakoś żal. Mam za dużo płyt kompaktowych. W wakacyjnych Markomaniach powrócą "zagadki muzyczne". Pozbędę się co najmniej kilkunastu rarytasów przywiezionych z różnych stron świata.
Mecze na dziś: wiadomo...
Wino na dziś: Burra Brook Shiraz 2010, South Eastern Australia... Niezłe.
Zdjęcia na dziś: Western Australia, jeszcze raz 8 listopada 2007

12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12
12.06.1212.06.1212.06.1212.06.12

Pozostałe wpisy
» W deszczu, w słońcu... (2017-09-18, 19:54)
» Kompot wieloowocowy... (2017-09-16, 19:54)
» Australijczyk... (2017-09-14, 19:54)
» Babie lato... (2017-09-11, 20:02)
» September Morn... (2017-09-09, 19:54)
» Opole... (2017-09-07, 19:54)
» Żeby już do szkoły... (2017-09-04, 19:54)
» Pod jesień... (2017-09-02, 19:54)
» Zima... (2017-08-31, 19:54)
» Miecug... (2017-08-28, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN