Wszyscy wyjechali z miasta...

Marek | Blog Marka | 2015-06-04, 19:54

Dziwna jakaś ta pogoda, znaczy "Strange Weather". Coraz częściej myślę, że "Nasza Matka Ziemia" chce się nas pozbyć. Wczoraj 32 stopnie, dziś trochę ponad 20. W nocy ma byc tylko 9. Jak tu się nie przeziębić? Nie kaprysić! Żyć... Byłem dziś na spacerze. Mam taką trasę na 44 minuty szybkiego marszu. Cudownie. A miasto puste. Dlatego tak chętnie siegnąłem dziś po "Everybody's Out Of Town" B.J.Thomasa. Cudownie zabrzmiało...





Pewnie to zawsze tak było. Trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, SARS, MERS. Tyle, że kiedyś nie tak szybko się o tym wszystkim dowiadywaliśmy. Nowoczesność daje nam takie informacje w chwilę po zdarzeniu. Dobra, niech już tak będzie. Nie boję się wsiadać do samolotu. Czasem na drodze mam większego stracha. Nigdy nie wiadomo, kto jedzie w aucie tym drugim pasem. Boże Ciało. Do czterech ołtarzy… Pierwszy raz od lat dziś nie trafiłem na film pod takim tytułem w naszej telewizji. Ale cała reszta miała miejsce. I pogoda piękna była. Jak każdego roku tego dnia. Jest cudnie! Lato musi być piękne. I żebym jutro trafił na smaczne truskawki, proszę. Bo jakoś na razie nie mogę się dojeść smaku…
Zdjęcia na dziś: Chicago Again! W Hard Rock Cafe zawsze zamawiam Chicken Fingers Tupelo Style. Wszędzie. W Melbourne, Acapulco, Londynie, Surfers Paradise, Amsterdamie, Paryżu, Vancouver, Krakowie, Chicago (najczęściej!). W Nairobi nie mieli w karcie. A koszulki tam kupione wyrzuciłem po pierwszym praniu. Lubię posiedzieć w Hard Rock Cafe. Paluchy zawsze są OK., piwocie też, a muzyka? Klasyka rocka jest dobra na każdą okazję…
Muzyka na dziś: klasyka rocka. Bryndle, czyli Karla Bonoff, Kenny Edwards, Andrew Gold i Wendy Waldman. Trzeba będzie zagrać coś w Radiu Kalifornia w sobotę.
Jutro piątek. Żebym tylko nie zapomniał, bo tak się czuję, jakby dziś była niedziela.
Pętelka, znaczy pracuję jutro rano i wieczorem. Proszę nie zapomnieć o głosowaniu na Listę Trójki. Jest w czym wybierać. Wiem, że prawie nikt nie zagłosuje na Melody Gardot, ale… nie namawiam! Ja głosowałem.
Wino na dziś: Marlborough Sauvignon Blanc 2008, Maven, New Zealand. Nowa Zelandia najlepsza w białych! 2008, to wtedy byłem w Chicago…
PS: „polski dzień” w Trójce w sobotę – odwołany. Ale ja już przygotowany do grania Listy Przebojów „Studia Rytm”, więc tak będzie! Zapraszamy…

Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...
Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...Wszyscy wyjechali z miasta...

Pozostałe wpisy
» WodaWoda (2017-05-27, 20:20)
» Ten złodziej czas... (2017-05-25, 19:54)
» Pan Zbyszek... (2017-05-22, 19:54)
» Porcelana... (2017-05-18, 19:54)
» Rabarbarowy... (2017-05-15, 19:54)
» Dzień otwarty... (2017-05-13, 19:54)
» Maślaki... (2017-05-11, 19:54)
» Biathlon... (2017-05-10, 19:54)
» Wyjątkowo zimny maj... (2017-05-04, 20:20)
» Majówka... (2017-05-01, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN