Chleba naszego...

Marek | Blog Marka | 2013-04-29, 19:33

Wszedłem do sklepu z pieczywem, a tam całe półki nadmuchanych specjałów. Zapytałem PaniSprzedawczyni, czy mają "chleb prawdziwy". Może być orkiszowy, baltonowski, staropolski, razowy... to czemu nikt nie wpadł na pomysł, żeby oferować "prawdziwy". Ja bym kupował na pewno. Pani popatrzyła na mnie dziwnie. Pewnie nikt przede mną nie zadał Jej takiego pytania. Jadało się kiedyś taki prawdziwy. W dzieciństwie...





Za kilka dni minie 20 lat, od kiedy mieszkam w moim mieszkaniu. Ciągle nie spłacone, ale moje. Nieopodal mamy bazarek. Wspominałem o tym już nie jeden raz. Takie miasto w mieście. A raczej małe miasteczko w wielkim mieście. Codzienne zakupy w tych samych sklepach. Wszyscy się znają i pozdrawiają. Spotykam ciągle tych samych ludzi. Z mojego bloku i tych kilku obok. I tak jest dobrze. A może to tęsknota za miasteczkiem? Od 20 lat kupowałem staropolski w tym samym miejscu. Zawsze był smaczny... Kilka miesięcy temu moja "piekarnia" przeszła rewitalizację. Pomyślałem - na lepsze. Wyszło na gorsze. Kiedy wszedłem do pięknego, nowego sklepiku i zapytałem o stary staropolski, Panna (może ma 18 lat?) powiedziała: tamtego już nie prowadzimy. Kupiłem inny i już więcej tam nie wrócę. Szukam "prawdziwego". A może trzeba będzie się nauczyć piec chleb domowy? Taki na zakwasie... Piraccy i Edziu to robią, ale oni mieszkają Down Under! Koniec świata...
Muzyka na dziś: Paula Cole "Raven". Album wydany w małej, niezależnej firmie. Pewnie trudno dostępny, będę więc sięgał po tę muzykę w moich audycjach. Bo Paula w dobrej formie...
Zdjęcia na dziś: Chicago 2008. Michigan Avenue i okolice. Wczesna jesień... Cudowna.
Wino na dziś: 2010 Cuvee Juveniles, Torbreck, Barossa Valley, South Australia. Świetne połączenie Grenache, Mataro i Shiraza... Lubię słodycz w drugim smaku. Lubię poniedziałki.

Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...
Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego... Chleba naszego...

Pozostałe wpisy
» Czytanie jest ważne... (2017-09-21, 19:54)
» W deszczu, w słońcu... (2017-09-18, 19:54)
» Kompot wieloowocowy... (2017-09-16, 19:54)
» Australijczyk... (2017-09-14, 19:54)
» Babie lato... (2017-09-11, 20:02)
» September Morn... (2017-09-09, 19:54)
» Opole... (2017-09-07, 19:54)
» Żeby już do szkoły... (2017-09-04, 19:54)
» Pod jesień... (2017-09-02, 19:54)
» Zima... (2017-08-31, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN