Missy...

Marek | Blog Marka | 2015-05-07, 19:54

Mój pierwszy album Missy Higgins "The Sound Of White" przywiozłem z Australii w styczniu 2005 roku. Grałem z niego w radiu piosenkę "Ten Days". Tak to się zaczęło. Album zdobył 9 razy platynę na rynku australijskim. Następne płyty kupowałem "w ciemno". Kiedy dowiedziałem się, że Artystka szykuje album z klasykami piosenki australijskiej, nie bardzo wiedziałem na co liczyc. "Oz" ukazała się 19 września ubiegłego roku...





Kilkanaście dni po moim powrocie do kraju. Tak bywa… Od rana słucham tej płyty i jestem pod ogromnym wrażeniem. Mówiłem dziś w radiu, że nie znałem żadnej z tych 15 piosenek, które wybrała Artystka. No tak, ale ja tam latam zaledwie od 20 lat! Dla mnie to jest po prostu nowa płyta Missy. Cudowna… Jak pięknie nagrana, jak po mistrzowsku zaśpiewana. Kwartet smyczkowy. I kopalnia wiedzy. Może o to właśnie chodziło? Już się cieszę na jej granie w Trójce. Pomyślałem nawet o koncercie Artystki w naszym studiu albo w Trafo? Marzenia jak ptaki… No tak, ale Sarah Blasko u nas wystąpiła! Marzenia trzeba spełniać… Jeszcze jedna dobra wiadomość z Antypodów. Nowy album nagrał Mark Sholtez! Proszę nie przegapić najbliższej Markomanii. Zaczynamy od 9. Smooth Jazz Cafe i te sprawy. Po 10 naszym gościem będzie Pani Stanisława Celińska. Jutro premiera Jej nowej płyty. Wspaniała ta „Atramentowa”… Dziś jeszcze poproszę o głosy na Listę Trójki.
Zdjęcia na dziś: Melbourne (rodzinne miasto Miss Missy). 29 sierpnia 2014. Trzy tygodnie przed premierą płyty „Oz”.
O muzyce już pisałem…
Wino na dziś: 2012 Cuvee Juveniles Torbreck Barossa Valley, South Australia.
Obiad na dziś: krem z zielonych szparagów. Ja dodaję ziemniaka, dużo czosnku, pieprz, sól, szczypta cukru (sorry, poprawia smak!). Dla mnie bomba! Smacznego…

Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...
Missy...Missy...Missy...Missy...

Pozostałe wpisy
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
» Sting, hiacynty i storczyki... (2017-03-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN