Miasta na P: Praha...

Marek | Blog Marka | 2010-03-03, 17:20

Nareszcie mi się udało tam być! Ze Szklarskiej to niecałe dwie godziny jazdy po dobrych drogach. Ależ ta Praga piękna... Zjawiskowa. W kilka godzin można zobaczyć najważniejsze i najpiękniejsze w mieście tylko pod warunkiem, że ma się dobrego przewodnika. Nasz Przodownik Jan był rewelacyjny. Wie o tych miejscach wszystko. A nawet więcej...

Ze Szklarskiej wyjechaliśmy wczoraj o 8.30. Wróciliśmy o 19.30. Jedenaście godzin w innym świecie. 65 kilometrów w stronę Pragi i już nie ma śniegu. Pachnie wiosną. Świeci słońce i jest 7 stopni Celsjusza. Praga to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Europie. Może nawet pierwsza szóstka. Stolicę Czech, która ma milion dwieście tysięcy ludności odwiedza rocznie ponad 20 milionów turystów. Na szczęście nie wszyscy zdecydowali się na wizytę właśnie wczoraj. Było nas pewnie kilka tysięcy. Wystarczyło, żeby stworzyć wyjątkową atmosferę. Kilka godzin spaceru po mieście, kilka zamyśleń i najpiękniejszego światła. Potem knedliki z gulaszem, smażeny syr i piwo na Vaclavske namesti. W sklepie z płytami na tej samej ulicy między innymi „Lavendulova” Hany Hegerovej. Wreszcie na CD. Nie słyszałem tej piosenki ze 20 lat. Ciekawe, czy się nie zestarzała? Jako „pamiątkę z Pragi” potraktowałem dwa przecudnej urody kieliszki do czerwonego wina kupione u Svarovskiego. Chyba się nie odważę pić z nich moich ulubionych Shirazów. Mają po prostu za zadanie stać i pięknie wyglądać. Tak będzie… W drodze powrotnej zakupy w spożywczaku i już po wszystkim! Kiedyś przywoziło się z Czechosłowacji wiele produktów. Skarpety wełniane, bieliznę, orzechy, lentilky, rezinky, czekoladę… Potem dobre alkohole. Teraz jesteśmy w „tej samej Europie”. W bardzo czeskiej restauracji, do kawy (pysznej zresztą) podano belgijskie ciasteczko – też smaczne.

Dziś tu w Szklarskiej „4 pory roku w jeden dzień”. Śnieg jak zimą, zapach powietrza jak wiosną, słońce jak latem, a liście jesienne już opadły, bo wiało, mocno wiało. Śniegu dosypało i dobrze, bo już za 3 dni Bieg Piastów.

Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...
Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...
Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...
Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...
Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...
Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...Miasta na P: Praha...

Pozostałe wpisy
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
» Sting, hiacynty i storczyki... (2017-03-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN