Szkoło, szkoło...

Marek | Blog Marka | 2016-09-01, 19:54

Zrobiłem sobie małą "marięawarię" komputera i stąd spóźnienie. Jak dobrze, że nie pozbyłem się podręcznego laptoka wyjazdowego. A może to i dobrze, że duży ma awarię, przygotuję się na wyjazdowe wpisy. Będzie problem ze zdjęciami i brudnopisami, ale tylko chwilowy. Wczoraj udało się wrzucić tylko kilka zdjęć i te się wyświetlą...




Szkoła. Lubiłem wracać, bo lubiłem szkołę. Tam zawsze było ciekawie. No i koleżanki, koledzy. Fajnie się było zobaczyć po wakacjach. Ale jednak jeden z moich najgorszych snów to ten, kiedy mam jeszcze jakieś zaległe egzaminy na studiach. Jak dobrze się wtedy obudzić... Kupiłem fioletowy zatrwian. Ugotowałem kompot. Grzyby zniknęły z bazarku. Lista na dziś zamknięta. Pojadę na Myśliwiecka. Poprowadzę...
(dołożone w piątek tuż po południu)

Szkoło, szkoło...Szkoło, szkoło...Szkoło, szkoło...Szkoło, szkoło...
Szkoło, szkoło...Szkoło, szkoło...Szkoło, szkoło...Szkoło, szkoło...

Pozostałe wpisy
» Huon Valley... (2019-01-12, 19:54)
» Bowie 69... (2019-01-10, 19:54)
» Nic nierobienie... (2019-01-07, 19:54)
» Mona Park... (2019-01-05, 19:54)
» Jeśli dziś czwartek... (2019-01-03, 22:22)
» Pod wiatr... (2019-01-01, 19:54)
» The Most Beautiful... (2018-12-31, 19:54)
» Top 2000 (2018-12-30, 19:54)
» Ostatnie dni roku... (2018-12-28, 19:54)
» Jeszcze bielsze Święta... (2018-12-26, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN