Upał / burza...

Marek | Blog Marka | 2010-07-06, 18:31

Myślałem, że lepiej znoszę upały. Znosiłem... To chyba minęło. Wczoraj i dziś było strasznie. Język mi się plątał, myśli uciekały. Czy to coś znaczy PanieDoctorze? A potem spadł upragniony deszcz. Jeszcze tak niedawno "znienawidzony". Przed chwilą była powódź, teraz grozi nam susza. Dziwnie jakoś. Niedzielne odwiedziny w Szadku i Sieradzu bardzo się udały. Zdjęcia przyrody stamtąd...


Dlaczego dopiero w niedzielę odkryłem, że najlepiej jechać "katowicką" wcześnie rano? Wyjechałem z Warszawy tuż przed 7, w Szadku byłem o 9.30. Wracałem, kiedy wracali wszyscy i chyba dlatego podróż z Sieradza trwała prawie trzy i pół godziny. 211 kilometrów. Porażka. Nic to, na oddanie ważnego głosu zdążyłem.
Przez trzy tygodnie będę wyjątkowo "zalatany" w robocie. Piotrek Baron na wakacjach. Zastępuję go w tuBarku w poniedziałki i środy. Do tego w piątki lp3 i Lista. I tak przez 3 tygodnie. Lubię być zalatany.
Rok temu byłem na Kangaroo Island w Australii. Jak ten czas płynie. Pojutrze chyba tam wrócę. Tylko na zdjęciach, ale to też ogromna przyjemność. Dziś pierwszy mecz o finał w Mundialu. Trzymam kciuki za dobry mecz i jednak Holandię. A poza tym jest tak gorąco, że nawet pisać mi się nie chce. Zapraszam więc na sałatką kwiatowo owocową go galerii zdjęć...

Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...
Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...
Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...
Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...
Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...Upał / burza...

Pozostałe wpisy
» Pierwszy śnieg... (2017-11-20, 19:54)
» Alone... (2017-11-18, 20:22)
» Liście zabrał wiatr... (2017-11-16, 19:54)
» Monument Valley... (2017-11-13, 19:54)
» Do 3 razy... (2017-11-11, 19:54)
» Dzień Jeża... (2017-11-10, 19:54)
» Po drodze... (2017-11-04, 19:54)
» Freedom... (2017-11-02, 19:54)
» Widokówki... (2017-10-30, 19:54)
» Zapatrzenie... (2017-10-28, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN