Zazieleniło się...

Marek | Blog Marka | 2016-04-11, 19:54

A kasztanowce już prawie kwitną. Trzy tygodnie przed czasem? Wszystko jest teraz jakieś inne, więc dlaczego drzewa mają czekać z kwitnieniem, jeśli przyszła ich pora. Mirabelka na Myśliwieckiej obsypana białym kwieciem. Zjawiskowo to wygląda. Wiosna jest najpiękniejsza. To mamy ustalone. Połknąłem muchę. Robiłem kroki. Leciała jak pocisk. Wpadła go gardła i już. Nie chciała wrócić, więc po powrocie do domu popchnąłem ją jabłkiem...




Mam nadzieję, że mi nie zaszkodzi... Dziś jest „dzień radia”. Zdrowia i wszystkiego dobrego, a w eterze żeby zawsze było ciekawie, interesująco. To takie życzenia dla Słuchaczy, ale także i dla mnie. Ciągle jestem miłośnikiem radia i lubię go słuchać. Bo jak wiadomo radio, to jest coś takiego, że nie wiadomo co się zdarzy za kilka minut. I to w radiu podoba mi się najbardziej. Niby przewidywalność, ale jednak trochę niewiadoma. W dzieciństwie szukałem na skali stacji z końców świata. Nic nie rozumiałem, ale nie to było ważne. Nagle byłem świadkiem i uczestnikiem nowego. To było jak podróż w nieznane. Radio „Eroica”. Pojechało ze mną do Łodzi na studia. Kawał pudła. Słuchałem Radia Luksemburg i American Top 40. Wieczorami uciekałem w muzykę. To było życie! I marzyłem o tym, że kiedy dorosnę, zostanę „jednym z nich”. Marzenia jak ptaki…
Polski Top Wszech Czasów. Głosowanie trwa… W trzy dni ponad 1000 głosujących. Niezły wynik. A głosujemy do 29 kwietnia. Moje typy napiszę tuż po 3 maja. Wtedy wyniki topu zagramy na antenie Trójki.
Zdjęcia na dziś: album 12 Guni. Ciągle Australia Zachodnia. Przepiękna, barwna, bezludna. Kiedy po latach patrzę na te obrazy, to prawie nie mogę uwierzyć, że tam byłem i to wszystko widziałem. Pamięć jest zawodna. Jak dobrze, że zostają zdjęcia…
Muzyka na dziś: ciągle jest to zestaw „Kiss & Love”. Świetnie pomyślany i ułożony przez Pascala Obispo. Wśród wykonawców między innymi Lara Fabian, Zaz, Natasha St-Pier, Tina Arena, Carla Bruni, Francoise Hardy, Elodie Frege, Helene Segara. To Panie. A Panowie? Julien Clerc, Calogero, Garou, Florent Pagny, Patrick Bruel, Francis Cabrel, Sege Lama. No i oczywiście Pascal Obispo. Cała Francja, trochę Belgii, Kanady i… Australii. Wszyscy na jednej płycie? Szczęśliwie na dwóch. Do usłyszenia w Markomanii…

Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...
Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...
Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...
Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...
Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...
Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...
Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się... Zazieleniło się...

Pozostałe wpisy
» Pan Zbyszek... (2017-05-22, 19:54)
» Porcelana... (2017-05-18, 19:54)
» Rabarbarowy... (2017-05-15, 19:54)
» Dzień otwarty... (2017-05-13, 19:54)
» Maślaki... (2017-05-11, 19:54)
» Biathlon... (2017-05-10, 19:54)
» Wyjątkowo zimny maj... (2017-05-04, 20:20)
» Majówka... (2017-05-01, 19:54)
» Przedostatnie... (2017-04-29, 19:54)
» Wyrwane kartki... (2017-04-24, 20:20)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN