Stacja benzynowa...

Marek | Blog Marka | 2015-07-13, 19:54

Taka trochę uboga. Ważne, że można zatankować. Ostatnia przed daleką podróżą. Ile takich widziałem w Australii? Dużo. Nie ma się co zastanawiać, tankujemy i w drogę! Dziś znowu Gibb River Road w Kimberley National Park. A jak mi idzie pisanie książki? Jak po grudzie. Końca nie widać. Roboty przybywa, a miało być tylko miło. Na dodatek dowiedziałem się, że będzie jeszcze jeden sezon Tonacji+. Znaczy w tym roku odwołuję wakacje...




Sam chciałem? Widocznie tak… Otworzyłem dziś z zapasów Letherwood miód. Znowu pycha. Tak, to jest najlepszy miód, jaki jadłem. Rzemienicowy. Ten przywieziony z Tasmanii. Na pamiątkę. Przeleżał prawie rok, to już chyba mogę go zjeść? Łyżeczka miodu zalana zimną wodą na noc. Rano wciskam cytrynę i piję przed śniadaniem. Czy to na coś pomaga? Nie wiem, ale jest pycha. Kupiłem wczoraj w „wielkim sklepie” kurki. 200 gramów za 15 złotych. To wychodzi 75 złotych za kilogram? Nawet za najpiękniejsze prawdziwki świata nigdy tyle nie płaciłem. Ale jak czegoś nie ma, cena idzie do góry. Wiadomo. Kurki, jak kurki. Smaczne. Pierwszy głód zaspokojony. Dziwna pogoda, ale między deszczami udało się pochodzić te dziesięć tysięcy kroków. Jutro Ogrody Pałacowe. Pod hasłem „Był Luksemburg”. Film i spotkanie autorskie krótkie. Krótkie, bo trzeba wracać do pisania książki. Byle do końca lipca…
Muzyka na dziś: trójkowa płyta tygodnia – Paweł Kaczmarczyk Audiofeeling Trio „Something Personal”. Świetny jazz… Na dodatek The Essential Journey, bo szukam utworów do „miasta zaginionych przebojów” na czwartek. Tutaj znalazłem ich co najmniej kilka. Tonacja XXL. Wakacyjnie…
Zdjęcia na dziś: ciąg dalszy kolekcji z soboty. Sobota 9 sierpnia 2014. Australia…
Wino na dziś: 2012 Cuvee Juveniles (Grenache, Shiraz, Mataro) Torbreck, Barossa Valley, South Australia. Ciągle jedno z moich ulubionych…
Miało być jeszcze o rybie przywiezionej przez trójkową ekipę z Darłówka, ale… poczytałem i się okazało, że WWF nie poleca. Gatunek zagrożony. No ale zjem, to co mi przywieźli, tak? Bo ja nie wyrzucam jedzenia. Tak mam…

Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...
Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...Stacja benzynowa...

Pozostałe wpisy
» WodaWoda (2017-05-27, 20:20)
» Ten złodziej czas... (2017-05-25, 19:54)
» Pan Zbyszek... (2017-05-22, 19:54)
» Porcelana... (2017-05-18, 19:54)
» Rabarbarowy... (2017-05-15, 19:54)
» Dzień otwarty... (2017-05-13, 19:54)
» Maślaki... (2017-05-11, 19:54)
» Biathlon... (2017-05-10, 19:54)
» Wyjątkowo zimny maj... (2017-05-04, 20:20)
» Majówka... (2017-05-01, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN