Spotkania z przyrodą...

Marek | Blog Marka | 2012-07-02, 19:27

Dawno nie używałem mojego ulubionego stwierdzenia "ta natura jest niezmierna". To oczywiście z Kabaretu Starszych Panów. Pomyślałem o tej prawdzie dziś w nocy, kiedy burza szalała nad miastem. Jakoś miedzy 4 a 6. Tak, ziemia daje nam znaki, że już nas tutaj nie chce. Ten wczorajszy upał, kiedy termometr pokazywał za oknem 60 stopni Celsjusza? 35 było już rankiem. W moim mieszkaniu na 6 piętrze padł rekord. 26.6 stopnia.




Po burzy przychodzi słońce. Niby dobrze. Na szczęście zaczęło grzać jakoś "do południa", znaczy około 10. I znowu upał! Zawsze coś, zawsze źle. Gorąco nie dobrze, zimno, też nie dobrze. W takim na przykład Hobart wczoraj było zaledwie 6 stopni. W takim na przykład Melbourne ciągle pada. U nas też niech pada, bo woda przyrodzie potrzebna. Będzie zielono i grzybnie. Dziś na bazarku nawet kurki nie uświadczył. Nabył za to czereśnie i bób. Sezonowo... Ta natura obdarowuje nas hojnie, jeśli umiemy z tego korzystać. Korzystajmy, bo warto. Doszliśmy dziś z moją koleżanką Zofią (nie zawsze jest niedziela), że życie jest piękne i fantastyczne. Cóż za odkrycie! Niby nic, ale czasem trzeba to sobie głośno powiedzieć. Podpowiadam na dobry początek tygodnia. Burzowego, upalnego, zielonego...
Spotkania z przyrodą na zdjęciach z 10 listopada 2007. Ciągle jesteśmy na wycieczce do Zachodniej Australii. Cuda, cuda... I to wszystko jednego dnia strzelone.
Płyta na dziś: Richard Marx "A Night Out With Friends" 2012. Koncert z Chicago plus dwie nowe piosenki. Po przesłuchaniu tego albumu pomyślałem, że koncertowa Tonacja Trójki ma sens! W najbliższy czwartek... Zapraszam.

Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...
Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...
Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...
Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...
Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...
Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...
Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...Spotkania z przyrodą...

Pozostałe wpisy
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
» Sting, hiacynty i storczyki... (2017-03-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN