Malinowy król...

Marek | Blog Marka | 2016-02-23, 19:54

Jak łatwo sobie przypomnieć dzieciństwo? Smaki... Przede wszystkim smaki. Woda gazowana z sokiem malinowym. To było to! Niby takie to proste, a nie piłem tego ze 40 lat? Teraz piję codziennie. I za każdym razem wygrywam. Lubię szukać tamtych smaków, zapachów. Coraz trudniej je przywołać. Chleb już tak nie smakuje, jak wtedy. Wędliny też. Ale ta gazowana z malinowym - pycha. No i jeszcze muzyka. Czasem nagle usłyszę...




Jakiegoś Humperdincka, czy Slick. I wciska mnie w fotel. Bo to najczęściej jednak w samochodzie się dzieje. Przerzucam stacje. Nie daję rady słuchać wiadomości, więc gonię za muzyką. Jakie to cudowne urządzenie. Pstryk i jest! I ciągle mnie to rajcuje. Daje dużo…
Nie miałem okazji prezentować Listy Przebojów „Studia Rytm” w ostatnią sobotę.


19 II 1971 (111)
1. 2 4 Czerwone Gitary – Uwierz mi Lili
2. 1 7 Marek Grechuta i Anawa – Korowód II
3. 6 3 Czerwone Gitary – Uczę się żyć
4. 4 4 Skaldowie – Łagodne światło twoich oczu
5. 7 4 Quorum – Ma miła
6. 3 7 Marek Grechuta i Anawa – Dni, których nie znamy
7. 8 3 Maryla Rodowicz – Jak Harnaś umierał
8. 9 3 Eliza Grochowiecka i Portrety – O Tobie, jesieni i innych rzeczach
9. – 1 Niemen Enigmatic – Italiam! Italiam!
10. 5 6 Halina Frąckowiak i Grupa ABC – A ja nie przestanę

1. 1 3 George Harrison – My Sweet Lord
2. 6 2 Bee Gees – Lonely Days
3. 7 2 Partridge Family – I Think I Love You
4. – 1 The Kinks – Apeman
5. – 1 George Harrison – All Things Must Pass
6. 3 2 McGuinness Flint – When I’m Dead And Gone
7. 2 2 Ringo Starr – Beaucoups Of Blues
8. 4 2 T. Rex – Ride A White Swan
9. 5 7 Christie – San Bernadino
10. 10 2 Gilbert O’Sullivan – Nothing Rhymed


Bardzo proszę! I na dodatek pamiętam to notowanie z radia. Bo słuchałem! Cieszyłem się, że Czerwone Gitary do góry, żal mi było, że Marek Grechuta spadał. Zawsze na liście jest tak, że coś musi spadać. Ale „A ja nie przestanę” z 5 na 10? To mnie mocno zasmuciło wtedy. Takie tam młodzieńcze fascynacje i rozterki. Gilbert O’Sullivan „Nothing Rhymed” – fantastycznie! Zagram tę piosenkę w najbliższą sobotę. Pewnie także „All Things Must Pass” Harrisona. 45 lat temu… Luty. Musiała być ciężka zima. Wtedy tylko takie bywały. Rano do szkoły, po południu „Popołudnie z młodością”. Już niedługo miałem skończyć 17 lat. Całe życie przede mną. A dziś? Piszę bloga. Nowoczesność… Lubię, ale nie zawsze. Przyznaję, że mam takie dni, kiedy odłączam się od wszystkiego. I wcale nie czekam na ten najważniejszy telefon. Niech nie dzwoni.
Płyta na dziś: Łukasz Pawlik „Lonely Journey” Wszystko mi się podoba, począwszy od tytułu i zdjęcia na okładce. Wśród gości między innymi Mike Stern i Michael „Patches” Stewart. Taki jazz, jaki bardzo lubię. Słuchać koniecznie! To będzie nasza trójkowa płyta tygodnia. Polecam…
Zdjęcia: Gunia razy 16, czyli 16 filmów tradycyjnym aparatem. Zachodnia Australia w listopadzie 2007 roku. Cudowna podróż. Dziś obrazy z pierwszego filmu.
Wino na dziś, bo dobre wino nie jest złe: Pirramimma, Stock’s Hill 2013 McLaren Vale Shiraz, South Australia…
PS: dziś urodziny Ewy Bem. Najlepszego Ewuniu! I pozdrowienia dla wszystkich dziś urodzonych.

Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...
Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...
Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...
Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...
Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...
Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...
Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król... Malinowy król...

Pozostałe wpisy
» Pada... (2017-08-19, 19:54)
» Zamach w Barcelonie... (2017-08-17, 20:02)
» Biurko... (2017-08-14, 19:54)
» Zamek Czocha... (2017-08-12, 19:54)
» Dzwonek Karkonoski... (2017-08-10, 19:54)
» Byłem w Nowym Jorku... (2017-08-09, 20:02)
» WodaWodaWoda... (2017-08-03, 19:54)
» Upał i prawdziwki... (2017-07-31, 19:54)
» Styx... (2017-07-29, 19:54)
» All Things Must Pass... (2017-07-27, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN