Między deszczami...

Marek | Blog Marka | 2014-03-17, 19:19

Słońce. Kiedy budzę się nagle w nocy, bo wieje, myśli biegną szybko. W nocy wszystko wydaje się inne. Problemy - większe. Rankiem wszystko jest proste. Nawet wtedy, gdy nie bardzo chce się wstawać. St.Patrick's Day... Zielone święto. Byłem kiedyś w takim czasie w Chicago. Nawet woda w rzece była zielona. Robiło wrażenie. Nigdy nie byłem w Irlandii. Ale to się może zmienić. Jeszcze w tym roku. Czy planuję jakieś podróże?





Gunia właśnie dolatuje do Hobart. Chyba trochę miała "pietra" przed tą podróżą. Ale kto go nie ma w tych dniach. Samolot ginie jak igła w stogu siana... A przecież podróżować jest bosko! Tak mi się porobiło, że z podróży, to ja już najbardziej lubię wracać. I oglądać zdjęcia. Dziś jesteśmy w Blue Mountains. Góry Błękitne. Godzina jazdy od Sydney. Ostatni raz odwiedziłem je dokładnie 7 lat temu. Tam w marcu jest jesień, a więc wysypało rydzami. Pyszne. Z grilla. Błękitne - jak widać. To olejki eukaliptusowe, które uwalniają się z liści. Tak to wygląda. A jak pachnie? Jeszcze piękniej...
Muzyka na dziś: Cat Stevens "Buddha & The Chocolate Box". Za dwa dni minie 40 lat od premiery płyty. "Oh Very Young", ale także "Ready", "A Bad Penny", czy "Home In The Sky". Słuchałem w Trójce, grałem w "Żaku".
Wino na dziś: Molly Dooker, The Boxer 2011 Shiraz, McLaren Vale, South Australia. Ze wspaniałą słodyczą w "drugim smaku". Tak właśnie lubię.
PS: dziś premiera nowej płyty George'a Michaela, ja nic? Nie taka ona nowa, więc może ze 3 słowa za 3 dni?

Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...
Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...Między deszczami...

Pozostałe wpisy
» Wyrwane kartki... (2017-04-24, 20:20)
» Eliane Elias... (2017-04-22, 20:20)
» Biblioteka... (2017-04-20, 19:54)
» Stolica Australii... (2017-04-18, 20:20)
» Wielki Piątek... (2017-04-14, 19:54)
» Trzy tygodnie temu... (2017-04-13, 20:02)
» Deszczowa środa... (2017-04-12, 19:54)
» Zalatany... (2017-04-10, 19:54)
» Pięć razy śledź... (2017-04-03, 19:54)
» 55 (2017-04-01, 20:20)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN