Nagła odwilż...

Marek | Blog Marka | 2013-01-29, 19:19

To nie jest normalne. Ale co jest teraz normalne? Wczoraj minus 17, dziś 20 stopni więcej. Jak to znosi organizm człowieka, w tym NieDźwiedzia? Słabo... Śnięty jakiś taki jestem. Byle się nie dać przeziębieniu, zarazkom grypy i takie tam. Jak długo mój żołądek zniesie nadmiar czosnku? Za dużo pytań. Najważniejsze, że jest muzyka. Wczoraj Beady Belle i Patricia Barber, a dziś słucham nowych płyt Oldfielda i Haywarda...




Wczoraj nie był dobry dzień. Nie zachwyciła mnie ani Beata Lech, ani Patricia, koleżanka Grażyny Auguścik. Muszę im dać szansę jutro. Bo dziś Justin Hayward i Mike Oldfield. Nie wiem, nie wiem, nie wiem, a potem nagle WIEM, że jest nowy album jednego z moich faworytów od lat. "Spirits Of The Western Sky" wyjdzie za miesiąc, dokładnie 26 lutego. Na razie można ten album kupić wirtualnie, znaczy wyrazić chęć zakupu. A ja go już słucham. Dzisiaj trzeci raz. To nie jest nowa płyta The Moody Blues. To pewnie tak, jak z Collinsem i Genesis. Zawsze wolałem jednak zespół. No, ale jest, jest, jest! Nowe nagrania Justina Haywarda. Pięknie to brzmi. Już mam na płycie kilka faworytek. Pojutrze proszę nie przegapić "tonacji trójki". Mike Oldfield to album remiksów. "Tubular Beats". Premiera w piątek. Nie moja bajka, albo może ja odstaję, jestem z poprzedniego stulecia, nie akceptuję beatów? Pewnie wszystkiego po trochu. "Let There Be Light" jest piękne i zagram to dzień przed premierą. Oj, to będzie dobry rok w muzyce. Tak, jakby każdy Artysta chciał wydać nowe nagrania w 2013. Trzynastka musi być szczęśliwa. I niech tak będzie, please!
Zdjęcia Pana Pirackiego. Tasmania zimą. Piękna i monumentalna. Niedostępna. I już prawie chciałem napisać, że "ta natura jest niezmierna", ale obiecałem nie nadużywać.
a! jeszcze ważna wiadomość. Jedną piosenkę na nowy album Justin Hayward napisał z... Kenny'm Logginsem! I jak tu się nie radować?

Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...
Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż... Nagła odwilż...

Pozostałe wpisy
» Zaćmienie... (2017-08-21, 20:02)
» Pada... (2017-08-19, 19:54)
» Zamach w Barcelonie... (2017-08-17, 20:02)
» Biurko... (2017-08-14, 19:54)
» Zamek Czocha... (2017-08-12, 19:54)
» Dzwonek Karkonoski... (2017-08-10, 19:54)
» Byłem w Nowym Jorku... (2017-08-09, 20:02)
» WodaWodaWoda... (2017-08-03, 19:54)
» Upał i prawdziwki... (2017-07-31, 19:54)
» Styx... (2017-07-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN