Nagle...

Marek | Blog Marka | 2018-11-29, 19:54

Tak się może zdarzyć. W mgnieniu oka świat może się zawalić. I chyba dlatego tak bardzo cieszy mnie każdy następny dzień. Nie planować, nie odkładać na jutro. Tyle lat jadłem chleb (chleba naszego powszedniego...), a teraz okazało się, że mi szkodzi. Życie nie jest zdrowe. No i dobrze! Nie planować, nie odkładać na jutro... Niczego!




08.08.18 to był dzień! Byłem wysoko w górach. Colorado. Nad niesamowitym jeziorem. Kiedy dziś patrzę na zdjęcia wykonane przez Roberta (dzięki!), to widzę niedostępne miejsca na Tasmanii. Tam, gdzie może jeszcze żyć tasmański tygrys. Pisałem kiedyś o tym filmie... A ścieżka dźwiękowa do tego, to może być nowy album Mumford & Sons "Delta". Świetny! Nie dziwię się, że to w tym tygodniu najlepiej sprzedawana płyta w Stanach Zjednoczonych. Przypomnę, że jeszcze tylko 3 tygodnie głosowania na 25 Top Wszech Czasów. I tylko godziny na głosownie na Listę Trójki jutro. Powodzenia. Niczego nie odkładamy na jutro... Ale jutro będzie dobry dzień. Tak jakoś wszystko mi się układa.



Nagle...Nagle...Nagle...Nagle...
Nagle...Nagle...Nagle...Nagle...
Nagle...Nagle...Nagle...Nagle...
Nagle...Nagle...Nagle...Nagle...
Nagle...Nagle...Nagle...Nagle...
Nagle...Nagle...Nagle...Nagle...

Pozostałe wpisy
» Śnieg, śnieg... (2018-12-17, 19:54)
» Hobart, Tasmania... (2018-12-15, 19:54)
» Boulder, Colorado... (2018-12-13, 19:54)
» Koliber... (2018-12-10, 19:54)
» Bowie... (2018-12-08, 20:20)
» Mikołaju... (2018-12-06, 22:22)
» Ślizgawica... (2018-12-03, 19:54)
» December Boys... (2018-12-01, 19:54)
» Matt Dusk... (2018-11-26, 19:54)
» Mother Love... (2018-11-24, 21:21)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN