Nagle czwartek...
Jakoś tak wszystko ostatnio dzieje mi się nagle. Nagle co dwa dni muszę naładować telefon. Dziś nagle musiałem zrobić kurczaka w curry. W zielonym... Smacznego! Tośmy sobie polatali. Po świętach zostajemy w domu. Znowu? Niestety na ulicach widzę coraz więcej ludzi bez maseczek. Coś się zmieniło? Już wygraliśmy tę nierówną walkę? Nie. Niestety nie... A czy szczepionki pomogą? Chyba dziś zadaję za dużo pytań, na które nie ma odpowiedzi...
Galvans Gorge w Mt.Barnett Station, Kimberley… Tam dziś Czytelnika zabieram. Był 11 sierpnia 2014 roku. Niby zima, a jednak piękne lato. Słońce gorące i ta natura. Niezmierna… Tak, żeby choć na zdjęciach popatrzeć przez chwilę prosto w słońce. Naładować baterie, jeśli tak można. Trzeba to jakoś przeczekać. Sam siebie pocieszam i stymuluję. Nie będę ukrywał, że coraz trudniej mi to przychodzi. O jaki dziwny, dziwny, dziwny…
Piosenka na dziś: The The – „I Want 2 B U” (premiera 7 grudnia 2020). Matt Johnson mocno obniżył głos. To coś tak, jak ja… Świąteczny album na dziś: ciągle Jamie Cullum „The Pianoman at Christmas”. Holendrzy już słuchają Top 2000. Też muszą zostać w domu. Jak dobrze, że radio gra…
Proszę na siebie uważać. Za tydzień Wigilia. U mnie pewnie już będzie po grzybowej i dorszu zamiast karpia. Kiedyś, kiedy było jeszcze normalnie zaczynał się właśnie mój ulubiony tydzień przed Świętami…
Pozostałe wpisy
» Nad wodą... (2023-06-06, 19:54)
» Do Bydgoszczy... (2023-06-03, 19:54)
» Stolica... (2023-05-30, 19:54)
» Canberra... (2023-05-27, 19:54)
» Wszystko będzie dobrze... (2023-05-25, 19:54)
» Pustynny groszek... (2023-05-23, 19:54)
» Karpniki... (2023-05-20, 19:54)
» Podróż sentymentalna... (2023-05-18, 19:54)
» Pizza z grzybami... (2023-05-16, 19:54)
» Schody... (2023-05-06, 19:54)