Zatrwian...
Jak co roku o tej porze. "Jesień idzie, nie ma na to rady...". Ale żeby tak wcześnie? Zatrwian kupiony 30 czerwca. Pani powiedziała, że zwykle pojawiał się w sierpniu. Inny jakiś ten rok... Pan Michał napisał, że powinienem odwiedzić Siruwię. Bardzo proszę! Byłem tam 11 czerwca. Piękna pogoda, tuż po deszczu. Miejsce godne polecenia. A zdjęcia? Jak widać. Piwo japońskie smaczne. Spotkania ze słuchaczami wzruszające. Dziękuję za spotkania na ulicy i za listy...
Dziś dotarła do mnie wiadomość, że 30 czerwca zmarł mój kolega z dawnych czasów. Też Marek... Chodziliśmy do tego samego liceum. II LO w Zduńskiej Woli. Recytowaliśmy wiersze w tym samym kole zainteresowań. „Opowieść dla Przyjaciela” Haliny Poświatowskiej. Jeździliśmy na te same rajdy. „Nie tą drogą” śpiewała nam Halina Frąckowiak. Studiowaliśmy w tej samej uczelni. Politechnika Łódzka. Pracowaliśmy społecznie w tym samym Studenckim Radiu „Żak”. Jeździliśmy na zimowiska. Piliśmy piwo w Hali Sportowej. Zawsze podziwiałem Marka... Był tylko rok starszy ode mnie. 















Pozostałe wpisy
» Kangaroo Island... (2026-03-10, 19:54)
» Młoda kapusta... (2026-03-07, 19:54)
» Wave Rock... (2026-03-03, 19:54)
» Dwie plaże w Adelajdzie... (2026-02-28, 19:54)
» Kolorowe życie... (2026-02-26, 19:54)
» Słone jeziora... (2026-02-24, 19:54)
» Podróż w czasie... (2026-02-21, 19:54)
» Parada słoni... (2026-02-19, 19:54)
» Zacznijmy od Pinnacles... (2026-02-17, 19:54)
» Australia 14 raz! (2026-02-11, 19:54)
