MistaLovaLova...

Marek | Blog Marka | 2019-08-10, 19:54

Wróciłem ze Stalowej Woli. Długa jazda, kruca bomba! Ale było warto... Dla kilku spotkań, dla kilku wspomnień. Wróciłem bez chleba, ale ze słoikiem soku malinowego i albumem The Essential Isaac Hayes. Prezenter lubi prezenty. Zapraszam tutaj jutro. O tej samej porze...

Pozostałe wpisy
» Kolorowe Kolorado... (2022-10-06, 19:54)
» Red Rocks... (2022-10-05, 19:54)
» Aspen... (2022-10-04, 19:54)
» Basia... (2022-10-01, 19:54)
» Spiż... (2022-09-29, 19:54)
» Jesień przyszła... (2022-09-27, 19:54)
» Opera House... (2022-09-20, 19:54)
» W nocy zaczął się tu sezon... (2022-09-17, 19:54)
» Po sezonie... (2022-09-15, 19:54)
» Tańczący... (2022-09-13, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN