MistaLovaLova...

Marek | Blog Marka | 2019-08-10, 19:54

Wróciłem ze Stalowej Woli. Długa jazda, kruca bomba! Ale było warto... Dla kilku spotkań, dla kilku wspomnień. Wróciłem bez chleba, ale ze słoikiem soku malinowego i albumem The Essential Isaac Hayes. Prezenter lubi prezenty. Zapraszam tutaj jutro. O tej samej porze...

Pozostałe wpisy
» Czarna morwa... (2023-02-07, 19:54)
» Bird Of Paradise... (2023-02-04, 19:54)
» W sprawie śniegu... (2023-02-02, 19:54)
» Cradle Mountain... (2023-01-31, 19:54)
» Tydzień temu... (2023-01-28, 19:54)
» Krajobrazy zimy... (2023-01-26, 19:54)
» Albo inaczej... (2023-01-21, 19:54)
» Powrót do Edenu... (2023-01-19, 19:54)
» AO... (2023-01-17, 19:54)
» Przewidywalna codzienność... (2023-01-14, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN