Ten złodziej czas...

Marek | Blog Marka | 2017-05-25, 19:54

Leo Ferre napisał piosenkę "Avec le temps" w 1970 roku. Czy pomyślał wtedy, że po 47 latach nadal będą Artyści, którzy będą po nią sięgali? Pewnie nie... Przez te wszystkie lata utwór powracał w niezliczonej ilości wersji. Dalida, Celine Dion, Henri Salvador, Patricia Kaas, Juliette Greco, Abbey Lincoln, Hana Hegerova. A teraz Benjamin Biolay. Dziś w Tonacji Trójki zaśpiewał tę piosenkę dla Zbigniewa Wodeckiego... Zjawiskowo.




Koniecznie proszę poszukać wersji Hany Hegerovej „Ten zlodej czas”. Boże, jak Ona to zaśpiewała... A czas jest rzeczywiście złodziejem. Już nie ma wiosennej zieleni. Po deszczu przyszło lato. Też pięknie. Na jabłoniach w naszym ogrodzie na Myśliwieckiej widać zniszczenia mrozu. Może za wcześnie „niech no tylko zakwitły jabłonie”? Dziwny czas. Chyba odstawię wszystkie nowalijki, bo coś mnie uczula. Chemia... Trują nas. Człowiek człowiekowi. Kupiłem rzodkiewkę Karmen. Jest piękna, dorodna i smaczna. Ale pewnie sypana. Z dzieciństwa pamiętam, że jabłka, gruszki, śliwki, rzodkiewki... bywały robaczywe. Teraz nie są. Dobrze, ż trafiają się robaczywe grzyby. Znaczy są zdrowe, bo robaki by chemicznych nie tknęły. A może by zacząć jeść tylko to, co robaczywe? Dobry pomysł, ale chyba nie dam rady. Niby robaki w owocach czy grzybach to tylko białko, ale jakoś nie daję rady nawet o tym myśleć, a co dopiero jeść. Co jeść, żeby nie uczulało? Może tylko chleb z masłem? No tak, ale chleba już nie ma, a masło? Też pewnie z chemią, bo jakoś za dobrze smakuje i smaruje się jak ta lala...
Co pić? Wino na dziś: Torbreck Barossa Valley 2012 The Steading (Grenache, Mataro, Shiraz), South Australia. Przepyszne...
Muzyka na dziś: Slowdive (2017). 22 lata po ostatnim albumie. Chwilami jak 4AD, ale nikomu to nie przeszkadza. Pułapka nęcąca, uzależniająca. Koniecznie słuchać...
Zdjęcia na dziś: Cairns i Green Island. 13 października 2016. Człowiek, to dziwne urządzenie. Kiedy tam byłem to pomyślałem, tak tutaj jest pięknie, ale w domu... Jestem w domu i myślę: tu jest fajnie, ale Green Island? Może mi się chociaż przyśni? Ostatniej nocy robiłem piękne zdjęcia „gdzieś na końcu świata”. Zostały w mojej głowie i pewnie nigdy nie uda się ich wywołać. Jak dobrze, że o nich pamiętam.
Piątek znaczy Lista Trójki. Poproszę o głosy i do usłyszenia jutro o 19 z minutami.
Rano nie pójdę na bazarek po owoce i warzywa...



Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...
Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas... Ten złodziej czas...

Pozostałe wpisy
» Zaćmienie... (2017-08-21, 20:02)
» Pada... (2017-08-19, 19:54)
» Zamach w Barcelonie... (2017-08-17, 20:02)
» Biurko... (2017-08-14, 19:54)
» Zamek Czocha... (2017-08-12, 19:54)
» Dzwonek Karkonoski... (2017-08-10, 19:54)
» Byłem w Nowym Jorku... (2017-08-09, 20:02)
» WodaWodaWoda... (2017-08-03, 19:54)
» Upał i prawdziwki... (2017-07-31, 19:54)
» Styx... (2017-07-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN