Tylko błękit...

Marek | Blog Marka | 2018-09-13, 19:54

wciąga nas! 5 września. Jechaliśmy do Calvi, obiecałem powrót do zdjęć. Najpierw te z drogi. Opuszczamy Porto. Błękitne... Minął tydzień, a ja już tęsknię. Lubię wracać, ale też lubię tęsknić. Smaki, zapachy, widoki. Cuda, cuda, cuda. Pogoda jak ta lala! Porto - Calvi. Zdjęcia głównie ze starówki. Czy widać, że była gorączka? Bo była. Usiadłem, żeby się napić Orezzy. Kieliszek białego jako dodatek zawsze dobrze mi tam robił. Korsykańskie białe wino jest OK, co do czerwonego nie będę się wypowiadał...
(Dalej…)

Tydzień temu w Calvi...

Marek | Blog Marka | 2018-09-12, 19:54

Było chyba tak samo gorąco, jak dziś w Warszawie. 29 stopni. (I ponoć lato jeszcze nas nie opuszcza). Środa. Pojechaliśmy z Porto do Calvi. Tą drogą, którą szybko jeździł James Bond. My nie tak szybko... Przypomniało mi się, że na krętych drogach jednak mam chorobę morską. Nie najlepiej... Kiedy byliśmy na miejscu okazało się, że przed plażą trzeba zjeść lunch. Oni tam tak mają, że można zjeść coś między 12 a 14, a potem dopiero po 19. Co kraj... No to zjedliśmy. Ja na chybił trafił wybrałem rybę. St.Pierre, czyli Piotrosza. Nigdy wcześniej nie jadłem...
(Dalej…)

Porto...

Marek | Blog Marka | 2018-09-10, 19:54

Mam na Korsyce kilka miejsc ulubionych. Porto jest najbardziej ulubione... Tam, w Hotelu LeVaita dowiedziałem się, że album Basi "The Sweetest Illusion" zadebiutował na liście Billboardu na 27 miejscu. Maj 1994 roku. Tam rosną eukaliptusy, a ziemia ma kolor ceglasty. Tam morze spotyka się z górami. W sposób najpiękniejszy. Tam jest droga, na której jeden z Bondów, Jamesów Bondów jechał szybko szybkim samochodem. Tam mogły być kręcone sceny z filmu "Angelika wśród piratów". Trzeba więcej?
(Dalej…)

Dom to jest dom...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-09-08, 22:22

Lubię wracać. Przed wyjazdem pomyślałem, że pomidory i jabłka powinny na mnie czekać. Czekały... Pomidor wspaniały! Jabłka też będą pyszne. Pierwsze pranie już się kończy. Następne jutro. Leniwa niedziela... Kurczę blade, ale śmierdzą te sery z Korsyki. A wyspa nadal piękna, smaczna, dzika, kolorowa, słoneczna. To był mój 9 raz... Pora powiesić pranie, jutro tutaj wrócę.
(Dalej…)

Sopot błękitny...

Marek | Moja prywatna lista | 2018-09-01, 19:54

Lubię wracać do miejsc, które lubię. Tak, to już mamy ustalone. Sopot jest jednym z tych miejsc. Chyba od lat 70. Nigdy nie zapomnę spaceru po mieście w czasie Listy Przebojów. Lato... Ja na krótkich wakacjach. Audycję prowadził "druh zastępowy". A ja słyszę tę listę z każdego okna. Dobrze, że nikt wtedy nie wiedział, jak ja wyglądam...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN