Wakacje się skończyły...

Marek | Blog Marka | 2013-08-29, 19:54

Kolej rzeczy. "Żeby już do szkoły po prostu można było iść". Tak się śpiewało... Odcinało się! Lubiłem chodzić do szkoły. W Szadku miałem blisko. Szkoła była tuż za zakrętem. W szkole było fajnie. Koleżanki i koledzy. Nauka chyba nie była najistotniejsza. Szkoła podstawowa w miasteczku była czymś więcej. Także trochę domem kultury. Na zajęciach pozalekcyjnych nauczyłem się grać na akordeonie. "Popełniłeś drogi chłopcze duży błąd"...




To umiałem zagrać na Weltmeisterze. 90 basów. Był czerwony i piękny. Wypasiony... Lubiłem poniedziałki, środy i piątki, bo w pozostałe dni w szkole przyjmował dentysta. Może dlatego, mimo słabych zębów, ciągle je mam? Lubiłem duże przerwy, bo wtedy w szkole pojawiał się listonosz. Ludzie listy pisali... Znacznie częściej, niż teraz. Czekało się na nie, bo na tych ze Związku Radzieckiego i NRD były ładne znaczki pocztowe. Mam je do dzisiaj. Lubiłem liceum w Zduńskiej Woli, bo to była dla mnie przepustka do świata. W Szadku było jedno kino, w Zduńskiej dwa. Dzięki kółku recytatorskiemu poznałem poezję Haliny Poświatowskiej. Pierwsze randki, pierwsze prywatki, pierwsze klasowe wyjazdy na kilka dni. Pierwsze wycieczki za granicę... Czechosłowacja, NRD, Związek Radziecki. Śpiewało się za Haliną Frąckowiak "nie tą drogą, nie ta drogą". Pięknie pachniał świat... Beztrosko.
Lubiłem studia w Łodzi. Bo to czas Studenckiego Radia "Żak". Poznawanie świata. Jugosławia na wakacje... Holandia w 1976 roku, Włochy w następnym. Wreszcie mogłem sobie kupić kilka płyt. Analogowe. Trzeszczały, jak to analogi, ale byłem bliżej świata. No i prawdziwe radio, czyli spiker w Łódzkiej Rozgłośni Polskiego Radia. Od 1 maja 1978 roku. Spełniać trzeba marzenia... To i spełniałem!
Muzyka na dziś: Jeanne Moreau et Etienne Daho "Le Condamne a Mort" (2010). Album przeleżał u mnie trzy lata. Widocznie tak miało być. Od 2 dni nie mogę się od niego uwolnić. Zagrałem dziś w Tonacji Trójki jedną z niego piosenkę. I dostało mi się, że nudy, smuty, a musi być wesoło i radośnie. To po to jest radio? To ja już chyba do niego nie pasuję. Dobrze, że za 3 tygodnie mam wakacje! Jak to? Wszak skończyły się wakacje... Jak widać, nie dla wszystkich.
Zdjęcia na dziś: jeszcze Gliniada 2013. Konrad strzelał, a ja tylko potwierdzam, że było tak niezwyczajnie...
PS: pierwsze prawdziwki na bazarku! Piękne i smaczne, bo zdrowe. Dwa ząbki czosnku w plasterki na oleju rzepakowym. Lekko zeszklone. Na to prawce pokrojone na spore kawałki. Sól, pieprz, dwie trzy minuty i już. Pycha...

Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...
Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...Wakacje się skończyły...

Pozostałe wpisy
» WodaWoda (2017-05-27, 20:20)
» Ten złodziej czas... (2017-05-25, 19:54)
» Pan Zbyszek... (2017-05-22, 19:54)
» Porcelana... (2017-05-18, 19:54)
» Rabarbarowy... (2017-05-15, 19:54)
» Dzień otwarty... (2017-05-13, 19:54)
» Maślaki... (2017-05-11, 19:54)
» Biathlon... (2017-05-10, 19:54)
» Wyjątkowo zimny maj... (2017-05-04, 20:20)
» Majówka... (2017-05-01, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN