5 lat temu...

Marek | Blog Marka | 2012-10-18, 19:19

...byłem w Australii. I zacząłem pisać w tym miejscu. Cztery dni temu o tym pamiętałem, ale musiałem być gdzie indziej. Stanąłem na dworcu i rzuciłem monetę. Sopot przegrał ze Szklarską Porębą. Znowu... Dobrze, bo tam była piękna pogoda. W niedzielę poszliśmy z Gunią i Gienkiem z Jakuszyc przez Samolot do Orlego. Powrót w pełnym słońcu. Prosto na placki ziemniaczane w Biathlonie. Dobre jak zawsze. A! Były jeszcze flaki...




Poniedziałek to Szrenica. Stamtąd do schroniska Pod Łabskim Szczytem. Tam pierogi... Zejście do stacji pośredniej. Obiad w Kaprysie. Carpaccio i gnocchi z sosem prawdziwkowym. Palce lizać! Tak się tylko mówi, ale było pysznie. Do tego włoskie "wino domowe". Wtorek to były pałace. Pakoszów, Wojanów, Staniszów. Tam obiad. Krem z kurek, kaczka z musem z czerwonej kapusty. Lindemans Chardonnay Bin 65. Czy muszę pisać, że smakowało Guni, Grażce i Baśce? No i mnie oczywiście. O pałacach jeszcze będzie. Oj, dużo dobrego. Myślałem, że już od razu będą mi się śniły. A tu śni mi się Tonacja Trójki. Polecam przy okazji lpmn.pl. Zlatujemy się już w sobotę. Będzie Pekin. Czy ogórek w czosnku znowu będzie numerem jeden? Doniosę...
Trzy, może nawet cztery dni wakacji w połowie października to był bardzo dobry pomysł. Spacery i po kilka godzin dziennie na powietrzu robią swoje. Spałem po 9 godzin każdej nocy. Sasza rozbijał ostrogę, Gienek namawiał na "sałenke i basenik". Żyć do pełna! No dobra, ale i tak jest kilogram więcej! Zima idzie, nie ma na to rady...
Muzyka na dziś: Kaas Chante Piaf, znaczy Patricia Kaas przypomina przeboje Edith Piaf. Ładnie... Album na rynku pojawi się 5 listopada 2012.
Zdjęcia na dziś: niedziela rano. Z Hotelu "Las" przez Jakuszyce do schroniska "Orle".

5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...
5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...5 lat temu...

Pozostałe wpisy
» Koniec świata... (2017-09-23, 19:54)
» Czytanie jest ważne... (2017-09-21, 19:54)
» W deszczu, w słońcu... (2017-09-18, 19:54)
» Kompot wieloowocowy... (2017-09-16, 19:54)
» Australijczyk... (2017-09-14, 19:54)
» Babie lato... (2017-09-11, 20:02)
» September Morn... (2017-09-09, 19:54)
» Opole... (2017-09-07, 19:54)
» Żeby już do szkoły... (2017-09-04, 19:54)
» Pod jesień... (2017-09-02, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN