Dzień w Parkach Narodowych

Marek | Blog Marka | 2007-11-07, 09:09

Od rana staraliśmy się wysłać internety. To wcale tutaj nie jest takie łatwe. Najczęściej nie można się podłączyć z własnym “laptokiem”, bo się boją wajrusow. Jak się okazało najtrudniej przesłać zdjęcia. Stąd braki w kolekcji. Kawiarenki w tej okolicy pracują w innym systemie i z naszego, znaczy Guni adresu nie chcą przesyłać zdjęć. No tak mają… Daliśmy jednak rade, bo Miły Puszysty Pan Komputerowiec jakoś odczarował nasz aDresik i wszystko poszło, co mam nadzieje widać na stronie. To jak już nas zdenerwowało, że nic nie przechodzi pojechaliśmy do Windy Harbour. Tym razem nie wiało, był więc lunch na plaży. Bardzo przyjemnie i z pięknymi widokami. Nazbierałem muszelek dla Helen. Kiedy Ją pytam, co Ci Halinko przywieźć z Australii zawsze odpowiada, że ma to być listek, albo muszelka. Mam już cały zestaw. Następne miejsce, jakie odwiedziliśmy to D’Entrecasteaux National Park. Dalej się nie dało pojechać, nawet samochodem z napędem na 4 koła. Koniec drogi… Ocean. Ciągle jesteśmy w obrębie Southern Forests. Lasy są niesamowite, ale często spalone. Wrażenia z oglądania takich miejsc są niezwykle. Na szczęście wszystko tutaj szybko odrasta. Nieprawdopodobnie szybko. Natura sama sobie jakoś z tym radzi. Co jakiś czas widzimy na horyzoncie dym. Busz się pali… Chyba bym nie chciał tego oglądać z bliska. A to dopiero wiosna. Mamy cudowną pogodę. Szczęściarze, bo widzę w TV, że prawie na całym kontynencie jest gorzej, chłodno i pada. To korzystamy i jedziemy dalej. Jutro do Albany…

Dzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach Narodowych
Dzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach Narodowych
Dzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach NarodowychDzień w Parkach Narodowych

Pozostałe wpisy
» Taka Warszawa... (2018-10-17, 20:20)
» Pułapka nęcąca... (2018-10-14, 19:54)
» Marina Livia... (2018-10-13, 19:54)
» Noce są inne... (2018-10-11, 19:54)
» Pióropusze... (2018-10-09, 19:54)
» Deszcz liści i tak opadnie... (2018-10-08, 19:54)
» Porto inaczej... (2018-10-06, 19:54)
» SJCafe18... (2018-10-05, 19:54)
» Ajaccio, Korsyka... (2018-10-04, 19:54)
» Pan Charles... (2018-10-01, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN