Ajaccio, Korsyka...

Marek | Blog Marka | 2018-10-04, 19:54

Powietrze pachnie wczesną jesienią. Uwielbiam takie dni. Spacerować jest bosko! 14 tysięcy kroków na koncie. Wystarczy na dziś... Na bazarku kupiłem prawdziwki i podgrzybki jak malowane. Nie pokazuję ich na zdjęciach, bo Alina pod Wałczem nie ma sezonu na misie. Po co Ją drażnić? Uwaga! Moja zamrażarka już załadowana na zimę. To teraz się będę koncentrował na jabłkach, gruszkach, węgierkach. Ale tak do zjedzenia "na dziś". A jutro będę robił leczo... Po elpetrójce. I przypominam o głosowaniu na Listę Trójki. Ta jutro z Polanicy - Piotr Baron. zaprasza. Festiwal Marii Czubaszek - Cały Kazio...




Ajaccio, 3 września. Ale to był dzień! Ajaccio zobaczyłem pierwszy raz w listopadzie 1991 roku. Z wizytą u Kazia i Marie Rose. Same dobre wspomnienia. Potem zawsze było jakoś "po drodze". Do Porto i z Porto na samolot. Nie zawsze się dało zrobić to jednego dnia. Zwykle przyjeżdżałem autobusem z Porto do Ajaccio i spałem w Hotelu DuGolfe. A rano na lotnisko powrotne... Lubię hotelowe petit dejeuner. Bagietka, masło, dżem i dużo dobrej, czarnej kawy. 3 września w drodze z Porto do Ajaccio złapał nas korek przy Les Calanches. A mówiłem nie jechać! Tak, to moje ulubione powiedzenie. Na niby... Jechać, jechać, jechać (3 razy). Jeździć, odkrywać, odwiedzać miejsca ulubione. A potem wspominać. Uśmiecham się przede wszystkim do miejsc po drodze. Kawiarenki. Kieliszek białego wina, widok na plażę. I już jest dobrze... Mam nadzieję, że na zdjęciach widać ciepło i radość tych miejsc....
Płyta na dziś: Nile Rodgers & Chic "It's About Time". Tak, pora była już najwyższa! Ale to jest album! Ja trochę spóźniony, ale zachwycony. "State Of Mine" z Philippem Saisse - rewelacja. No i Elton, i Lady Gaga, i Emeli Sande. Cudo. Proszę koniecznie posłuchać. Tak, jestem spóźniony. Żaden utwór z tej płyty nie znajdzie się na Smooth Jazz Cafe 18. Premiera 19 października. Tego dnia także "Marek i Marek". Znaczy mamy kumulację...
Jutro premiera płyty Anny Marii Jopek i Branforda Marsalisa. Już posłuchałem, ale o tym jutro.



Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka...
Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka...
Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka...
Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka...
Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka...
Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka... Ajaccio, Korsyka...

Pozostałe wpisy
» Hobart, Tasmania... (2018-12-15, 19:54)
» Boulder, Colorado... (2018-12-13, 19:54)
» Koliber... (2018-12-10, 19:54)
» Bowie... (2018-12-08, 20:20)
» Mikołaju... (2018-12-06, 22:22)
» Ślizgawica... (2018-12-03, 19:54)
» December Boys... (2018-12-01, 19:54)
» Nagle... (2018-11-29, 19:54)
» Matt Dusk... (2018-11-26, 19:54)
» Mother Love... (2018-11-24, 21:21)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN