Policzko 09.09.09

Marek | Blog Marka | 2009-09-10, 19:12

Taki wyjątkowy dzień. Pojawiły się zremasterowane The Beatles dzieła wszystkie, a ja postanowiłem zapamiętać tę datę podróżą do miejsca, gdzie ponad 40 lat temu spędzałem prawie każde wakacje. U Dziadków Kopciów na Policzku. To taka mała wioska koło Przedborza. Wtedy koniec świata, wczoraj dwie godziny szybkim samochodem...

Nie ma już tamtych miejsc, smaków i zapachów. Babcia Zosia piekła taki chleb w piecu domowym, że jego smak chyba do dziś pamiętam. Znaczy śni mi się czasem… A zsiadłe mleko, które można było kroić nożem? Masło robione ze śmietany domowym sposobem. Wakacje na Policzku zawsze były wspaniałe. Podbierało się kurom „jajki” i wymieniało w sklepie na oranżadę albo cukierki. Babcia o tym wiedziała, ale dla wnuków, przymykała na to oko. Sklep prowadził nasz wujek. Jak to na małej wiosce, rodzina prawie w każdej zagrodzie. Przy drodze przez wieś rosły wiśnie. W ogrodach jabłonie: kosztele, malinówki, antonówki. Z gruszek najczęściej cukrówki. Ktoś zna jeszcze te nazwy? Malinówki jeszcze czasem widzę na bazarku, ale smakują jakoś inaczej. OK., to wszystko może mi się tylko wydawać. Niech tak zostanie. Tamte czasy, druga połowa lat 60, nie były łatwe, ale ja byłem dzieckiem i było mi dobrze. Wakacje u Babci i Dziadka to było to!

Wybierałem się w tę wczorajszą podróż już od kilku lat. Zawsze coś stawało na przeszkodzie, tym razem się udało. Świat z dzieciństwa zmalał, ale trafiłem do niego bez przeszkód. Pamięć z tamtych lat nie zawodzi. Policzko się zmieniło, już nie ma domu moich Dziadków. Ale ludzie są jakby ci sami… Obcy na wsi od razu budzi ciekawość, ale kiedy się zaczyna rozmowę i podaje nazwiska, od razu jest jak dawniej. Wszyscy pamiętają Dziadków, Mamę, Wujka Tadka. Jakie to miłe uczucie. Wspominać, wspominać jest bosko! Moja Przyjaciółka D. sugeruje, żeby nie patrzeć w przeszłość, żeby iść do przodu. Tak, ale czasem chce się zatrzymać w biegu i wtedy wspomnienia są najpiękniejsze. Pomagają, podbudowują. To był piękny dzień, ten 09.09.09.
A na zdjęciach? Trochę jesieni = grzyby. No i Policzko z wczoraj… Pozdrowienia.
Jutro już piątek! Głosowanie na listę trwa do 13, jest w czym wybierać. Zapraszam na stronę Złotych Przebojów.

Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09
Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09
Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09
Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09
Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09
Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09
Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09Policzko 09.09.09

Pozostałe wpisy
» Zaćmienie... (2017-08-21, 20:02)
» Pada... (2017-08-19, 19:54)
» Zamach w Barcelonie... (2017-08-17, 20:02)
» Biurko... (2017-08-14, 19:54)
» Zamek Czocha... (2017-08-12, 19:54)
» Dzwonek Karkonoski... (2017-08-10, 19:54)
» Byłem w Nowym Jorku... (2017-08-09, 20:02)
» WodaWodaWoda... (2017-08-03, 19:54)
» Upał i prawdziwki... (2017-07-31, 19:54)
» Styx... (2017-07-29, 19:54)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN