Byłem w Nowym Jorku...

Marek | Blog Marka | 2017-08-09, 20:02

To znaczy Alina tam właśnie jest. A ja byłem w Jakuszycach. Ale także w Zamku Czocha, schronisku Orle i... w miejscu, które nazywa się "Stezka korunami stromu". W Czechach. Szczegóły tej krótkiej podróży już od jutra. Najważniejsze było jednak to, że po kilku upalnych dniach i bezsennych nocach trafiłem w miejsce, gdzie w nocy było około 10 stopni, a w dzień nie więcej niż 20. To się nazywa lato! I takie lubię...




Glen Campbell nie żyje. Zmarł wczoraj. "Adios". Ale moja płyta na dziś, to "Ghost on the Canvas" (2011). Nikt nie czekał na tę wiadomość, a kiedy dotarła smutno jakoś.




Byłem w Nowym Jorku...Byłem w Nowym Jorku...Byłem w Nowym Jorku...Byłem w Nowym Jorku...

Pozostałe wpisy
» Dzień Australii... (2020-01-25, 19:54)
» Richard Marx... (2020-01-23, 19:54)
» Ciśnięcie... (2020-01-20, 19:54)
» Każdą chwilę chwal... (2020-01-18, 19:54)
» Sade... (2020-01-16, 19:54)
» Hancock... (2020-01-13, 19:54)
» Chicago... (2020-01-11, 19:54)
» między 8 a 10... (2020-01-09, 19:54)
» Styczeń... (2020-01-06, 19:54)
» Podsumowanie... (2020-01-05, 18:30)
Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN