U nas zima, a w Nowej Zelandii lato...
Słuchacz mi pisze, że w lutym leci do Australii. Chce sprawdzić, czy tam jest tak, jak na moich zdjęciach. No to mamy sukces! Znaczy warto pisać i pokazywać... Słuchaczka mi przysyła kalendarz na nowy rok ze zdjęciami z Nowej Zelandii. Pięknymi zdjęciami... To ja z tęsknoty za tamtymi miejscami sięgam po moje wspomnienia. To było dokładnie pięć lat temu...
Cały świat śledził efekty tsunami, a myśmy podróżowali po obu wyspach Nowej Zelandii zbierając najpiękniejsze widoki i wspomnienia. Piraci, Młodziaki oraz NieDźwiedź. Taka mała grupa turystyczna. Jak to możliwe, że od mojej ostatniej podróży na Nową Zelandię minęło 5 lat? Możliwe…
Telewizja wróciła do serialu „Bonanza”. Po prawie 50 latach od premiery… Wtedy w czerni i bieli wzbudzał mój zachwyt. Dziś oglądałem 5 minut i już mnie tam nie było. Czas minął. Może „Ożenek” w Teatrze Telewizji się obronił? Na pewno! To spektakl z 1976 roku. Irena Kwiatkowska, Anna Seniuk, Wiesław Michnikowski, Czesław Wołłejko, Jan Kobuszewski. Rewelacja… Jak to możliwe, ze wtedy było można. Dziś nie. A może tylko tak się czepiam? No i będzie jeszcze „Szklana pułapka”. Lubię oglądać filmy, które lubię. Tak mam. A Bruce Willis był wtedy w życiowej formie.
Zima, zima, zima… Dziś mój samochód pokazał rano minus 8. Pięknie sypał śnieg. No pięknie, pięknie. Gunia z Hobart mi zazdrości takiej pogody, ale ja sobie nie! Dobra, wiem, że jest zima. Niech mrozi. Lepsze to, niż plucha. Przed nami taki właśnie piękny tydzień. Życzę zdrowia i odporności na zimę…
























Pozostałe wpisy
» Jeśli dziś wtorek, to powinienem być w Belgii... (2010-08-31, 17:55)
» To jest mój sen... (2010-08-28, 19:29)
» Jakby jesień? (2010-08-26, 18:48)
» Miasta na O: Olsztyn... (2010-08-23, 19:09)
» Taka sobota... (2010-08-21, 18:42)
» Przesyłka z potwierdzeniem odbioru... (2010-08-18, 18:18)
» Elvis... (2010-08-16, 18:18)
» Powrót nad Hidden Lake... (2010-08-14, 20:02)
» Prawdziwki... (2010-08-11, 19:19)
» Augustowskie noce... (2010-08-09, 18:18)
