Black Water...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-05-18, 19:54

The Doobie Brothers "Black Water" - numer jeden na liście Hot 100 Billboardu w marcu 1975 roku, Ich pierwszy numer jeden. Od 18 sierpnia 2014 roku inaczej słyszę tę piosenkę. Kimberley National Park w Australii. Wycieczka do miejsca skąd pięknie widać czerwony zachód słońca na gigantycznej górze. Kieliszek Chardonnay i z samochodu, który nas tam dowiózł ta piosenka. Zostaje w pamięci na zawsze. Muzyka miejsc, czy rozmawialiśmy już o tym w "Singlach z Żoliborza"?
(Dalej…)

Kimberley...

Marek | Blog Marka | 2024-05-16, 19:54

Tam mogą się zdarzyć "four seasons in one day". 19.08.14... To zima akurat. Byłem tam dwa razy. Dziś zdjęcia ze spaceru do Piccaninny. Cuda, cuda. Takie, jakie mogą się przyśnić... Ostatniej nocy byłem jednak w Indiach. Ciekawe, bo wcale o tym nie myślę. Podszedł Hindus i powiedział, że jestem podobny do jego brata. Przyszedł brat i... jakbym patrzył w lustro. Czy w snach wszystko jest możliwe?
(Dalej…)

Sanborn...

Marek | Blog Marka | 2024-05-14, 19:54

David Sanborn zmarł 12 maja. Miał 78 lat... Był jazzowym saksofonistą zapraszanym przez wielu Artystów do współpracy. "The Sade Cafe" - Eagles, "Le Restaurant" - Brenda Russell i "Love Will Follow - Kenny Loggins, żeby wymienić kilka ulubionych... Na swoje płyty zapraszali Davida wielcy i najwięksi. Michael Franks, George Benson, TOTO, David Bowie, Manhattan Transfer, Elton John, John David Souther, Roberta Flack, Carly Simon, James Taylor... Muzyka pozostaje.
(Dalej…)

Przyjemny upał...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-05-11, 19:54

A gdyby tak noc była chłodna, nawet około zera, a w dzień było 30 stopni? Tak właśnie jest w sierpniu w Kimberley National Park w Australii. Znaczy ja tego doświadczyłem 10 lat temu. Słońce zachodzi o 18. Nagle, jakby ktoś wyłączył światło. Wschodzi o 6 i po prysznicu i śniadaniu, jest już przyjemne ciepło, można ruszać w teren i strzelać takie zdjęcia... A gdyby tak można było sobie "zadawać" sny? To ja zamawiam jakiś spacer w Kimberley...
(Dalej…)

Fasola...

Marek | Blog Marka | 2024-05-09, 19:54

Kilka dni temu dostałem przesyłkę z Chicago. Eagles "To the Limit - the Essential Collection". 3 CD... Wersja "wypasiona" z dodatkiem przepustki na zaplecze. Od razu pomyślałem o mojej ostatniej bytności w Wietrznym Mieście. Sierpień 2018 roku. Tam zawsze jest pięknie, słonecznie i smacznie. Ciekawe, czy jeszcze dałbym radę zrobić spacer Michigan Avenue, od Abakanów do jeziora. To na pewno ponad 15 tysięcy kroków... Po drodze Millenium Park. Lubię...
(Dalej…)

Księża Góra...

Marek | Blog Marka | 2024-05-07, 19:54

To moje odkrycie ostatniej podróży do Szklarskiej Poręby i okolic. Idealne miejsce dla szukających ciszy i pięknych widoków. Kawa OK, a kuchnię sprawdzę następnym razem. Pokoje hotelowe bardzo bogate i przyjazne. Mam już swój ulubiony... Jacek Zieliński zmarł wczoraj, dziś odszedł Jan Ptaszyn Wróblewski. Nie ma dobrej pory na takie wiadomości. Jak dobrze, że muzyka Artystów zawsze zostaje z nami...
(Dalej…)

Jakuszyce i okolice...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-05-04, 19:54

Płyta na dziś "The Ghost of Childhood" October Project. Trzydzieści lat od "Bury My Lovely". Podróż sentymentalna... Do Jakuszyc mogę jechać na kilkadziesiąt godzin. Trafiłem na cudowne okno pogodowe. Kiedy wracałem w środę, "cały kraj" jechał w stronę Szklarskiej. Nie wszyscy bezpiecznie... Wypadek na autostradzie spowodował korek na jakieś 14 kilometrów. Majówka... Proszę bezpiecznie wracać. Zdjęcia z poniedziałku i wtorku. Lubię leniwe niedziele...
(Dalej…)

Czwartek jak sobota...

Marek | Blog Marka | 2024-05-02, 19:54

Jakiś inny ten tydzień... W poniedziałek i wtorek po 22 tysiące kroków w miejscach ulubionych. Z nadejściem maja przyszła pora odwiedzin Gór Izerskich. I będę to robił! W dzisiejszym albumie zdjęcia stamtąd sprzed 15 lat. To był maj 2009 roku. Chyba było więcej zielonego, niż teraz. Pokażę to w następnych albumach. Jak dobrze, że dziś jednak czwartek, jutro znowu będzie młoda kapusta. A w 357 polski top. Od 9, a w zasadzie od 7. Dobrego świętowania...
(Dalej…)

Czarnooki...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-04-27, 19:54

Słuchacz napisał, żebym poleciał do Australii, bo brakuje mu na moim blogu nowych zdjęć stamtąd. Z 13 dotychczasowych wypraw mam pewnie jeszcze sporo takich obrazów, których tutaj nie pokazywałem... W dzisiejszym albumie może 3, 5, 7? To Ayers Rock z 22 października 2016 roku. Świat był wtedy bardziej beztroski, a ja 8 lat młodszy. Barbra Streisand zaśpiewała "Love Will Survive" i wypiękniało. Nie mogę przestać słuchać...
(Dalej…)

Lokalne fioletki...

Marek | Blog Marka | 2024-04-25, 19:54

Październik 2016 roku. Wiosna w Australii... Ale żeby aż taka kolorowa i kwitnąca? Zwłaszcza w Ayers Rock i okolicach. Było mi dobrze. Czas jakby zwolnił... Teraz znów przyspieszył. Masażysta przychodzi do mnie raz w tygodniu. Kręgosłup się domaga... Ostatnio zapytałem go, czy musi pojawiać się codziennie? Dziś usłyszałem, że teraz 70 lat to jakby 60. Jakby... Dobra wiadomość jest taka, że wróciłem do 14 tysięcy kroków dziennie... Na zdrowie!
(Dalej…)

To jest mój sen...

Marek | Blog Marka | 2024-04-23, 19:54

Jack Savoretti śpiewa po włosku. "Miss Italia" ukaże się 10 maja... Lubię spotkania z Jackiem, jest wspaniałym rozmówcą. Sen... Nie każdy lubię, ale zwykle zapominam je po przebudzeniu. Kiedy w 1984 roku wróciłem z pierwszej podróży na daleki wschód marzyłem o tym, żeby śniły mi się Indie. Najczęściej śniłem czysty i kolorowy Singapur. 10 lat temu zacząłem robić zdjęcia telefonem. Australia 2014. Może mi się przyśni?
(Dalej…)

Król Kazimierz...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-04-20, 19:54

Masala we Wrocławiu jak zwykle smaczna. Koncert Tanity Tikaram w Narodowym Forum Muzyki - bardzo dobry Zestresowany fan starał się zakłócić występ. Może nie mógł się doczekać piosenki "E penso a te". Była! Wykonana brawurowo... Z Wrocławia do Kazimierza przez Warszawę? Trochę długo. W piątek było ładnie, w sobotę trochę deszczowo. Taka wiosna akurat. A "warunki brzegowe"? Dziękujmy za udział. Prosimy o udział w głosowaniu na top 357, bo to tylko do soboty...
(Dalej…)

Zimna wiosna...

Marek | Blog Marka | 2024-04-16, 19:54

Nie tak miało być, ale co ja mogę? Kiedyś Kolega mi powiedział: "nie przejmuj się tym, na co nie masz wpływu". Ten Pan miał rację... Ale Człowiek tak ma, myśli i jednak się przejmuje. To z okazji dziwnej wiosny proponuję przygarść zdjęć z Hobart zimą 2014 roku. Zimą, bo sierpień to tam jednak zima. Końcówka zimy... Ale jaka piękna i już kwitnąca. Gościnne mielone były pyszne! Buraczki Guni pasowały... A zachód słońca był na różowo.
(Dalej…)

Magiczne oko...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-04-13, 19:54

Kiedy byłem małym chłopcem mieliśmy w domu radio Pionier. Miało zielone, magiczne oko... Nie miało UKF. Następnym była Eroica. Też miała zielone oko. Była moim oknem na świat. Mogłem słuchać Radia Luksemburg i American Top 40. To była moja pierwsza szkoła angielskiego. Radio było bardzo ważne. Z okazji niedawnego "dnia radia" życzę Czytelnikom i Słuchaczom dobrego radia. Żeby nadal było "teatrem wyobraźni". Do życzeń dołączam piosenkę...
(Dalej…)

Weź to serce...

Marek | Blog Marka | 2024-04-11, 19:54

Szykuję się do oddania głosów w Polskim Topie 357. Łatwizna... Czekam na dobry moment. Już prawie jestem pewien, że zrobię to w niedzielę. Jakoś od rana, bo potem mam robotę w kwiatach. Znaczy zajmę się zielenią w domu. Wymiana ziemi, zasilanie i takie tam. Wiosna przyszła... nie ma na to rady. Czy kasztanowce nie za wcześnie zakwitły? Na bazarku pojawiły się zielone szparagi. Wczoraj miały debiut w mojej kuchni. Z jajkami... Smacznego!
(Dalej…)

Zaćmienie...

Marek | Blog Marka | 2024-04-09, 19:54

Jakoś nigdy mnie nie ciągnęło, żeby jechać na któryś z końców świata i to zobaczyć. Zawsze wolałem lecieć do Sydney. Zdjęcia z lata 2016 roku. Serial "Ripley" tak, tak, tak! Straszy, ale tak pokazuje Włochy początku lat 60 tak, że chciałbym się tam znaleźć. Szkoda, że nie umiem odszukać takiego "portalu czasu", jaki pokazał film "Kate i Leopold". Czarno białą Wenecję przeżyłem w 1977 roku. Było, jak na filmie... Zakończenie serialu sugeruje, że będzie następny sezon. Jestem za...
(Dalej…)

Wojownicy...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-04-06, 19:54

I po co ja zacząłem oglądać serial "Ripley"? Bo chciałem zobaczyć czarno białe Włochy sprzed ponad 60 lat? Chciałem posłuchać Miny śpiewającej "Il cielo in una stanza"? No tak, ale teraz boję się wyjść do drugiego pokoju. Ale ja nie mam drugiego pokoju! Serial ma 8 odcinków, jestem w piątym. Coraz mniej mam ochotę na takie emocje. Co to może znaczyć PanieDoctorze? Dobrze, że zdjęcia barwne i uśmiechnięte. Parki Narodowe Stanów Zjednoczonych...
(Dalej…)

Eagles...

Marek | Blog Marka | 2024-04-04, 19:54

Forrest Gump albo okładka płyty grupy Eagles... Bylem tam 1 października 2017 roku. Jak to już tutaj ustaliliśmy amerykańskie parki narodowe są "do zakochania". Jesienią są przede wszystkim kolorowe. Lecimy? Lećcie... Kiedy dziś rano mnie obudziło przed budzikiem za oknem było szaro buro, a termometr pokazywał... 2 stopnie! JUtro o tej samej porze będzie 10. I jak tu wyjść z przeziębienia? Nie ma innej możliwości - wychodzę...
(Dalej…)

Siłacz...

Marek | Blog Marka | 2024-04-02, 19:54

Wałek, czyli Marek Wałkuski powiedział mi kiedyś, że widział moje zdjęcia z Australii... "Koniecznie musisz zobaczyć amerykańskie parki narodowe. Zacznij od Yellowstone". Tak się stało i zakochałem się w tamtych miejscach. Monument Valley w Utah zobaczyłem 9 października 2017 roku. Rok po ostatniej podróży do Australii... Kiedy zobaczyłem TEN kamień, wiedziałem co robić. To jedno z moich zdjęć ulubionych. Mała rzecz, a cieszy...
(Dalej…)

Biała kiełbasa...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-30, 19:54

Moje ulubione "mazurki" na te święta to: biała kiełbasa, żurek i jajka faszerowane. Nie przepadam za prawdziwym mazurkami, bo u nas, lokalnie nigdy się ich nie jadło. Krótsza noc, a potem puste autostrady, na to liczę. Jak to możliwe, że lato przyszło na koniec marca? Tak wyszło, ale przecież przed nami jeszcze kwiecień - plecień. Jutro jeszcze lato, a potem zacznie padać. Przyroda oszaleje... Na zdjęciach Melbourne z października 2016 roku. A tam wiosna akurat.
(Dalej…)

Prawie nie ma takich miejsc...

Marek | Blog Marka | 2024-03-28, 19:54

Prawie, bo jednak tam byłem. 13 października 2016 roku. Queensland, Cape Tribulation w Daintree National Park. Trochę ponad 100 kilometrów od Cairns. Koniec świata... Piękny, dziki, kolorowy. To była moja ostatnia podróż do Australii. Jak na razie. Na razie marzy mi się prawdziwa wiosna i podróże w Izery. Wielki Tydzień... Dużo radia, zapraszam na "Wielki Piątek, Wielką Muzykę". Oby wszystko pięknie zagrało...
(Dalej…)

Dziękuję...

Marek | Blog Marka | 2024-03-26, 19:54

Nigdy wcześniej nie dotarła do mnie w dwa dni taka fala pozytywnych emocji i dobrych życzeń. Bardzo dziękuję, każdemu i wszystkim. Życzenia zdrowia chyba zaczynają działać. Nawet bez tabletek. Ponoć cuda czyni tłusty rosół mocno czosnkowy. Czyni... Na dodatek herbata lipowa, jeśli woda już trochę przestaje smakować. Mam jeszcze jedną butelkę Orezzy. Pomyślę o niej jutro... Na zdjęcia Australia bardzo kolorowa. Jak ze snu...
(Dalej…)

24 Marka...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-23, 19:54

Choroba w domu - rosół na kuchni. Udało się, jest smaczny. Od razu lepiej się poczułem. To tylko przeziębienie i stres. Mieszanka, która odbiera radość, że już zaraz przyjdzie wiosna. Na zdjęciach lato na Tasmanii. 2007 rok... Ciepło, miło, kolorowo i... mało turystów. Cudownie! Jutro Ola i Tomek wracają z Perth. Chyba, bo dziś ola przesłała piękne zdjęcie podpisane - nie wracam, zostaję! Tak się tylko mówi...
(Dalej…)

Cape Forestier...

Marek | Blog Marka | 2024-03-19, 19:54

Angus & Julia Stone zapowiadają swój 6 album na maj. Kiedy to będzie... Piosenka tytułowa chodzi za mną od 8 marca. Aż chce się tam lecieć i sprawdzić jak to tam teraz wygląda. Dwa razy odwiedziłem Freycinet National Park, może uda się trzeci raz? Na razie tylko to mi się śni... Ostatniej nocy Western Australia, ale to może po zobaczeniu zdjęć Oli...
(Dalej…)

Coś konkretnego...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-16, 19:54

Łuk Triumfalny robi wrażenie. Ten w Barcelonie także... Zbudowany w 1888 roku. Lubię dostawać listy od Słuchaczy. Może być Orle zimą, Norwegia pod śniegiem, upał w Emiratach. deszcz w Australii... Deszcz w Australii? Tak, bo tam jeszcze prawie zima, a jak to kiedyś ustaliłem zima tam zielona i deszczowa. Niech pada, będzie awokado i mango. Smacznej niedzieli...
(Dalej…)

Błędnik...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-14, 19:54

Barcelona w połowie marca nie jest najlepszym pomysłem. Dorsz, tapasy, wino - smakują jak zawsze, ale wyleciałem przeziębiony, wróciłem doziębiony. Byle do wiosny... W dzień 18 stopni, ale ranki chłodne, a jajki w restauracji z widokiem na Placa Reial na śniadanie trzeba zjeść. Kilka spacerów, kilka zamyśleń, żadnych płyt. To znak czasu, Na pamiątkę dla znajomych pyszne kąski - Jamon Ferrano. Dla siebie trochę przypraw. Po 4 godzinach w samolocie miewam zakłócenie błędnika...
(Dalej…)

Frozen...

Marek | Blog Marka | 2024-03-07, 19:54

"Ray Of Light" to jedna z dwóch moich ulubionych płyt Madonny. Dziś mija 26 lat od dnia, kiedy "Frozen" była na topie listy przebojów w Wielkiej Brytanii. W Stanach dotarła do 2 miejsca Hot 100 Billboardu. Numer jeden okupowała wtedy Celine Dion piosenką "My Heart Will Go On" z filmu "Titanic". Znaczy królowe były dwie... A! druga ulubiona płyta Madonny to "Bedtime Stories". Na zdjęciach "zima na Tasmanii", czerwiec 2009 roku. Fotografował Piracki...
(Dalej…)

Rojst...

Marek | Blog Marka | 2024-03-05, 19:54

Żyłem w tamtych czasach, kiedy Karin Stanek śpiewała "Malowaną lalę", a Czerwone Gitary "Płoną góry, płoną lasy". Ja mieszkałem w "małych miasteczkach, wsiach i osiedlach", tam było pięknie, normalnie, biednie, ale spokojnie, bezpiecznie i kolorowo. Serial pokazuje, że w dużych miastach z wielkimi hotelami było inaczej... Wolałem Szadek. Aktorzy genialni, reżyser wspaniały, film zrobiony bogato. Polecam... Zdjęcia w albumie - Pirat Biały. Bruny Island 10.07.09. Zima, czyli po sezonie...
(Dalej…)

Koń jaki jest...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-02, 19:54

Koń jest piękny... Kiedyś w Chicago fotografowałem krowy, w Sydney niedźwiedzie. Koń na zdjęciu z Melbourne. Lubię powtarzalność, więc piwo piję zawsze w pubie koło dworca kolejowego Flinders Street, wedges zamawiam w barze przy Federation Square, a rybę w restauracji Numer 8 na Southbank. No tak, ale Number 8 już nie ma. Zmiany, zmiany, zmiany... Ale smak białej ryby z brukselką po blanszowaniu podsmażaną w bułce tartej na maśle. Palce lizać! Do tego kielich chłodnego Chardonnay... Marzenia jak ptaki.
(Dalej…)

Kwiat czerwony...

Marek | Blog Marka | 2024-02-29, 19:54

Kiedyś często mi się śniło, że aparat fotograficzny odmawiał mi posłuszeństwa. Przyszła nowoczesność - ostatniej nocy mój telefon nie chciał liczyć kroków i robić zdjęć. Byłem gdzieś na końcu świata, w wielkim mieście, słońce zachodziło, chciałem strzelić ze środka szerokiej ulicy. Ależ to było piękne ujęcie... Nie wyszło. Na szczęście się obudziłem. Była 4.44. Szesnaście minut przed budzikiem. "Mamy dla Was kwiaty" z Mount Field National Park, z grudnia 2010 roku...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN