Bruny z wody...

Marek | Blog Marka | 2021-12-02, 19:54

To był piękny dzień, 18 kwietnia 2007 roku. Na trzynaście lat przed końcem świata, jaki mieliśmy... Bruny Island, Tasmania. Wsiedliśmy z Gunią do łodzi i... popłynęliśmy! Ja z nowym aparatem fotograficznym. Lumix od wtedy do teraz. Zmieniam go na nowsze modele, bo są coraz lepsze, łatwiejsze w obsłudze. Robią zdjęcia i to najważniejsze... Dzień się zaczął od zachmurzenia, ale potem wyszło słońce. Jak na zamówienie...
(Dalej…)

Jezioro piękne...

Marek | Blog Marka | 2021-11-30, 19:54

Lake St.Clair National Park, Tasmania. 2007 rok... To tam kupiłem sobie wtedy rękawiczki, które noszę do dziś. Można? Można nie kupować przydasiów? Nie można, przydasie też zakupiłem. A teraz się ich pozbywam... Na ostatnich zdjęciach już widać Bruny Island. Będziemy tam za dwa dni. Na niby... Nibylandia? Coś podobnego. Piękna wyspa jak ze snu. Śnić dalekie kraje, bo co mi zostaje?
(Dalej…)

Queenstown...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-11-27, 19:05

Tasmania. Rok 2007... Gdzieś między Cradle Mountain i Lake St.Clair. Miasteczko jak z filmu amerykańskiego z lat 60 ubiegłego wieku. Bez pośpiechu, ze starymi samochodami i smacznymi restauracjami... Stek lepszy od ryby. To dla turystów, którzy będą chcieli się tam wybrać, jak już wszystko będzie normalne i bezpieczne. Ale czy tak jeszcze będzie? No to mamy nowy wariant wirusa. Strach się bać...
(Dalej…)

Grajmy sobie w zielone...

Marek | Blog Marka | 2021-11-25, 19:54

W te wszystkie lasy nieskończone... To musi być Tasmania! Rok 2007. To był mój trzeci raz w tym pięknym, niesamowitym miejscu. ABBA dostała nominację do Grammy 2022 za piosenkę "I Still Have Faith In You". W głównej kategorii Record Of the Year. Nie wiem, czy dobrze szukałem, ale to... pierwsza nominacja do tej nagrody dla ABBY! W 1977 roku mieli jedyną nominację do Brit Award. Za "Arrival". Tamtej nagrody nie dostali...
(Dalej…)

Dove Lake...

Marek | Blog Marka | 2021-11-23, 19:54

Tasmania, wyspa jak ze snu... 2007 rok, kwiecień znaczy jesień. Jezioro Dove w parku narodowym Cradle Mountain. W podróży Piraci z Sydney, Dingo z Wiednia i PanMarek z Warszawy. Było pięknie, jak we wspomnieniach. Beztroski świat. I komu to przeszkadzało? Kiedy zaczynam myśleć o tym, co sobie zgotowaliśmy, to jest mi źle, coraz gorzej. Staram się więc wyłączać myślenie. Tylko czasami się udaje...
(Dalej…)

Skończyły się wakacje...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-11-20, 19:54

Oj, skończyły. Definitywnie... A na zdjęciach ciągle wspomnienia z Barcelony. Bo było ładnie. Rosół grzybowy ugotowany, SJC21 zamknięta, już się tłoczy, samochód po przeglądzie, w radiu goście: Natalia Kukulska i Andrzej Sikorowski. Lubię rozmawiać o muzyce... Dziś nie zdążyłem w audycji z nową piosenką Marca Lavoine i nowym albumem Alison i Roberta. To widać na mojej liście. To był bardzo intensywny dzień...
(Dalej…)

Miałem sen...

Marek | Blog Marka | 2021-11-18, 19:54

Ciągle jeszcze lubię śnić. Nie tak, jak ostatniej nocy. Jechałem na urodziny kolegi... Ciasto gotowe, zapakowane i pyszne. Najpierw samochód się zbiesił, potem telefon, na końcu aparat fotograficzny. Wiedziałem, że to sen, ale i tak było żal. Na dodatek wszystko się działo w... Szadku. Nie lubię męczących snów. A ten taki był... Dobrych snów! Słucham nowej płyty Filipa Chretien'a! Jak dobrze, że już jest. Zapraszam na sobotnie "Zakamarki"...
(Dalej…)

ewa.ewa...

Marek | Blog Marka | 2021-11-16, 19:54

Wczorajszy koncert Ewy Bem na spotkaniu z okazji premiery płyty "Live" był krótki, ale wzruszający. "Jak to dziewczyna", Ewa jest w świetnej formie! Zwłaszcza "kiedy Ewa się rozśpiewa". Gorzej z dojazdem do klubu i powrotem do domu. "Bo miasto się zawsze blokuje, kiedy nasi grają". I to nie ma znaczenia, że grają na Narodowym, a ja jestem gdzieś w okolicach Pałacu Kultury... Korkuje się i już. Po powrocie do domu odkorkowałem Pinot Grigio. Pyszne...
(Dalej…)

52 kraje...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-11-13, 19:54

Zrobili to! "Voyage" grupy ABBA to numer jeden na całym świecie... Prawie, bo na Top 200 Billboardu w Stanach Zjednoczonych są na 2 miejscu. Zawsze coś... Nie sprawdzałem, czy ktoś przed nimi tego dokonał. Nie muszę, nie było czegoś takiego w historii muzyki. Można ich lubić, można nie. Trzeba przyznać, że są gigantami. Cieszę się, że doczekałem takiego wydarzenia. Zgodnie z zapowiedziami jesień jest pełna nowej muzyki. No i jeszcze to - SJCafe 21 - 3 grudnia...
(Dalej…)

PL21...

Marek | Blog Marka | 2021-11-11, 19:54

Dwanaście godzin z radiem? No raczej dziesięć, bo kroki trzeba było zrobić. Jesienna pogoda pięknie nam świątecznie dopisała. Zdopingowany tym, co słychać na antenie 357 spontanicznie ułożyłem i moje "oczko". Ja z dwudziestego wieku, więc zachowawczy. Ale takie układanie, to sama radość. Do 21 piosenek z 21 wieku dorzucam 21 obrazków z Australii. Tak na chybił trafił, a wspomnienia tylko piękne. Moja lista PL21 bez układania kolejności. Świątecznie pozdrawiam! Nie zjadłem dziś ani gęsiny, ani rogala...
(Dalej…)

Wino i woda...

Marek | Blog Marka | 2021-11-09, 19:54

"Nie pij wody, bo żaby ci się zalęgną w brzuchu"... Tam mówiła moja Mama, ale to było jakieś 60 lat temu. Woda wtedy była pewnie zdrowsza i czystsza, ale ja wolałem oranżadę, podpiwek (bez alkoholu!), kompot renklodowy albo z rabarbaru. Smaki dzieciństwa. Teraz lubię pić wodę. Najchętniej lekko gazowaną. Bez lodu, bo gardło... W Barcelonie ciągle usuwałem ze szklanki kostki lodu. Tak mam... Zdjęcia z niedzieli, 31 października...
(Dalej…)

Barcelona...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-11-06, 19:54

Sobota rano... Pobudka o 4. O 5.30 taksówka na lotnisko, jak dobrze, że mieszkam blisko. Samolot o 7.30. Barcelona przywitała nas... deszczem. W hotelu na Placa Reial padłem jak "dwie dychy". Na dwie godziny... A potem już tylko słońce. Tak było tydzień temu. Barcelona, jak to Barcelona. Piękna, bogata, pogodna, barwna. Lubię wracać do miejsc, które lubię. Zdjęcia w albumie z soboty przed tygodniem...
(Dalej…)

Pływak...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-11-04, 19:54

Jak dobrze być w domu... Krótka noc i radio. Jak miło wrócić do radia. W lodówce tylko światło, a więc jutro "stary bazarek". Byłem prawie pewien, że będzie jeszcze spóźniony sezon zamszowych podgrzybków. Myliłem się... Chyba. Nic to, będzie rosół. Chodził za mną w Barcelonie. Bo tam dorsz, tapas, żeberka. Samo pyszne, ale nie rosół. Jesień przyszła, pora rosołu. Smacznego...
(Dalej…)

Listopadowo...

Marek | Blog Marka | 2021-11-02, 19:54

czyli "muzyka cieszy". Pozdrowienia z Barcelony. Tutaj jeszcze resztki lata... 24 stopnie i "słońce bez końca". La Fonda, La Plata, La Rambla, La Boqueria... La, la la! Wczoraj kupiłem nowy album Judit Neddermann, a z kraju przyszła dobra wiadomość. Jedna z piosenek z tej nowej płyty właśnie zasiliła Smooth Jazz Cafe 21! Jest radość... Premiera albumu za dwa, trzy tygodnie? Albo jakoś tak. Samolot powrotny do Warszawy - jutro. Pojutrze "kieruj się na południe". Zapraszam...
(Dalej…)

W kratkę...

Marek | Blog Marka | 2021-10-28, 19:54

Dziękuję! Ależ to był wieczór, jaki piękny koncert. I my przez przypadek wszyscy w kratkę. Całe życie w kratkę... Oby tych lepszych dni i snów było lepiej, poproszę... Płyta na dziś: Ray Wilson "The Weight Of Man". Tym razem z autografem "to Marek". Każda lepsza od poprzedniej. Tak powinno być. Ray obiecał koncerty w naszym kraju na wiosnę. I wtedy odwiedzi nas w 357. Jest radość... Pastelowe zdjęcia z Bay Of Fires, Tasmania.
(Dalej…)

Bay Of Fires...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-10-23, 19:54

a późnym popołudniem czatowałem, żeby dostać się do jedynej w parku kawiarenki internetowej i posłać wiadomości na bloga. Kawiarenka miała tylko jedno miejsce. Wyglądała trochę jak stara budka telefoniczna. Że też nie zrobiłem takiego zdjęcia! Bay of Fires, piękny kolorowy park narodowy na Tasmanii. W takich miejscach powinno być słonecznie, bajecznie i bajkowo. I tak było. Australijska jesień 2007 roku...
(Dalej…)

Trzeci raz...

Marek | Blog Marka | 2021-10-21, 19:54

W lutym 2007 roku byłem na Tasmanii trzeci raz. Tym razem z Gunią i Piratem (wtedy z Sydney) oraz Dingo (ciągle z Wiednia). Piraci byli wtedy na tej wyspie pierwszy raz... Teraz tam mieszkają. W jednym z najpiękniejszych miejsc jakie dotąd widziałem. Zdjęcia w albumie zrobione w Freycinet National Park, a dokładnie w Wineglass Bay. To była gorąca jesień. Bardzo gorąca... I jakoś wcale mi to nie przeszkadzało.
(Dalej…)

Szarówka...

Marek | Blog Marka | 2021-10-19, 19:54

Taka pora roku. Mało słońca, więcej deszczu... Na szczęście może już wreszcie będzie spóźniony sezon grzybowy? Wczoraj kupiłem pyszne podgrzybki zamszowe. Bardzo smaczne i jesienne... A na Tasmanii wiosna akurat. A zdjęcia z jesieni (luty 2007 roku). Mt.Wellington, góra z której widać miasto Hobart. Lubię wspominać. Lubię pamiętać, jak tam jest cudownie. Marzenia jak ptaki... Ponoć Australia otwiera się już 1 listopada? No to lecę!
(Dalej…)

Kosmos...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-10-16, 19:54

Kiedy patrzę na moje zdjęcia z Australii i Nowej Zelandii, to nie mogę uwierzyć w to, że tam byłem. Może w poprzednim życiu? Przywołuję te wspomnienia, bo jakoś ostatnio nie śnię o podróżowaniu. Śni mi się... radio. Męcząco mi się śni. A to się spóźniam do studia, a to odtwarzacz odmawia posłuszeństwa, a to pojawia się nie ta piosenką, która powinna. I po co? Przecież nie myślę o radiu...
(Dalej…)

Czarne to białe...

Marek | Blog Marka | 2021-10-14, 19:54

Nie wiem, nie wiem, nie wiem... Wiem! W zasadzie już niczego nie rozumiem, ale biorę to na karb wieku. Robię swoje i na nic się nie oglądam. Jesień jest piękna i to na razie najważniejsze. I mam jeszcze premierowe zdjęcia z Chorwacji. Chorwacja z wody... Dzisiejsze ujęcia są z 16 września. Jak to, już minął miesiąc? Czas nie czeka na nas... Paul Simon wczoraj skończył 80 lat, dziś 81 kończy Cliff Richard. Najlepszego!
(Dalej…)

Jak we śnie...

Marek | Blog Marka | 2021-10-12, 19:54

Ostatniej nocy śniłem Chorwację. Było tak, jak na zdjęciach z 20 września 2021. Zamykam oczy i znowu tam jestem. To miłe uczucie... Rano pojechałem zmienić opony na zimowe. Udało się! Prawie codziennie rano zadziwia mnie fakt, że "wylosowuję" dobry numer, który pozwala mi wejść do podziemnego parkingu po samochód... Mała rzecz, a cieszy. Dziś premiera nowej piosenki Bryana Adamsa, w piątek nowego singla ujawni Adele. Jesień będzie znowu piękna...
(Dalej…)

Plaża po sezonie...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-10-09, 19:54

Tak to wyglądało 19 września na wyspie Brać. Akurat nie było słonecznie... Pięknie i beztrosko. Jak to na wakacjach. Chorwacja jest... do zakochania. No tak, ale o tym to już pisałem nie raz. Jan Borysewicz odwiedził dziś 357 w sprawie nowej płyty, która ukazała się wczoraj. Janek jest w świetnej formie! Tak trzymać... Płyta na dziś: Jackson Browne "Downhill From Everywhere". Urodzinowo Jacksonowo... Jak dobrze, że jutro niedziela. Beautiful Sunday, tak sobie będę nucił...
(Dalej…)

Grappa, czy wiśniówka?

Marek | Blog Marka | 2021-10-07, 19:54

Organizatorzy wycieczki do Parku Biokovo poczęstowali nas pysznymi pierogami na słodko oraz kusztyczkiem grappy albo nalewki wiśniowej. Ja wybrałem wytrawną. Grappa lepsza niż we Włoszech? Smaku tamtej już nie pamiętam. Chorwacka jest dobra. W małych ilościach, bo w zasadzie już nie używam mocnego alkoholu... Wino tak. Zdrożeje, bo zdrożeje. Trzeba by pomyśleć o małym zapasie na święta? Pomyślę o tym jutro...
(Dalej…)

Nebeska...

Marek | Blog Marka | 2021-10-06, 19:54

Nebeska setnica - Skywalk, w parku Biokovo. Byłem tam 20 września. Chmury i mgła dodawały uroku. Robiły zdjęcia... To jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Chorwacji. Wycieczka autokarem tak na pół dnia. Autokarem, bo samochodem bym tam nie pojechał za żadne skarby. Nasz autokar mijały najczęściej auta z polskimi rejestracjami. Odważniaki! Ja sobie nuciłem "Don't Cry Out Loud". Czy tak to ze mną zostanie?
(Dalej…)

Omiś...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-10-04, 19:54

Niedzielną kawę na drugie śniadanie wypiliśmy w miasteczku Omiś. Niedaleko od Baśkiej Vody. Był 19 września... O! Miś? No tak się nazywa. Był kolejny piękny, słoneczny dzień. Po kawie wspinaczka na punkt widokowy. Warto było, bo z baszty widać całe miasteczko. Potem łódką po rzece, ale o tym innym razem. W sobotę byłem w Zduńskiej Woli na otwarciu wystawy moich zdjęć z Australii. Stąd małe spóźnienia na blogu. Za to po drodze widziałem już jesień...
(Dalej…)

Zachodźże...

Marek | Blog Marka | 2021-10-01, 19:54

Zdjęcia z 18 września. Baśka Voda... Tuż przed i tuż po zachodzie słońca. Przypadkowego Turystę fotografowałem, bo myślałem, że będzie dobrze. Chyba miałem rację... Co za piękny zachód słońca! Rozmarzyłem się. Nie musi mi się przyśnić, bo jak zwykle aparat mógłby odmówić. Ostatnio miałem we śnie problem z telefonem. Czy to coś znaczy PanieDoctorze? Przeziębienie szczęśliwie minęło mi...
(Dalej…)

Wyspy dwie...

Marek | Blog Marka | 2021-09-30, 19:54

Pomylone misie... znaczy pomyliło mi się! Te dwie wyspy to Brać i Hvar. Krk może następnym razem. Dziękuję za sygnały... Dwa tygodnie minęły. W międzyczasie mnie przeziębiło, a potem odpuściło. Już nie mam głosu Barry'ego. Jutro zastępstwo za Tomka. Znowu? "Miasto zaginionych piosenek". Chyba udało się ładnie "ponawybierać". Proszę sprawdzić, gramy od 10 do 12. I będzie słonecznie, koniecznie...
(Dalej…)

Jelsa...

Marek | Blog Marka | 2021-09-28, 19:54

Nic tylko Brać! Dwie wyspy w jeden dzień. Brać i Krk. Lunch między wyspami... Makrela i kurczak z grilla, sałatka typu pyszna, czerwone wino... Nikt nie wyszedł głodny, resztki były dla mew. Smakowało... Tego dnia słońce świeciło oszczędnie, ale za to zdjęcia wyszły wyraziste. To było prawie 2 tygodnie temu. Czas nie czeka... W niedzielę trochę mnie przeziębiło, ale tylko trochę. Barry White Saved My Life. Damy radę...
(Dalej…)

Brela...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-09-25, 19:54

Pięć kilometrów bulwarem nadmorskim albo plażą... Moja ulubiona trasa robienia kroków w ostatnim tygodniu. Z Baśkiej Vody do Breli. Bardzo fotogeniczna jak widać na zdjęciach. Będę tam jeszcze wracał... Na razie niechby mi się przyśniła, proszę. Kawa i woda gazowana bez lodu smaczne na całej trasie. Płyta na dziś: Gerry Rafferty "Rest In Blue". Znaczy "wszystko się może zdarzyć"? Takie mamy czasy. ABBA ciągle na pierwszym miejscu mojej listy...
(Dalej…)

BBR...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-09-24, 19:54

Bardzo Bogaty Rosjanin jest właścicielem tego jachtu. I nie jest to Kapitan Nemo... Żona Pana Kapitana pochodzi z Baskiej Vody i dlatego Zięć odwiedza czasem Teściową. Kto Bogatemu zabroni? A ja miałem szczęście być w tym miejscu akurat w trakcie takich odwiedzin. Jak widać jacht jest piękny i robi wrażenie. Ustawia się do zdjęć też zjawiskowo. Chyba dobrze, że akurat tego dnia słońca było jakby mniej...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN