Magiczne oko...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-04-13, 19:54

Kiedy byłem małym chłopcem mieliśmy w domu radio Pionier. Miało zielone, magiczne oko... Nie miało UKF. Następnym była Eroica. Też miała zielone oko. Była moim oknem na świat. Mogłem słuchać Radia Luksemburg i American Top 40. To była moja pierwsza szkoła angielskiego. Radio było bardzo ważne. Z okazji niedawnego "dnia radia" życzę Czytelnikom i Słuchaczom dobrego radia. Żeby nadal było "teatrem wyobraźni". Do życzeń dołączam piosenkę...
(Dalej…)

Weź to serce...

Marek | Blog Marka | 2024-04-11, 19:54

Szykuję się do oddania głosów w Polskim Topie 357. Łatwizna... Czekam na dobry moment. Już prawie jestem pewien, że zrobię to w niedzielę. Jakoś od rana, bo potem mam robotę w kwiatach. Znaczy zajmę się zielenią w domu. Wymiana ziemi, zasilanie i takie tam. Wiosna przyszła... nie ma na to rady. Czy kasztanowce nie za wcześnie zakwitły? Na bazarku pojawiły się zielone szparagi. Wczoraj miały debiut w mojej kuchni. Z jajkami... Smacznego!
(Dalej…)

Zaćmienie...

Marek | Blog Marka | 2024-04-09, 19:54

Jakoś nigdy mnie nie ciągnęło, żeby jechać na któryś z końców świata i to zobaczyć. Zawsze wolałem lecieć do Sydney. Zdjęcia z lata 2016 roku. Serial "Ripley" tak, tak, tak! Straszy, ale tak pokazuje Włochy początku lat 60 tak, że chciałbym się tam znaleźć. Szkoda, że nie umiem odszukać takiego "portalu czasu", jaki pokazał film "Kate i Leopold". Czarno białą Wenecję przeżyłem w 1977 roku. Było, jak na filmie... Zakończenie serialu sugeruje, że będzie następny sezon. Jestem za...
(Dalej…)

Wojownicy...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-04-06, 19:54

I po co ja zacząłem oglądać serial "Ripley"? Bo chciałem zobaczyć czarno białe Włochy sprzed ponad 60 lat? Chciałem posłuchać Miny śpiewającej "Il cielo in una stanza"? No tak, ale teraz boję się wyjść do drugiego pokoju. Ale ja nie mam drugiego pokoju! Serial ma 8 odcinków, jestem w piątym. Coraz mniej mam ochotę na takie emocje. Co to może znaczyć PanieDoctorze? Dobrze, że zdjęcia barwne i uśmiechnięte. Parki Narodowe Stanów Zjednoczonych...
(Dalej…)

Eagles...

Marek | Blog Marka | 2024-04-04, 19:54

Forrest Gump albo okładka płyty grupy Eagles... Bylem tam 1 października 2017 roku. Jak to już tutaj ustaliliśmy amerykańskie parki narodowe są "do zakochania". Jesienią są przede wszystkim kolorowe. Lecimy? Lećcie... Kiedy dziś rano mnie obudziło przed budzikiem za oknem było szaro buro, a termometr pokazywał... 2 stopnie! JUtro o tej samej porze będzie 10. I jak tu wyjść z przeziębienia? Nie ma innej możliwości - wychodzę...
(Dalej…)

Siłacz...

Marek | Blog Marka | 2024-04-02, 19:54

Wałek, czyli Marek Wałkuski powiedział mi kiedyś, że widział moje zdjęcia z Australii... "Koniecznie musisz zobaczyć amerykańskie parki narodowe. Zacznij od Yellowstone". Tak się stało i zakochałem się w tamtych miejscach. Monument Valley w Utah zobaczyłem 9 października 2017 roku. Rok po ostatniej podróży do Australii... Kiedy zobaczyłem TEN kamień, wiedziałem co robić. To jedno z moich zdjęć ulubionych. Mała rzecz, a cieszy...
(Dalej…)

Biała kiełbasa...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-30, 19:54

Moje ulubione "mazurki" na te święta to: biała kiełbasa, żurek i jajka faszerowane. Nie przepadam za prawdziwym mazurkami, bo u nas, lokalnie nigdy się ich nie jadło. Krótsza noc, a potem puste autostrady, na to liczę. Jak to możliwe, że lato przyszło na koniec marca? Tak wyszło, ale przecież przed nami jeszcze kwiecień - plecień. Jutro jeszcze lato, a potem zacznie padać. Przyroda oszaleje... Na zdjęciach Melbourne z października 2016 roku. A tam wiosna akurat.
(Dalej…)

Prawie nie ma takich miejsc...

Marek | Blog Marka | 2024-03-28, 19:54

Prawie, bo jednak tam byłem. 13 października 2016 roku. Queensland, Cape Tribulation w Daintree National Park. Trochę ponad 100 kilometrów od Cairns. Koniec świata... Piękny, dziki, kolorowy. To była moja ostatnia podróż do Australii. Jak na razie. Na razie marzy mi się prawdziwa wiosna i podróże w Izery. Wielki Tydzień... Dużo radia, zapraszam na "Wielki Piątek, Wielką Muzykę". Oby wszystko pięknie zagrało...
(Dalej…)

Dziękuję...

Marek | Blog Marka | 2024-03-26, 19:54

Nigdy wcześniej nie dotarła do mnie w dwa dni taka fala pozytywnych emocji i dobrych życzeń. Bardzo dziękuję, każdemu i wszystkim. Życzenia zdrowia chyba zaczynają działać. Nawet bez tabletek. Ponoć cuda czyni tłusty rosół mocno czosnkowy. Czyni... Na dodatek herbata lipowa, jeśli woda już trochę przestaje smakować. Mam jeszcze jedną butelkę Orezzy. Pomyślę o niej jutro... Na zdjęcia Australia bardzo kolorowa. Jak ze snu...
(Dalej…)

24 Marka...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-23, 19:54

Choroba w domu - rosół na kuchni. Udało się, jest smaczny. Od razu lepiej się poczułem. To tylko przeziębienie i stres. Mieszanka, która odbiera radość, że już zaraz przyjdzie wiosna. Na zdjęciach lato na Tasmanii. 2007 rok... Ciepło, miło, kolorowo i... mało turystów. Cudownie! Jutro Ola i Tomek wracają z Perth. Chyba, bo dziś ola przesłała piękne zdjęcie podpisane - nie wracam, zostaję! Tak się tylko mówi...
(Dalej…)

Cape Forestier...

Marek | Blog Marka | 2024-03-19, 19:54

Angus & Julia Stone zapowiadają swój 6 album na maj. Kiedy to będzie... Piosenka tytułowa chodzi za mną od 8 marca. Aż chce się tam lecieć i sprawdzić jak to tam teraz wygląda. Dwa razy odwiedziłem Freycinet National Park, może uda się trzeci raz? Na razie tylko to mi się śni... Ostatniej nocy Western Australia, ale to może po zobaczeniu zdjęć Oli...
(Dalej…)

Coś konkretnego...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-16, 19:54

Łuk Triumfalny robi wrażenie. Ten w Barcelonie także... Zbudowany w 1888 roku. Lubię dostawać listy od Słuchaczy. Może być Orle zimą, Norwegia pod śniegiem, upał w Emiratach. deszcz w Australii... Deszcz w Australii? Tak, bo tam jeszcze prawie zima, a jak to kiedyś ustaliłem zima tam zielona i deszczowa. Niech pada, będzie awokado i mango. Smacznej niedzieli...
(Dalej…)

Błędnik...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-14, 19:54

Barcelona w połowie marca nie jest najlepszym pomysłem. Dorsz, tapasy, wino - smakują jak zawsze, ale wyleciałem przeziębiony, wróciłem doziębiony. Byle do wiosny... W dzień 18 stopni, ale ranki chłodne, a jajki w restauracji z widokiem na Placa Reial na śniadanie trzeba zjeść. Kilka spacerów, kilka zamyśleń, żadnych płyt. To znak czasu, Na pamiątkę dla znajomych pyszne kąski - Jamon Ferrano. Dla siebie trochę przypraw. Po 4 godzinach w samolocie miewam zakłócenie błędnika...
(Dalej…)

Frozen...

Marek | Blog Marka | 2024-03-07, 19:54

"Ray Of Light" to jedna z dwóch moich ulubionych płyt Madonny. Dziś mija 26 lat od dnia, kiedy "Frozen" była na topie listy przebojów w Wielkiej Brytanii. W Stanach dotarła do 2 miejsca Hot 100 Billboardu. Numer jeden okupowała wtedy Celine Dion piosenką "My Heart Will Go On" z filmu "Titanic". Znaczy królowe były dwie... A! druga ulubiona płyta Madonny to "Bedtime Stories". Na zdjęciach "zima na Tasmanii", czerwiec 2009 roku. Fotografował Piracki...
(Dalej…)

Rojst...

Marek | Blog Marka | 2024-03-05, 19:54

Żyłem w tamtych czasach, kiedy Karin Stanek śpiewała "Malowaną lalę", a Czerwone Gitary "Płoną góry, płoną lasy". Ja mieszkałem w "małych miasteczkach, wsiach i osiedlach", tam było pięknie, normalnie, biednie, ale spokojnie, bezpiecznie i kolorowo. Serial pokazuje, że w dużych miastach z wielkimi hotelami było inaczej... Wolałem Szadek. Aktorzy genialni, reżyser wspaniały, film zrobiony bogato. Polecam... Zdjęcia w albumie - Pirat Biały. Bruny Island 10.07.09. Zima, czyli po sezonie...
(Dalej…)

Koń jaki jest...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-03-02, 19:54

Koń jest piękny... Kiedyś w Chicago fotografowałem krowy, w Sydney niedźwiedzie. Koń na zdjęciu z Melbourne. Lubię powtarzalność, więc piwo piję zawsze w pubie koło dworca kolejowego Flinders Street, wedges zamawiam w barze przy Federation Square, a rybę w restauracji Numer 8 na Southbank. No tak, ale Number 8 już nie ma. Zmiany, zmiany, zmiany... Ale smak białej ryby z brukselką po blanszowaniu podsmażaną w bułce tartej na maśle. Palce lizać! Do tego kielich chłodnego Chardonnay... Marzenia jak ptaki.
(Dalej…)

Kwiat czerwony...

Marek | Blog Marka | 2024-02-29, 19:54

Kiedyś często mi się śniło, że aparat fotograficzny odmawiał mi posłuszeństwa. Przyszła nowoczesność - ostatniej nocy mój telefon nie chciał liczyć kroków i robić zdjęć. Byłem gdzieś na końcu świata, w wielkim mieście, słońce zachodziło, chciałem strzelić ze środka szerokiej ulicy. Ależ to było piękne ujęcie... Nie wyszło. Na szczęście się obudziłem. Była 4.44. Szesnaście minut przed budzikiem. "Mamy dla Was kwiaty" z Mount Field National Park, z grudnia 2010 roku...
(Dalej…)

Zima...

Marek | Blog Marka | 2024-02-27, 19:54

48 Bieg Piastów nie wystartuje... Nie ma ocieplenia klimatu? Dwa tygodnie temu byłem w Jakuszycach. Wtedy wyglądało na to, że może się udać. Niestety, śniegu brak. Sięgnąłem po zdjęcia z 2010 roku. To nie był sen... I komu to przeszkadzało? Sami sobie to zafundowaliśmy, nie ma na kogo zrzucać winy. A jak będzie za rok? Nieważne, co świat może ci dać, ważne co ty możesz dać światu... (zasłyszane). Postaram się o tym pamiętać.
(Dalej…)

Senne wędrówki...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-02-24, 19:54

Chciałbym zasnąć i obudzić się w lepszym świecie... A może tamtym, normalnym? Wiem, to niemożliwe. To chociaż pooglądam sobie ładne zdjęcia. Mam całą kolekcję slajdów. Postanowiłem przerzucić je do komputera, przydadzą się... Sam nie umiem tego zrobić, ale kolega pomoże. To "senne marzenia" z lat 80 i 90. Tylko kolorowe. Ciekawe jak przetrwały? Będę dawał znaki... Jutro obudzę się i będzie "tyle słońca w całym mieście". Już się cieszę...
(Dalej…)

Pustynia złota...

Marek | Blog Marka | 2024-02-22, 19:54

Lubię śnić kolorowo. Kiedy w 1984 roku wróciłem z wyprawy do Indii, Singapuru, Malezji i Tajlandii marzyłem, żeby przyśniły mi się Indie. Śnił mi się głównie Singapur. Bo był najbardziej kolorowy... Pinnacles widziane w 2007 roku jeszcze mi się nie przyśniły. Może dziś? Billy Joel z "singlach z Żoliborza" pięknie będzie brzmiał od wtorku. Następny odcinek poświęcimy Whitney Houston. Moja bajka muzyczna, nie Stelmiego. Ciekawe, co wybierze?
(Dalej…)

The Most...

Marek | Blog Marka | 2024-02-20, 19:54

Nagle musiałem być gdzie indziej... Wtorek do czwartku, tak wyszło, Pizza z grzybami w Quirino, gołąbki u Grażki, a przede wszystkim spotkanie z Gunią z Hobart. Przyleciała zobaczyć zimę... Na razie się nie udało. Może narty we Włoszech? Tak, tam będzie biało w górach, a niebo będzie niebieskie. Nie myśleć, nie słuchać, nie czytać, nie oglądać. Taki mam pomysł na każdą najbliższą środę. Może się uda. A! Muzyki jednak będę słuchał...
(Dalej…)

Jemnanoc...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-02-17, 19:54

Kiedy za późno jem ostatnią kanapkę dnia, w nocy mam senne koszmary. Koszmar... Nowa piosenka Rannych Ptaszków bardzo mi pasuje. Tanita Tikaram w kwietniu przyleci na dwa koncerty do Wrocławia i Bielska Białej. Narodowe Forum Muzyki, czy Cavatina Hall? Pomyślę o tym jutro... Rozmowa z Tanitą to sama przyjemność, choć przyznaję, miałem tremę. Wolę, kiedy rozmówca siedzi po drugiej stronie stołu... Wino na dziś: Wolf Blass Grey Label, McLaren Vale Shiraz 2021. "stara miłość nie rdzewieje"...
(Dalej…)

Łagodne światło...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-02-10, 19:54

Sierpień 2014. Kimberley National Park... To jest takie miejsce, gdzie słońce wschodzi o 6. W jedną chwilę robi się dzień i temperatura rośnie do 30 stopni. Słońce zachodzi o 18 i nagle robi się ciemno. Koniec świata... Po zachodzie słońca pyszna kolacja, kielich wina i trzeba iść spać, bo jutro też jest dzień. Sierpień w tamtym miejscu to zima akurat... Noc jest taka chłodna, że zakładałem na siebie wszystko. Nie dało się wejść do plecaka, ale kołdra zimowa pozwalała dobrze spać...
(Dalej…)

To Be Loved...

Marek | Blog Marka | 2024-02-08, 19:54

Piosenka Melissy Etheridge jest piękna. Nie zapomniałem o tym, ale staram się takich cudów nie nadużywać. Jestem szczęściarzem, utwór mam na jednej z moich kompilacji... Pół pączka to na pewno nie cały pączek. Moja połowa była z truskawką. Szkoda, że nie trafiłem dziś na pączka z kaszanką... Zdjęcia z Kimberley National Park. Australia, rok 2014, Nie wiem kiedy minęło te dziesięć lat? "Życie to krótki sen"...
(Dalej…)

Groszek pustynny...

Marek | Blog Marka | 2024-02-06, 19:54

... albo coś podobnego, bo wygląda inaczej niż ten strzelony w Uluru. Zdjęcia z ostatniej podróży do Australii. Sydney 2016. Pod hasłem "ta natura jest...". Pierwszy raz jadłem owoce morwy. Smakują trochę jak bardzo dojrzałe jeżyny leśne. Pyszne i zdrowe. Holenderskie radio nadaje właśnie "top80ties". Zaczekam, aż będzie top poprzedniej dekady. Mogę nie doczekać... Dziś startuje Sanremo Music Festival, już 74 raz. Starszy ode mnie...
(Dalej…)

Nowość...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-02-03, 19:54

A jednak na pierwszym! Dzisiejsze przesłuchanie na słuchawkach podczas Zakamarków zdecydowało. Billy Joel - jak On to robi, że tak dobrze to robi? Yellowstone - na zdjęciu Orange Spring Mound, trochę jak słoń. Kiedyś nie przepadałem za niedzielami. Może dlatego, że po niedzieli zawsze jest poniedziałek? Teraz lubię niedzieloponiedziałki, bo to moje nicnierobienie. Poza krokami i muzyką tylko "nudy, nudy, nudy"... jak mówi Pan Kubulek...
(Dalej…)

Księżycowy...

Marek | Blog Marka | 2024-02-01, 19:54

Ciągle czekam na światełko w tunelu. Nie lubię zdrobnień... Chlebek z masełkiem. Chyba wolę bułkę z masłem. "Ścierka" za oknem, ale to się musi zmienić... Właśnie 5 razy przesłuchałem nową piosenkę Billy'ego Joela "Turn the Lights Back On". Świetna! Billy brzmi trochę jak Peter Cincotti, a miało być odwrotnie. Wszystko jest możliwe? Trzydzieści lat później. Na taki cud to ja już nie liczyłem. Może jednak warto żyć? "I tak warto żyć"... Tak na 123!
(Dalej…)

Tęcza...

Marek | Blog Marka | 2024-01-30, 19:54

Piosenka na dziś "Rainbow" Marmalade, przypomnę ją w następnym "kieruju". Na pozaanteniu na razie podkreśla się na czerwono, ale może się przyjmie? Niby wiosna coraz bliżej, niby słońce się pięknie przebija, niby dzień coraz dłuższy, ale... Jakoś tak do bani. A może to po prostu depresja przedwiosenna? Jak to przetrwać? Nie wiem, nie wiem, nie wiem... Muzyka musi pomóc. Tego się będę trzymał. Wtorki, czwartki i soboty. Taki mam plan... Na zdjęciach ciągle Yellowstone.
(Dalej…)

Najbliżej piekła...

Marek | Moja prywatna lista | 2024-01-27, 19:54

Nowa Zelandia, czy Yellowstone? Już piecze... Pięknie po obu stronach globu. A na dodatek gejzery cudownie pozują do zdjęć. Tym razem Park Narodowy Yellowstone. Okolice Mud Volcano. Kilometrowy spacer pełen cudów. 2008 rok. Po latach chyba trochę inaczej widzę te obrazy. W Warszawie siąpiło dziś prawie cały dzień, choć telefon nie ostrzegał, że będzie deszcz. Taki delikatny najbardziej potrzebny ziemi, chyba... Jutro Wielka Orkiestra Gra! "Stan gry" - świetny...
(Dalej…)

Kalejdoskop...

Marek | Blog Marka | 2024-01-25, 19:54

Lubię takie ucieczki na koniec świata. Choćby tylko na niby... Okazało się, że serial "Yellowstone" ma kilka następnych sezonów. Aż tyle czasu to ja nie mam. Ale zostajemy przy zdjęciach amerykańskich z 2008 roku. Ładnie było, jest do czego wracać. Igrzyska Olimpijskie w Pekinie, a ja w Jackson Hole. O! to miejsce też się pojawia w serialu. Mark Knopfler zapowiada nową płytę. To jest dobra wiadomość. I moja propozycja do listy piosenek 357... Jutro Australia Day!
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN