Brela...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-09-25, 19:54

Pięć kilometrów bulwarem nadmorskim albo plażą... Moja ulubiona trasa robienia kroków w ostatnim tygodniu. Z Baśkiej Vody do Breli. Bardzo fotogeniczna jak widać na zdjęciach. Będę tam jeszcze wracał... Na razie niechby mi się przyśniła, proszę. Kawa i woda gazowana bez lodu smaczne na całej trasie. Płyta na dziś: Gerry Rafferty "Rest In Blue". Znaczy "wszystko się może zdarzyć"? Takie mamy czasy. ABBA ciągle na pierwszym miejscu mojej listy...
(Dalej…)

BBR...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-09-24, 19:54

Bardzo Bogaty Rosjanin jest właścicielem tego jachtu. I nie jest to Kapitan Nemo... Żona Pana Kapitana pochodzi z Baskiej Vody i dlatego Zięć odwiedza czasem Teściową. Kto Bogatemu zabroni? A ja miałem szczęście być w tym miejscu akurat w trakcie takich odwiedzin. Jak widać jacht jest piękny i robi wrażenie. Ustawia się do zdjęć też zjawiskowo. Chyba dobrze, że akurat tego dnia słońca było jakby mniej...
(Dalej…)

Baska Voda...

Marek | Blog Marka | 2021-09-23, 19:54

Od środy do środy. Wybrałem się na krótkie wakacje w Chorwacji. Cudowne, bo miejsce jest wyjątkowe. Nocami deszcz i burza. Od rana słońce gorące - lato. Taki wrzesień... Pomidory smakują jak pomidory, figi - jak nie wiem co. Wino białe... Chorwaci - bardzo przyjaźni. Dopiero wróciłem do domu, a już bym tam znowu leciał. A lot do Splitu trwa niecałe dwie godziny. Zawsze po starcie zasypiam na chwilę. Tak było i tym razem...
(Dalej…)

Karpniki...

Marek | Blog Marka | 2021-09-14, 19:54

Pojawiłem się tam dzień po wyjeździe z zamku Davida Hasselhoffa. Spędził w tym zjawiskowym miejscu cały miesiąc, kręcił film w Jeleniej Górze. I chyba mu się bardzo podobało. Nic dziwnego... Proszę popatrzeć jak tam pięknie. I na razie ani śladu jesieni. Jednak wszędzie po drodze widziałem nawłoć, nigdy nie było jej w tych okolicach tak dużo. Nic dziwnego, wszak "mimozami jesień się zaczyna". Nie ma na to rady...
(Dalej…)

20 lat później...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-09-11, 19:54

Czas nie leczy ran... 11 września byłem w pracy. Akurat zaprezentowałem "Ain't No Sunshine" w wykonaniu Lighthouse Family. Spojrzałem na ekran telewizora i wydawało mi się, że to mogła być reklama filmu grozy. To była prawda. Wielki samolot uderzył w wieżę World Trade Center. Chwilę później atak na drugą wieżę. To był koniec świata. Koniec wcześniejszego, innego świata...
(Dalej…)

Mount William...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-09-04, 19:54

Grampians National Park, Victoria w Australii... Byłem tam latem 1996 roku. W styczniu, bo tam wtedy jest lato. Wszystko do góry nogami. Bajecznie, a natura, przyroda jak widać na kliszowych zdjęciach. Kolorowe lato... To przy okazji podpowiem, że za tydzień w Zakamarkach moim gościem będzie Marek Tomalik. Będziemy rozmawiali o nowej książce "9 ognisk". Za tydzień Targi Książki w Warszawie. Do zobaczenia?
(Dalej…)

ABBA...

Marek | Blog Marka | 2021-09-02, 19:54

Yes, yes, yes! Znaczy ABBA!!! Że ja tego doczekałem? Dwie nowe piosenki premierowo dziś o 19, a cała (CAŁA!!!) nowa płyta ABBA "Voyage" (10 piosenek) już 5 listopada. Jesień musi być piękna... A ja dziś wracam do zdjęć z lutego i marca 2001. Poleciałem do Amsterdamu na koncert St.Germain w klubie Paradiso, a zaraz potem do Jakuszyc. Nie bardzo wiem skąd się na tej kliszy wzięło ostatnie zdjęcie, bo wyglądam, jakby było lato, ale... jest.
(Dalej…)

Ulena...

Marek | Blog Marka | 2021-08-31, 19:54

Renkloda ulena to jeden ze smaków mojego dzieciństwa. Przetrwała do dziś, smakuje tak samo. Nie ma już prawdziwych koszteli, malinówek... Chleb i szynka też smakują inaczej, a śliwka ma smak dawnych czasów. Zwłaszcza w kompocie... Ale kto teraz gotuje kompoty? Ja gotuję! Zdjęcia w dzisiejszym albumie z grudnia 2004 roku. Nowa Zelandia trzeci i ostatni raz. Tuż przed Bożym Narodzeniem. Zapach siarki z gejzerów Rotorua... Same dobre wspomnienia.
(Dalej…)

Zakamarki...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-08-28, 19:54

Dziś w Jakuszycach padał deszcz. Jesień idzie... Zdjęcia z drogi przez Samolot do schroniska Orle. Takie ostatki... Lato jest piękne, to widać. A jaka będzie jesień? Sprawdzę to za tydzień z wąsem. Zakamarki to między innymi wydawnictwo książek dla dzieci w Poznaniu i... restauracja we Wrocławiu. Wpadnę tam przy najbliższej okazji! Za książki z Poznania bardzo dziękuję, uwalniam je słuchaczom 357. Ciągle jeszcze "uwalniam" także swoje książki i płyty...
(Dalej…)

Kieruj się...

Marek | Blog Marka | 2021-08-26, 19:54

Zdjęcia z Muzeum Sentymentów w Kowarach. Jest tam, gdzie w tamtych czasach była fabryka dywanów. Latały po całym świecie... "Tamte czasy" szczęśliwie minęły, ale sentymenty pozostały. Bo młodość jest piękna... Było siermiężnie, ale popatrzeć nie zawadzi. Bywają gorsze dni i taki mnie dopadł dziś rano... Dziękuję za wsparcie w listach do radia. Wsparcie i kawa zrobiły swoje. Na koniec nawet pokazało się słońce... Można było bezpiecznie zamykać wakacyjną "plażę"...
(Dalej…)

W czasie deszczu...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-08-21, 19:54

Jest ładnie... Tydzień temu dojeżdżałem do Jakuszyc. Zdążyłem jeszcze zjeść żurek, zrobić spacer w kierunku Orla, posiedzieć w saunie suchej. Tak, potem padłem jak dwie dychy i spałem długo... Prognoza pogody mówiła, że będzie padało w poniedziałek i wtorek. Padało, ale tylko trochę. Zmokłem tylko raz. Za to zdjęcia resztek naparstnic zapłakanych deszczem są piękne. To był za krótki urlop...
(Dalej…)

Karkonoski...

Marek | Blog Marka | 2021-08-20, 19:54

Każdy ma takie miejsca, do których tęskni i lubi wracać. Dobrze, że w moim przypadku poza Australią i Korsyką są także Izery i okolice. Bo gdzie ja bym teraz bywał? W tym dziwnym czasie, jaki nas dopadł... A tak, pięć godzin stąd szybkim samochodem i już tam jestem! O Australii i Korsyce na razie mogę tylko śnić. Nic to, że na razie ciągle nie umiem sobie "zadawać" tematu snu. Ale się staram...
(Dalej…)

Szyszka inaczej...

Marek | Blog Marka | 2021-08-19, 19:54

Restauracja w Hotelu Seidorf nazywa się "Szyszka". Deser w kształcie szyszki to sernik pistacjowy. Lody o smaku sera koziego. Małmazja... Do tego koniecznie kawa. Pogoda dopisała. Dziś w Szklarskiej Porębie pada. Idziemy ku jesieni... Jesień też piękna! Słuchaczka dziś zapytała, czy przywiozłem ciupagę. Nie, ale przywiozłem chleb (dzięki Kachabe...) i jeszcze "coś smacznego od znajomego". Znaczy słoiki plus kurki. A! Prezenter mimo wszystko nie przybrał na wadze. Jest radość...
(Dalej…)

Szyszka...

Marek | Blog Marka | 2021-08-17, 19:54

ups! zrobiłem to znowu...Biathlon, Jakuszyce. Znowu pięknie, znowu przyjaźnie, znowu "odpowiednia pogoda na szczęście". Niezbyt gorąco... Dziś rano termometr za oknem pokazał 8 stopni. Telefon podpowiedział, że temperatura odczuwalna to były... 4 stopnie. A ja nie zabrałem tym razem czapki jesienno zimowej. Ale spacer był. Rześko, więc trzeba było dziarsko maszerować. Tutaj jest pięknie, po prostu pięknie. Pozdrowienia...
(Dalej…)

AU...

Marek | Blog Marka | 2021-08-13, 19:54

Zdjęcia kliszowe, czyli staroczesne. Strzelone w Australii, w miejscach ulubionych. Zobaczyć Góry Błękitne we mgle? Rzadkość. A mnie się udało... Leura, niezwykle urokliwe miasteczko. Kolorowe i z moim ulubionym miejscem widokowym na góry. Jesienią można tam zbierać rydze. A potem pałaszować je z grilla. Co za smak! Co za wspomnienia... Australia na razie zamknięta. Jadę więc w Izery.
(Dalej…)

Korsyka...

Marek | Blog Marka | 2021-08-12, 19:54

Cóż za gustowne wdzianka... So 90ties! To był maj 1992 roku. Moja druga podróż na wyspę... Mieszkałem u Marie Rose i Kazia w Ajaccio. W miarę możliwości jeździliśmy na dzienne wycieczki. Przede wszystkim do Porto, od wtedy to jest jedno z moich miejsc na ziemi. Szybkim małym samochodem niecałe 100 kilometrów z Ajaccio do Porto. Ta jazda przypomniała mi o chorobie lokomocyjnej... Piwo wypite na miejscu przywróciło równowagę. No i plaża...
(Dalej…)

Nowa Zelandia...

Marek | Blog Marka | 2021-08-10, 19:54

Trochę jak ze snu... Czy ja tam byłem? Podobny do nikogo... Styczeń 2005. Środek ichniego lata, ale kurtka się przydała. Kupiona w Sydney... Działa do dziś. Ale po sztybletach Blundstone nie ma już nawet śladu. A nabyłem je tego samego dnia. Wspominać jest bosko! To była moja trzecia i ostatnia wizyta w Nowej Zelandii. Zjawiskowo piękne miejsce. Australijczycy mówią, że nudne... Ale ja lubię taką nudę. Niech się przyśni...
(Dalej…)

Ta wyspa...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-08-07, 19:54

Australia zamknięta do 2024 roku? No to Gunia mi o tym mówiła już ponad rok temu... Znaczy już muszą mi wystarczyć wspomnienia i zdjęcia. I tych, i tych mam dużo. Dziś wracam na Fraser Island. Tak na chwilę... Na dwie piosenki Sherbet z dzisiejszych "zakamarków". Zamykam oczy i tam jestem. Gdyby jeszcze można było zadawać sobie temat snów? Ostatniej nocy śniło mi się, że ktoś mi skradł "czerwoną strzałę", czyli mojego drugiego malucha... To był tylko sen.
(Dalej…)

Melbourne...

Marek | Blog Marka | 2021-08-06, 19:54

Dziś proponuję krótką wycieczkę do Melbourne w Australii. Jak dobrze, że bywałem tam często i że robiłem dużo zdjęć. Niby takie zwyczajne i normalne, a jednak teraz patrzę na nie inaczej... Żeby znów mogło być zwyczajnie i normalnie. Jak widać "bywało się" tam w okolicy Świąt Bożego Narodzenia. 30 stopni Celsjusza, a tu trzeba ubierać choinkę. Trochę dziwnie, ale cudownie...
(Dalej…)

Indie...

Marek | Blog Marka | 2021-08-03, 19:54

Kiedyś Wróżbitka z Chicago powiedziała mi, że w czwartym wcieleniu byłem Hindusem. Jest taka możliwość, bo podczas pierwszej podróży do Indii w 1984 roku odwiedziłem takie miejsca, w których miałem wrażenie, że już kiedyś byłem... I wcale nie było to w okolicach Taj Mahal. Ale tam jest jednak najpiękniej, najczyściej i najbardziej kolorowo. Kliszowe zdjęcia, niektóre z kancerami zrobiłem w marcu 1986 roku. Podróż druga do Indii...
(Dalej…)

Jak złoto...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-07-31, 19:54

Była energia, były emocje, jest medal! Młodość jest piękna... Dziś w albumie ostatnia porcja zdjęć z wypadu w Izery. Piękna, przepiękna jeśli w słońcu trasa z Jakuszyc przez Rozdroże Pod Cichą Równią do schroniska Orle. Nic tylko iść... Kurki na moim bazarku już po 60 złotych za kilogram. Jak złoto. A mój bazarkowy hit? Pomidory, pomidory i jeszcze trzy razy pomidory. Latem tak mam...
(Dalej…)

Lato, lato...

Marek | Blog Marka | 2021-07-29, 19:54

To jest takie lato, jakie lubię... Jakuszyce i okolice. Jakieś 10 dni temu. Połazić, posiedzieć w schronisku przy piwie i serkach z grilla. Sama radość. A że po 3 dniach nogi bolały? Chyba o to w tym wszystkim chodzi... Chłodne noce, dobre spanie, coś pysznego do jedzenia. Więcej nie trzeba. Już myślę o następnym razie. Ale na razie robota, robota, radio! Jutro zastąpię Tomka Michniewicza, który wybrał się na krótkie wakacje...
(Dalej…)

Naparstnice...

Marek | Blog Marka | 2021-07-27, 19:54

Jesień idzie, nie ma na to rady... Zatrwian już w sprzedaży. Widziałem wczoraj. Czekam na fioletowy... Naparstnice Juliana na drodze z Jakuszyc do schroniska Orle uśmiechają się przez łzy. A nie, to tylko deszcz! Zdjęcia zrobione tydzień temu. Miałem szczęście do pogody. Dziś w Warszawie znowu upalnie, a przecież wczoraj było Anki. Zimne wieczory i ranki? Nawet przysłowia już nie działają... Nasi w Tokio odpadają. Na szczęście w piątek wkroczą do boju lekkoatleci. Trzymam kciuki!
(Dalej…)

Jizerka...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-07-26, 19:54

Niedziela... A może na obiad do Jizerki? Czemu nie... Knedliki z gulaszem wołowym. Do tego koniecznie kufel piwa... Taka tradycja. Grażka tym razem wybrała lepiej. Kotlet z kurczaka i frytki. To ja tak poproszę następnym razem.Może być jeszcze "smażeny syr". No ale tutaj wchodzi w grę podwyższenie cholesterolu? Who cares! Świat i tak umiera... Podwyższyliśmy temperaturę na ziemi o trochę ponad jeden stopnień i co mamy? Pożary, powodzie, trąby powietrzne, burze piaskowe. Trąby. Strach się bać...
(Dalej…)

Seidorf...

Marek | Blog Marka | 2021-07-22, 19:54

Luksus w Sosnówce. Taki na pięć gwiazdek plus... Hotel odbudowano po 120 latach. Pięknie! Na wysokości 670 metrów nad poziomem morza. Z widokiem za milion. Chciałem zobaczyć, jak to wygląda. Pięknie... Zacząłem od kawy, smaczna! Miła obsługa pozwoliła zobaczyć wszystko, co chciałem. Brakowało tylko słońca. Może następnym razem? A taki będzie na pewno... Kilkudniowa ucieczka się udała. Było jak to latem. W nocy 8 stopni, w dzień... trochę cieplej.
(Dalej…)

Indian Summer...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-07-17, 22:22

Wykrakałem! Jestem "o pięć godzin stąd", a tutaj... jesień przyszła, nie ma na to rady. Przynajmniej dzisiaj... Miała być kolonia letnia, a jest karna? Cudownie! W Warszawie były 32 stopnie, tutaj jest teraz... 16! Pada, leje, opada mgła... Noc zostanie przespana, a jutro ma być lepiej. Słońce i 19 stopni. Jakoś normalniej? Po przyjeździe placki ziemniaczane z sosem czosnkowym. Trochę kroków i zdjęć. Sauna, blog i spać...
(Dalej…)

Kod Leonarda...

Marek | Blog Marka | 2021-07-15, 19:54

Albo inaczej, wrzesień 2003. Erbalunga na Korsyce... Trochę jak w starym filmie. Piękny czas. Zabrałem tylko jedną książkę. Dana Browna. Tylko kilka dni, a jednak musiałem sobie dozować ile przeczytać każdego dnia. Żeby wystarczyło do końca wakacji... Wydaje się, że tam na Korsyce zawsze jest piękna pogoda. Jak widać na zdjęciach kliszowych. Cała Francja odwiedza Korsykę w lipcu i sierpniu. Wrzesień to już po sezonie. Tak, jak lubię...
(Dalej…)

18 lat...

Marek | Blog Marka | 2021-07-13, 19:54

To było w styczniu, to było w styczniu 2003 roku. Miało się te 18 lat mniej... Wielka Wyspa Piaszczysta, największa na świecie wyspa piaskowa. Cała noc jazdy z Sydney. Na plaży wolno jeździć samochodem. 4 na 4. Trzeba uważać, żeby auta nie złapał przypływ. Spanie w namiotach... Ja w trooperze, gość international. Rankami wschód słońca na plaży, dzikie psy dingo. Same atrakcje... Zjawiskowo piękne miejsce. Trochę jak sen na jawie...
(Dalej…)

Brugia...

Marek | Blog Marka | 2021-07-12, 19:54

Jeśli jutro wtorek, to dziś jestem w Belgii... To był ten czerwiec 1989 roku, kiedy odwiedzałem Amsterdam. Brugia i Gandawa za jednym zamachem. I sporo belgijskiego piwa. Pije się jak kompot, ale trzeba uważać - idzie do głowy. Zwłaszcza Duvel. Diabeł jeden... A ja od rana "kierowałem się na południe...". Nagłe zastępstwo za kolegę, który zastępował na antenie Koleżankę. Przyszło lato, są urlopy i wakacje. U mnie za oknem znowu burza i ulewa...
(Dalej…)

Amsterdam...

Marek | Moja prywatna lista | 2021-07-10, 19:54

23 czerwca 1989 roku w klubie Paradiso w Amsterdamie wystąpił zespół Tin Machine. Można było wylosować bilet. Nie udało się... Można było zobaczyć ten koncert na Museumplein. I ja tam byłem... Uwielbiam polecieć do Amsterdamu na kilka dni. Mam tam wiele miejsc ulubionych. A kroki robiłem tam, gdy nie miałem jeszcze telefonu komórkowego. Wtedy kupowałem tam czekoladki Leonidasa i ser z młodym kminkiem, teraz wystarczy mi brodje gezond...
(Dalej…)

Marek Niedźwiecki RSS Feed

Ten blog to wyraz moich osobistych poglądów. MN